Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

RATUNKU - chyba zawaliłem sprawę

206 posts / 0 new
Ostatni
Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Snoofie patrzysz na sprawę z punktu widzenia faceta.

Załóżmy, że byłam w dosyć podobnej sytuacji (podobnej, choć w wielu aspektach innej).
Uwierz mi, gdybym się zakochała w jakimś facecie (będąc mężatką i mając męża babiarza puszczającego się na lewo i prawo) - w życiu nie zdecydowałabym się na związek z kimś, komu nie przeszkadza fakt, że ja też zdradzam męża i kto radośnie wraz ze mną przyprawiałby mu rogi (bez względu na to jakim człowiekiem jest mąż).

Dlaczego?
Otóż dlatego, że takiej kobiecie jak ta babeczka z historii Wojtka, i takiej jaką ja kiedyś byłam (choć akurat moja sytuacja była zaledwie podobna) - nie jest potrzebny KOLEJNY KURWIARZ (sorki za wulg.).

Takie kobiety na początku potrzebują od nowego partnera przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. TYLKO i wyłącznie.
Nie seksu, nie emocji. Bezpieczeństwa, stabilizacji, spokoju, bliskości, ciepła - tego potrzebują. Muszą sobie w głowie wszystko poukładać, a nie wskakiwać do kolejnego wyrka z kolejnym kolesiem bez zasad. Bo co to daje?
Taka kobieta (jeszcze mężatka) oprócz jazd emocjonalnych, które ma w domu od pana męża, ma bonus w postaci wyrzutów sumienia. Na dodatek pierwsza myśl: nowy pan jest TAKI SAM jak mąż, mało tego ja stałam się TAKA SAMA jak mąż.

Stąd zachowanie Wojtka oceniam jako bardzo rozsądne.
Pokazuje tej kobiecie, że może na niego liczyć.
Pokazuje jej, że jest INNY niż jej mąż, że ma zasady itd.
I uwierz, można się zakochać w kimś tak bardzo, że życie wywraca się do góry nogami, jeszcze zanim trafisz do łóżka z taką osobą.

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

Przynajmniej jedna osoba która potrafi zrozumieć. Dzięki Elba bo już zacząłem myśleć, że ze mną faktycznie może jest coś nie tak.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

pytanie jest: kiedy jest to "zanim"? Ile trwa ten etap poprzedzający i czy na tym etapie planujecie wspolne życie i zakonczenie poprzedniego związku? Smiem wątpić.
Seks wyklucza zaufanie? jesli poszliby ze sobą do lozka to oznaczałoby, ze nie ma zasad? On nie jest wolny? (moze mi umknęło) A dziewczyna nie ma prawa do satysfakcjonującej ją relacji? I - zeby było "czysciej", "dziewiczej", "inaczej", "bogaciej", "pełniej", "głębiej" - ma nie być seksu?
Nie kupuję. Trąci mi to przesadnym demonizowaniem roli wspóółżycia, ktore powinno wynikać naturanie.
Może na poziomie podswiadomym tego panience zabrakło, zeby podjąć decyzję o odejsciu?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

I co z tego, że on jest wolny?
Ale ona nie jest, i dopóki nie odejdzie od męża - sypiając z kimś, zachowuje się tak samo jak mąż, a jej nowy facet jest zwykłym ruchaczem.
Nie potrafię zrozumieć, że nie widzicie jakie to jest słabe.

I nie sądzę, żeby akurat brak seksu z nowym partnerem zaważył o jej decyzji, bo jeśli tak by było - pomyśl:
tylko sprawność seksualna nowego faceta by ją skłoniła do odejścia od męża? Przecież to już jest dno.

Mówisz o prawie do satysfakcjonującej relacji.
Wiesz co to satysfakcjonująca relacja?
Nie polega wyłącznie na satysfakcji seksualnej, bo gdyby tak było, ludzie żyliby ze sobą patrząc na związek WYŁĄCZNIE z punktu widzenia dopasowania w łóżku.

