Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Arczan

BARDZO trudna kobieta na która pierwszy raz w zyciu trafiłem... i ja pokochałem... czy słusznie??

Witam wszystkich zainteresowanych... jest poruszanych wiele kwestii dotyczacych zachowan kobiet... otóz ja wam wastepnie nakresle moja historie.
Zaczyna sie ona 19.07.2009roku. w pewnym miescie a dokładnie centrum handlowym....

n.d.
Portret użytkownika glinx11

Chciałem dobrze, wyszło jak zwykle...

Myśleliście kiedyś, żeby po prostu z tym skończyć? Wziąć sznur, zawiązać w pętlę, zaczepić pod sufitem, podstawić stołek, poczekać, aż wszyscy wyjdą i... koniec?

Nie będzie pewnie dla nikogo zaskoczeniem, jeżeli powiem, że ja miewam takie myśli - BARDZO często. Zdążyliście się już przekonać, że moja psychika jest niestabilna jak Haiti, a samoocena - niższa niż Rów Mariański. W piątek, po powrocie do domu po uzyskaniu ostatnich wpisów i przeżyciu kolejnej niemiłej towarzysko sytuacji, zasiadłem przed komputerem i zacząłem pisać list pożegnalny. Nie, nawet przez chwilę nie oczekiwałem, że wystarczy mi jaj, by targnąć się na swe życie. Chodziło mi raczej o to, by przelać przyczyny swojej depresji (chyba jestem już na wystarczająco dalekim etapie, że można tak to nazwać) na papier, a potem się z nimi zapoznać.

Portret użytkownika Marco

Detoks...

Jesli ktos czytal moj przedostatni wpis na blogu to wie, ze mialem sie ogarnac i w koncu zaczac porzadnie dzialac. Co prawda bylo pare prob, m.in w klubach, na uczelni, ale nadl nie jestem zadowolony z efektow. Moj glowny problem w tkwi w tym ze za bardzo chce, drugi, poboczny, zazwyczaj ciezko mi sie przelamac by podejsc i zagadac.

Co do problemu nr 1 zdecydowanie za duzo mysle o kobietach, jak z nimi rozmawiac, gdzies isc zeby sprobowac poderwac itd
przypuszczalne najlepsze rozwiazanie: miec wyjebane na nie. Co nie oznacza ze nie bede darzyl do spotkania czy ew. podrywu. Wiem ze bylo bledem isc specjalnie do galerii/klubu tylko po to zeby cos poderwac, juz wiem ze uwo ma byc tylko dodatkiem.
Nie bede kminic tyle co ona sobie mysli bo co to kogo obchdozi ;) 

Problem nr 2 Nierozerwalnie zwiazany z problemem poprzednim.

Kobiety są nieobliczalne

Witam!

Dzisiaj jako początkujący w temacie sobie uświadomiłem, że mimo tego, że myślisz, że zrobiłeś wszystko co trzeba (albo mi się wydaję, że zrobiłem co trzeba) w kierunku zdobycia kobiety, to i tak możesz być nieco zaskoczony... Kobiety są naprawdę nieobliczalne... ;]

Rozum Czy Uczucie... Mądry facet wybiera tylko jedno z rozwiązań.

Witam Wszystkich Podrywaczy i Oczywiście ADMINA...Smile

Mam 20 lat, kocham SPORT, Dobrą Muzykę, Bukmacherkę. Ale to tak w skrócie xD

  Siedząc Sobie przy kompie , wpadł mi pomysł do Głowy by wnieść do strony(bloga xD) coś z Moich przyżyć, tak więc pisze swój pierwszy wpis. ZAPRASZAM SERDECZNIE DO LEKTURY , która myśle sie wam nie bedzie nudzić i jakaś tam 1/100 użytkowników ją przeczyta xD

  Ze stroną pierwszy raz zetknąłem sie w momencie kiedy dobremu koledze napisałem że sie zakochałem - jego odp była następująca :
- Co Ty Pier**lisz !! Nie jesteś zakochany, tylko tak sobie to wmawiasz.
  Później wysłal mi definicje zakochania i zauroczenia,próbując wybić mi z głowy MIŁOŚĆ.
    A Było to może niecały rok temu. Przez cały czas czytałem wpisy niektórych użytkowników,które czasami uczyly Mnie czegoś nowego.

Podchodzenie do dziewczyn-jak nie bać się że coś spieprzysz

Konto mam od niedawna ale lekcje itd. przeczytałem już jakiś czas temu. W każdym razie miałem problem z tym aby podejść do dziewczyny. Czemu nie podchodziłem? Bo bałem się że pójdzie coś nie po mojej myśli albo coś spieprzę. Ale tak już nie jest.
Zastanowiłem się jak przestać się tego bać.
Gdy widziałem ładną dziewczynę to myślałem jak do niej zagadać i o czym mamy rozmawiać bo jak nic nie będę mówił to stwierdzzi że nudny jestem.
I to było złe. Myślałem co by było jak zaczniemy rozmawiać ale gdybyśmy nie zaczeli bo np. przyjedzie jej autobus, spieszy się gdzieś itp.
I jeszcze jak do niej zagadać?
Gracjan pisał że nie mamy nic do stracenia i to jest prawda ale mózg podpowiada żeby nie podchodzić.
Co zrobić? Ja zajmuję go czymś innym, tak jakby odwracam jego uwagę myślami że np.

Subskrybuje zawartość