Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika wojziom

historia blondyki Eweliny

Poznałem pewną kobietę na studiach , studiuję prawo zaocznie. Rzadko spotykałem moich ludzi i i dosyć późno się dowiedziałem , że ona jest w mojej grupie. Ma na imię Ewelina , blondyneczka z kocimi oczami. Na początku tak z nią gadałem , ale widać było , że ona to lubiła , jednak ja byłem pewien że ma faceta więc nie robiłem nic w kierunki żeby ja bardziej podrywać. Raz się jej zapytałem co będzie robić w sylwestra. Powiedziała mi, że chyba się do telewizora upije , więc zaproponowałem , czy może we dwójkę się nie napijemy. Ona się zgodziła  i przyszła do mnie. Oczywiście wcześniej potwierdzała przyjście do mnie zwracając się "kochaniutki" "Wojtusiu". Ja byłem twardy i nie mówiłem  ani "Ewelinko" ani "Kochaniutka". Ona do mnie przyszła do domu na sylwestra.

Przyjaźń między mężczyzną a kobietą?

     Przyjaciel to ktoś z kim można porozmawiać o wszystkim, ktoś kto zawsze cię wesprze i ci doradzi. Prawdziwy przyjaciel nigdy nie zostawi cię w potrzebie.
     Ale nie raz słyszałem stwierdzenie że przyjaźni między mężczyzną a kobietą w ogolę nie ma. Czy to prawda? Od kiedy ktoś zaczyna być twoim przyjacielem? Od jakiego momentu przestaje być kolegą, koleżanką?
      Rozpocząłem ten temat bo sam już się gubię. Kiedyś myślałem że przyjaźń między kobietą a mężczyzną nie istnieje.

Walentynki

Witam wszystkich!


Dzisiaj chciciałem podzielic sie z wami moim pomysłem na zorganiozowanie ciekawego wieczorku walentynkowego.

A więc do dzieła. Z opisywana wcześniej w moich blogach dziewczyna sie udało - mogę śmiało stwierdzić, że jestesmy razem. Jak na razie układa się bardzo dobrze. Mysłałem ostanio o tym, że zaniedługo walentynki, osobiścnie nie przepadam za tym świętem, ale jak wiadomo wiekszość naszych HB bardzo je lubi. Postanowiłem zorganizować coś fajnego, coś co zostanie mojej kobiecie na długo w pamięci i mile ją zaskoczy. Po głowkowałem troche, poszperałem w waszych pomysłach i wysmysliłem nastepująca "akcje".

Nic nie mówiąc, zabiore dziewczyne na spacer, po prostu. zaprowadze ja do pobliskiego parku. jest dość ciemny i ma swoj klimacik, w parku jest stary zamek.

Start pod górke.

     Siemano, jedna głupia noc popsuła całe moje plany. Chciałem jechać do miasta ale się okazało że na drogach jest tylko jeden cholerny pas ruchu. No i wszystko na nic. Siostra pojechało o 8 rano do miasta i jakoś dała radę a ja miałem jechać z kumplem a ta cipa się przestraszyła no i lipa wyszła.
     No ale tak jak to już kilka razy czytałem nie ma co się załamywać, jutro też jest dzień. Tylko lipa że mieszkam 13 km od miasta. Ale kumpel powiedział że jedziemy. Wiem że na dworze nie za bardzo pogoda na randkowanie,  zimno i w ogóle. No ale ja mam zamiar zacząć od pierwszej lekcji czyli spytać 10 lasek o godzinę. Powinno pójść łatwo. Ukryje tylko tą moją głupią nie śmiałość i gitara.

Portret użytkownika E3

Biednemu zawsze wiatr w oczy...no kur....de cz 2

Dzień Dobry

Początek ;)

No więc witam wszystkich uwodzicieli Wink doszedłem do wniosku ze najwyzszy czas zaczac opisac, to co mialem okazje wyprobowac, dlugo nie zagladalem juz na ta strone, choc nie wiem dlaczego.Jakby nie patrzyl, to pierwszy wpis na blogu mojego autorstwa, choc to co bede opisywal mialo miejsce juz jakis czas temu Smile No ale w koncu kiedys trzeba podzielic sie wrazeniami,tym bardziej ze jestem chory i mam czas na wpisy Wink

A wiec tak... dzis juz jest luty, sytuacja miala miejsce az w grudniu,jeszcze przed swietami^^ Bodajze byl to przedswiateczny wtorek, kiedy poszedlem z przyjacielem na male zakupy, mialem doradzic mu w sprawie prezentu dla jego kobiety Wink Poszlismy do jakiegos centrum handlowego i od razu wpadla mi w oko pewna hostessa, przebrana za aniolka, ktora cos tam sprzedawala czy rozdawala. Na moja ocene HB 8/9, ale kazdy ma swoj gust.

Portret użytkownika greg17_silesia

Być jak Tyler Durden

Kim jest Tyler Durden? Postać znana, może nie dla wszystkich. Wydawałoby się zwykły koleś, jakich pełno na ulicy. Zaraz, zaraz, on nie jest zwykły. Dlaczego?

Subskrybuje zawartość