Satysfakcjonująca relacja jest wtedy, gdy dwoje ludzi się kocha, ufa sobie, nie zdradza się, ma zasady i kieruje się wartościami, dba o drugiego partnera etc...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no to ktora relacja ją satysfakcjonuje? Bo wychodzi na to, ze zadna.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Na pewno nie ta z mężem.
Prędzej czy później od niego odejdzie.
To jest pewne.
No chyba że zajdzie w ciążę (wtedy termin rozstania odwlecze się w czasie, ale nic poza tym).

Poczytaj: mąż zaczyna świrować (kontroluje ją, bo czuje że żona mu "uciekła" emocjonalnie, już go nie kocha), a i tak już był niezłym psycholem, puszczał się, szantaże emocjonalne itd. (normalnie jakbym o moim exie czytała, jedyna różnica, że ja byłam 20x twardsza od tej kobiety).

A czy się jej uda nawiązać satysfakcjonującą?
Tego nie wie nikt.
Trza by tyrknąć do wróżbity Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jednak jestem za opcją "dwóch gałęzi" i uważam, ze kobieta nie wejdzie w nową relację, jesli nie pozna jej w całej pełni.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

No to źle uważasz.
Znam poza swoim co najmniej trzy przypadki, gdy żony/kobiety w długich związkach odchodziły od mężów/konkubentów (bo ci byli dla nich źli,okrutni, agresywni etc...)i kolejne związki nawiązywały po długiej przerwie.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no bez przesady... nie o takiej sytuacji tu mowimy. W takim wypadku to oczywiste. Niewiele wiadomo o tamtym facecie, bo to jedynie jej relacja.
A ja znam przypadki, gdy w takich sytuacjach tylko mówiły, że nawiązują po przerwie.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

Hej, to znowu ja Wink

zrobiłem tak jak radziłeś czyli mentalnie się wycofałem i zachowuję się normalnie, tak jak gdyby nigdy nic. Nie jestem w stosunku do niej złośliwy, nawet sobie zażartuję i pośmieję ale i tak mogłoby być bo jest naprawdę ok. Myślałem, że będzie mogło być normalnie ale z jej strony nie jest... strasznie skwaszona, łzy w oczach, i maile w stylu "dobrze że chociaż Tobie to przeszło" albo "kiedyś byłam może i smutna, ale to był smutek, który sobie znałam i to był stabilny stan emocjonalny... teraz jest trochę inaczej, ale mam nadzieję, że się to zmieni. "

po co ona to pisze i w jaki sposób (delikatny) powiedzieć jej żeby nie pisała takich rzeczy ? Nie chcę jej sprawiać przykrości ale takie pisanie do niczego nie prowadzi i szczerze to myślę, że jej utrudnia "naprawianie". Jak zareagować ?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie rozumiem.... dlaczego w "delikatny" sposób?

"Laska! Nie pierdol!"
No delikatniej się nie da...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

bo razem pracujemy, bo ludzie na nas patrzą, bo chcę żeby się jej normalnie pracowało, bo mimo wszystko chcę być miły

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

to powiedz jej na ucho...
Miły byleś wcześniej i masz efekt. teraz nie musisz być przesadnie miły. No chyba, ze masz genetycznie uwarunkowane włażenie w d... kazdemu. Niejako uprzedzasz fakt, bo ona już Cie w dupie ma.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

ale to nie chodzi o to czy ma mnie w dupie czy nie... nie muszę być przecież taki jak ona czy jak inni ? Nie chcę jej włazić w dupę. Chcę żeby zrozumiała i dała spokój i żeby normalnie dało się pracować. Tylko tyle.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wierz mi - nie ma lepszej metody, żeby zrozumiała, jak powiedzieć "odpieprz się ode mnie"
Ale Ty przecież tego nie chcesz, prawda? Dorabiasz sobie ideologie o byciu miłym, innym, tłumaczącym, wyjasniającym do porzygu.
Ale jest opcja nr 2, ktora tez da konkretną odpowiedź... domyslasz się, jaka?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

tylko jeśli nie będę reagował to czy na pewno się to skończy... ale w sumie to najlepsze chyba wyjście bo tłumaczenie dlaczego co i jak mija się z celem i nie chce mi się tłumaczyć tego co powinno być dla niej jasne

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Nie starczyło by rakiet i promów kosmicznych na wszystkie ☺

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Najlepsza reakcja?
Brak reakcji.
Nie odpisuj, albo odpisuj najbardziej zdawkowo jak to możliwe (gdy już bardzo będzie molestować, albo zaczepi Cię w pracy).

