Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Poranna akcja.

Witam kolejny raz!

Dzisiaj stosunkowo szybko dojechałem autobusem do szkoły. Rozejrzałem się, zauważyłem dziewczynę (Gdzieś hb8). Najbardziej w jej wyglądzie pociągały mnie jej włosy Smile Jakoś tak mam, że po prostu zwracam kolosalną uwagę na włosy kobiety Smile Przejdźmy do sedna sprawy.

Zauważyłem, chwilę się zastanowiłem i usiadłem obok niej. Zacząłem dialog, który wyglądał mniej więcej tak:

Ja - Na co czekasz?
Ona - Na koleżankę
J - Widzę ładną dziewczynę, i nie wybaczyłbym sobie, gdybym do Ciebie nie zagadał
O - To do każdej dziewczyny ładnej zagadujesz tak na ulicy?
J - Tylko do tych, które mają ładne włosy, ale w sumie to szczegół taki jak inny
Jakaś tam jeszcze gadka, szmatka
J - muszę się już zbierać, trochę się śpieszę, podaj mi swój numer telefonu
O - Żartujesz sobie? (coś takiego) Nie znam Cię i myślisz, że podam Ci numer?
J - Pewnie. Będę dzwonił do Ciebie tylko sześć razy dziennie i męczył Cię

Powitanie! :)

Witam was drodzy panowie! Smile

Podrywaj.org czytam już od dawna, ale jakoś zawsze sobie odkładałem na później napisanie bloga Smile Teraz zacząłem tak na poważnie działać, więc stwierdziłem, że warto uwiecznić to na blogu. Smile

Mam na imię Bartek i mam 18 lat. Mieszkam w Gliwicach i żyję sobie. Zawsze byłem stosunkowo nieśmiały w stosunku do nowo poznanych kobiet. Najtrudniej było mi rozpocząć, a potem różnie bywało. Muszę jednak przyznać, że po trafieniu na stronę podrywaj.org, wszystkie błędy zostały pokazane jak na tacy Smile Sporo czytałem lekcji i artykułów Gracjana, a jednocześnie wasze blogi Smile Nic tak nie uczy jak doświadczenia życiowe Smile

Pozdrawiam wszystkich Smile

Portret użytkownika ZohaN

Coś na początek

Witam, 

Może zacznę swoją aktywność na tej stronie od krótkiego wstępu "o sobie"

Wiedzy na temat podrywania zacząłem poszukiwać, gdy uświadomiłem sobie że w wieku 18 lat mam same "przyjaciółki", w tym także dziewczyny które chciałbym poderwać. Zastanowiłem się, co robię nie tak - i w ten sposób natrafiłem na społeczność podrywaczy.

Przeczytawszy nieco artykułów i książek na temat podrywania, uwodzenia oraz NLP (mocna rzecz) od razu zauważyłem efekty - dziewczyny dążą do kontaktu ze mną , zyskałem więcej pewności siebie, poprawiłem swoją erudycję (sposób mówienia). Chcąc powiększyć swoją wiedzę postanowiłem dołączyć do użytkowników podrywaj.org. Liczę iż spotkam się tu z ciekawymi metodami i pomocnymi uwagami, jednocześnie postaram się pomóc oraz będę dzielił się swoimi spostrzeżeniami.

Pozdrawiam innych użytkowników, ZohaN

Portret użytkownika incubus

chciałem pozbyć się natrętnej przedstawicielki a co wyszło??

