Witam wszystkich!
Pierwszy wpis, więc się przedstawię.
Jestem w trzeciej klasie liceum, wyglądam w miarę ok, mam kilku dobrych kumpli.
Moja niska pewność siebie przejawia się w tym, że mówię niewyraźnie i szybko ( troje dzieci w rodzinie, ciężko coś powiedzieć)
Co do kontaktów damsko-męskich : laik. ( w skali od 2 do 10 oceniam się na dwa)
- raz się całowałem, niestety wystraszyłem się trwało to z 3 sekundy i dziewczyna oczywiście zaproponowała przyjaźń.
- następnie byłem takim lamusem - spotykałem się często z dziewczyną, bez pocałunków, czy nawet dotyku.
- i trzecia dziewczyna o której opowiem za chwilkę.
Trzecia - Danka, jest z mojej klasy...w liceum byłem raczej lamusem, teraz w trzeciej klasie może się trochę zmieniło.
Zacząłem ćwiczyć, moja pewności siebie trochę wzrosła.
Dankę zaprosiłem na bal taki jeden, zgodziła się, chyba z litości.