Podaję przykłady:

"kiedyś byłam może i smutna, ale to był smutek, który sobie znałam i to był stabilny stan emocjonalny... teraz jest trochę inaczej, ale mam nadzieję, że się to zmieni. "

Poradzisz sobie, zobaczysz. Pozdrawiam. Wojtek.

(to bardzo elegancka odpowiedź, wykazujesz troskę Wink i jednocześnie dajesz jej do zrozumienia, że umywasz ręce.)

"dobrze że chociaż Tobie to przeszło"

Tobie też przejdzie, zobaczysz. Trzymaj się. Wojtek.

Czas leczy rany. Trzymaj się. Wojtek

itd...

Postaw na sprawdzone truizmy, komunały, banały i nic poza tym. Zero od siebie, same slogany. Znudzi się jej.

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

hahaha... jesteś Boska Smile

na dodatek to ją wkurzy i to nieźle Tongue

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

i szczerze to chcę żeby się wewnętrznie wkurzała... ja wyjdę z tego z klasą a ona nie będzie wiedziała o co chodzi.
Wkurza mnie to, że podjęła decyzję którą naprawdę szanuję tylko po co wyciąga te łapska do mnie teraz... bo jej źle ? Mi też było źle.
Niech się męczy Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

taaaaa... zgadzam się. teraz autor-bohater będzie się nużał w tym wszystkim, byle się nie odciąć definitywnie. Nadzieja, nadzieja, nadzieja...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

nie. nie nadzieje. i mówię szczerze. po prostu chciałem żeby się poczuła tak jak ja ale to do niczego nie prowadzi. i przyznaję wam rację. może czasem trzeba żeby ktoś kimś wstrząsnął (czyli wy mną) żeby zobaczyć, że nie ma sensu tracić na coś czasu. chodzi mi o tak jak to nazwaliście "zemstę"

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

może i masz racje. może to takie chujowe pobudki jak mówisz. to znaczy nie może ale na pewno. z jednej strony chce żeby dała mi spokój a z drugiej cieszę się, że w jakiś sposób ją to boli.
chcę się od tego uwolnić bo inaczej długo będę o tym pamiętał a chcę iść sobie dalej i zapomnieć o tym a raczej pamiętać jak o doświadczeniu.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Zazdrośnik Laughing out loud

Jestem boska.
Idę się modlić do lustra.

Matrix616
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: XXXXXX

Dołączył: 2011-06-13
Punkty pomocy: 15

jebłem .

Matrix616
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: XXXXXX

Dołączył: 2011-06-13
Punkty pomocy: 15

Przeczytałem cały temat i na koniec takie zakończenie .... nie chce Cie tu krytykować ale jebłem Laughing out loud
Byłeś jej przyjacielem. Moim zdaniem gdyby był sex to prawdopodobnie podkreślam prawdopodobnie była by już Twoja.
Życie.

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

nie zgodzę się z Tobą. Może i na tym forum wszystko kręci się koło sexy i pewnie co niektórym ciężko zrozumieć, że może chodzić o coś innego. Wiec nawet nie będę próbował wytłumaczyć, że w tym całym brudzie który się wydarzył w jakiś sposób chcieliśmy być fair. Śmiejcie się teraz ile wlezie.
Wojtuś który się zakochał i chciał ją całą a nie tylko pociupciać.

Matrix616
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: XXXXXX

Dołączył: 2011-06-13
Punkty pomocy: 15

Twój wybór Twoje życie. Oby ci się udało w co wątpię teraz.
Jestem cholernie ciekaw zakończenia Smile

wojtekq
Nieobecny
Wiek: 41
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 9

to już jest zakończenie. Pewnie MrSnoofi ma racje, kryzys małżeński, pewnie znudzenie, teraz jej pilnuje i nie odstępuje na krok, jak nie odbierze telefonu to przyjeżdża sprawdzić co robi i pewnie naprawiają swoje małżeństwo a ja się nie widzę w tym wszystkim niejako zakochany chłopiec czekający na coś co nigdy nie nastąpi.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Wooooojtuś.... no sam Hitchcock by się nie powstydził, serio!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"