Jak wiadomo, żadna praca nie hańbi. Jest taki rodzaj uprawianego zawodu jak przedstawiciel handlowy. Otóż upatrzyli sobie mój telefon, jako potencjalną kotwicę zarobku. O ile dzwoni facet, to spławiamy go szybko coś na zasadzie shizy przeciwstawnej w stylu " tu nie ma żadnej firmy", albo " tu nie ma żadnego telefonu stacjonarnego"  tu proszę sobie zerknąć na przykład kulturalnego zbycia {{http://www.youtube.com/watch?v=beKBN6z98DA}}.
Ale gdy już dzwoni niunia, to znakomita okazja ćwiczenia sobie czego chcecie i jak chcecie, skoro już do nas jakaś firma inwestuje czas i aksamitny głos zaprawionej również w bajerze laski. Tylko dobra rada obyczajowa bez wulgaryzmów i obrażania, a korzyści mogą być niezłe, choćby w postaci wyćwiczenia bajery przez telefon.
A teraz apogeum przykładu ( będzie co wnukom opowiadać) bo tutaj przeszliśmy samych siebie oboje.
dzwoni telefon:
- dzien dobry nazywam się Monika XXXXXXX czy zastałam Pana XXXXXXXXXX

Czyli wg mnie gdzie faceci dostają najczęściej kosza !! statystyka !!!

Tak, czytam Wasze forum, co więcej fakt mam małe doświadczenie ...chociaż przez ostatni rok dużo nadrobiłem i wiem powoli jak powinny wyglądać tzw. pierwszy kontakt.
Wiele osób mówi, że im się udaje wiele osób chodzi sfrustrowana inni popadają w depresje . O czym mowa o zaczepianiu kobiet na ulicy !

Wg mnie wypatrywanie ofiary i podchodzenie na ulicy to porażka !! Co więcej ... Nie wiem jak wygląda to od strony kobiety ale wiem jak wygląda to od strony faceta do którego podchodzi dziewczyna . Tak, tak dwa razy mi się to zdażyło.
To jest dramat. Po pierwsze ulica nie jest dobrym miejscem do nawiązywania znajomości . To jest ważne od dziecka nam wpajano, żeby nie brać cukierków od obcych, żeby nie iść niegdzie z obcymi.
W późniejszym życiu wiele razy się spotykamy, że zaczepki na ulicy są słabymi zagrywakami ze strony akwizytorów . Duża grupa ludzie się na to uodporniła Wink
Po drugie szanse, że spotkamy osobę mającą czas też są znikome.

Portret użytkownika canis lupus

Wnioski po ostatniej akcji opisanej we wipsie poprzednim.

Witam.

Długo nie pisałem na tej stronie, musiałem parę spraw przemyśleć. Ochłonąłem po tamtym zdarzeniu i wyciągnąłem kilka wniosków, które są oczywiste jak to, że  2+2=4.


Mianowicie nie ja jestem frajerem, tylko ta dziewczyna nie była mnie godna, skoro nie potrafiła mnie docenić. Nie umiała potraktować z szacunkiem, jak ja ją potraktowałem.
Portret użytkownika glinx11

Sprostowanie co do poprzedniego wpisu

Dobra, widzę, że trochę ostro wyszło, zresztą w sumie spodziewałem się
takiej, a nie innej reakcji. I czuję się w obowiązku wyjaśnić parę
spraw, jeżeli są jakieś wątpliwości.

Myślę, że początek mojego wpisu mógł wywołać w Was wrażenie, jakobym
rzeczywiście miał zamiar się zabić - i to musiałoby wywołać w Was
słuszną, agresywną reakcję. Spieszę z wyjaśnieniami, że - jak zresztą
napisałem - nie mam najmniejszego zamiaru dokonać takiego kroku. Oczywiście, miewam
takie myśli, miewam doły, tak jak wtedy, na imprezie, ale hej - komu
się to nie zdarza? List, o którym wspominałem, napisałem tylko po to, by na własne oczy ujrzeć absurd zarzutów, jakie często sobie czynię. Myślę, że na obecnym etapie moja frustracja jest -
bądź co bądź - zrozumiała. Nie da się ukryć, że moje postępy w karierze
podrywacza postępują bardzo powoli i nie przynoszą zbyt
satysfakcjonujących rezultatów. Regularnie odwiedzam Waszą... naszą
stronę już od prawie pół roku, zdołałem przełamać strach przed

Subskrybuje zawartość