"Po prostu na Wojtka miejscu zamiast się zastanawiać, co ONA - zacząłbym się zastanawiać, co JA, kogo wybieram, komu daje się wybierać, do kogo mnie ciągnie i czyją uwagę przyciągam."
No ale właśnie mu pokazaliśmy kogo wybrał, komu dał się wybrać itd... i jaka ta kobieta jest. Wiedzę już ma (niewielką, ale zawsze jakąś).
no polemizowałbym
bo jeśli podejdziemy do pytania jakie zadałem "co zrobić żeby..." to niestety pomocy nie było
ale jeśli chodzi o zrozumienie wielu tak naprawdę aspektów i nawet samego siebie to pomoc nieoceniona Poważnie
no przecież od poczatku mowilem ze "dwie gałęzie" ma panienka, a seks sprawę by szybko ukierunkował. A Elba nie wierzyła...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Chodzi o zasady.
Gdyby Wojtek pannę przeleciał, wyszedł by na kolesia bez zasad, nie daj borze iglasty sprawa by się wydała, wtedy dodatkowo na rozwalającego związki.
I nawet gdyby pani rzeczywiście poleciała za nim, bo sprawność seksualna Wojtka zrobiłaby na niej ogromne wrażenie, skończyłoby się tak, że miałby na głowie jęczydupę + jej exmęża odchyleńca, do którego pewnie co chwilę by wracała żeby go pocieszyć.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
dostałem dzisiaj jeszcze od niej maila. Nie chcę już o tym pisać ale dziewczyna się zbyt pewnie poczuła i tam i tutaj i chyba oczekuje, że ja i on czyli takie złote rybki damy jej wszystko.
Tak więc śmiało mogę powiedzieć, że obiecuję
no jej chodzi o kasę. napisała dzisiaj maila, że potrzebuje pieniędzy a nie chce męża prosić bo im się znowu nie układa. hahaha.. no nie dokładnie tak ale coś w tym stylu. Teraz jak jebłem i tak mi głupio bo zrobiłem z siebie idiotę przed wami wszystkimi
Od początku coś mi nie grało ale jednak byłem trochę ślepy
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
morał jest taki, że zobaczyła, że dwóch facetów się o nią stara i od każdego chciała brać bo tak jest fajnie mężatka czy nie takie kobiety też się zdarzają
Gdzie Ci dojrzali ludzie...
Kobieta bierze ślub z facetem, są 6 lat i zachowują się, jakby mieli 16. Ślub wzięty, nikt ich do tego nie przymuszał. Na Twoim miejscu trzymałbym się z daleka od czyjegoś kryzysu małżeńskiego. Starasz się wepchnąć w cudzy problem. Dam Ci radę: nie pchaj się tam, znajdź sobie jakąś wolną i fajną kobitkę, a nie rujnujesz życie innym.
Pozdro
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
da się zmienić to jakie kobiety cię pociągają czy po prostu unikać takich i nie dopuszczać do zakochania czy zauroczenia ?
"Po prostu na Wojtka miejscu zamiast się zastanawiać, co ONA - zacząłbym się zastanawiać, co JA, kogo wybieram, komu daje się wybierać, do kogo mnie ciągnie i czyją uwagę przyciągam."
No ale właśnie mu pokazaliśmy kogo wybrał, komu dał się wybrać itd... i jaka ta kobieta jest. Wiedzę już ma (niewielką, ale zawsze jakąś).
Czyli generalnie może ciut mu pomogliśmy?

no polemizowałbym

Poważnie
bo jeśli podejdziemy do pytania jakie zadałem "co zrobić żeby..." to niestety pomocy nie było
ale jeśli chodzi o zrozumienie wielu tak naprawdę aspektów i nawet samego siebie to pomoc nieoceniona
no przecież od poczatku mowilem ze "dwie gałęzie" ma panienka, a seks sprawę by szybko ukierunkował. A Elba nie wierzyła...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ale Autor wyszedł z twarzą z sytuacji a nie z opinią, że rozwala małżeństwa

Proste
BTW
Wesołych Świąt dla Wszystkich, zwłaszcza piszących w tym wątku
szczerze? To ja już nie wiem, o co chodziło;)
Zdrowych i spokojnych Świąt:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Oj tam, no przecież wiesz
Chodzi o zasady.
Gdyby Wojtek pannę przeleciał, wyszedł by na kolesia bez zasad, nie daj borze iglasty sprawa by się wydała, wtedy dodatkowo na rozwalającego związki.
I nawet gdyby pani rzeczywiście poleciała za nim, bo sprawność seksualna Wojtka zrobiłaby na niej ogromne wrażenie, skończyłoby się tak, że miałby na głowie jęczydupę + jej exmęża odchyleńca, do którego pewnie co chwilę by wracała żeby go pocieszyć.
no i wszystko cudownie się skończyło a Wojtuś wraca do normalności mądrzejszy o doświadczenie
obiecujesz?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
dostałem dzisiaj jeszcze od niej maila. Nie chcę już o tym pisać ale dziewczyna się zbyt pewnie poczuła i tam i tutaj i chyba oczekuje, że ja i on czyli takie złote rybki damy jej wszystko.
Tak więc śmiało mogę powiedzieć, że obiecuję
nie, nie, nie... ja ją już tam zostawiam... chodziło o kasę
no jej chodzi o kasę. napisała dzisiaj maila, że potrzebuje pieniędzy a nie chce męża prosić bo im się znowu nie układa. hahaha.. no nie dokładnie tak ale coś w tym stylu. Teraz jak jebłem i tak mi głupio bo zrobiłem z siebie idiotę przed wami wszystkimi
Od początku coś mi nie grało ale jednak byłem trochę ślepy
hahaha
Oj cudownie dostać na głowę taki zimy kubeł wody bo jeszcze Wojtuś mógłby się długo męczyć
Trochę?

Jaja, synek. Wielkanocne.
"tak mi głupio"
Oj tam. Wnioski wyciągnij.
Fajnie się gadało, więc źle nie jest.
Alleluja, zbłąkana owieczka wyprowadzona na prostą
Teraz tylko znów się nie zgub.
dawno nie było takiego sukcesu terapeutycznego
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Uagh... A morał tej powieści prosty i powszechnie znany.
Do-bra-noc.
Chcesz mieć święty spokój? Won od mężatej damy
morał jest taki, że zobaczyła, że dwóch facetów się o nią stara i od każdego chciała brać bo tak jest fajnie
mężatka czy nie takie kobiety też się zdarzają
Gdzie Ci dojrzali ludzie...
Kobieta bierze ślub z facetem, są 6 lat i zachowują się, jakby mieli 16. Ślub wzięty, nikt ich do tego nie przymuszał. Na Twoim miejscu trzymałbym się z daleka od czyjegoś kryzysu małżeńskiego. Starasz się wepchnąć w cudzy problem. Dam Ci radę: nie pchaj się tam, znajdź sobie jakąś wolną i fajną kobitkę, a nie rujnujesz życie innym.
Pozdro
,,Marzenia powinny fruwać, a ambicje chodzić."
ha ha ha te ostatnie zdanie "RUJNUJESZ ŻYCIE INNYM". no rozjebało mnie.....;]
Dam Ci do myślenia