Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika hematyt

Taki tam podryw w barze

Ponieważ na razie mam dość zakuwania, stwierdziłem, że coś naskrobię w ramach odskoczni Wink.

W ostatni piątek zwijałem się z akademika, lekko "zmęczony" po
czwartkowej imprezie. Traf chciał, że spotkałem kumpla, z którym dawno
się nie widziałem, więc postanowiliśmy wyskoczyć na "jedno małe" ( dla
mnie dodatkowo w ramach klina Wink ) i powspominać wakacyjny wypad do
Rosji.

Godzina 12, a dopiero 5-ty pub do którego zajrzeliśmy był otwarty ( niefajnie, kiedy człowieka suszy Wink ).
Ruch niewielki, bar obsługuje miła dla oka blondynka i coś czyta.

Portret użytkownika Pit van Beat

Akcja w ferio :] (duże centrum handlowe)

Witajcie 

Uwielbiam jednym słowem odpierdlać z moją dziewczyną. W sierpniu kiedy to wracałem jeździć na desce spotkałem moją dziewczynę, oczywiście rozmawialiśmy dość długo. W końcu powiedziałem: ,,Jestem Hardcorem". Ona na to: ,,Tak?? to zobaczymy czy wjedziesz na desce do ferio" (a tam od cholery ochroniarzy). Więc, żeby udowodnić Jej, że jestem prawdziwym facetem z jajami i potrafię naprawdę odważyć się na naprawdę szalony pomysł wziąłem deskę położyłem się na brzuchu i zacząłem jeździć już na wstępie się dopierniczył któryś z nich do mnie ale ja to olałem ona siedziała na ławce i się śmiała ale sądzę że było to w pozytywny sposób. No więc kiedy to zobaczyłem coś mnie tak tknęło i wjechałem sobie do H&M a ci ochroniarze za mną szybko się skryłem za ciuchami kiedy oni już odchodzili ponownie wziąłem deskę i wyjechałem sobie z ferio jako człowiek szczęśliwy z tak głupiej akcji.

Portret użytkownika Raphael

Sobotni wieczór. Raphael

Czas i miejsce: sobota wieczór, wynajęty lokal
okazja: dwie 18-stki
wing: siostra (19 lat)
cel: brunetka hb9 i blondynka (dla mnie hb8, bo raczej nie podrywam blondynek...)
Liczba osób na imprezie: około 80
Dodatkowe okoliczności, o ktrórych warto wspomnieć: 
* pierwszy raz piłem alko (tylko na dobry humor) na imprezie w tym gronie... a bawiliśmy się już nie raz... Wink
* miałem ze sobą długopis z atramentem widocznym tylko w świetle UV

Impreza zaczynała się o 20:00. Oczywiście pojawiliśmy się żeby złożyć życzenia solenizantom i dać prezenty. Później zniknęliśmy na 2 godziny.
O 22 pojawiamy się drugi raz. Wszyscy już są w dobrych nastrojach więc nie dziwi mnie fakt, że moje znajome krzyczą z drugiego końca sali na mój widok i biegną się przywitać. Około 22:30 zainstalowaliśmy się przy stoliku (trochę zajęła rozmowa z koleżankami...).

Portret użytkownika E3

Biednemu zawsze wiatr w oczy...no kur....de

Dzień Dobry

Krótko zwięźle i na temat. Normalny dzień w pracy , robię te komputery , to u dyrekcji coś podłączyć , to odebrać sprzęt. To papierosek , a to koledzy wpadli do roboty bo coś tam zanieść byli , to sobie wyszedłem z nimi na chwilkę zapalić , pogadać i tak to zleciało. Jakieś 30 minut przed końcem idę do pokoju , gadam sobie z przełożoną o pierdołach , czekam na koniec i kurwa co? Esemes od mojej studentki  , czy wyjdę na zewnątrz - no myślałem , że mnie kurwica strzeli - bo tak to nic się nie odzywała , to mówię pierdole , albo sesję ma albo coś a tu nagle esemes od niej. Tylko też dziwne , bo napisała mi wiadomość o 14:57 a kończę o 15:00 , wychodzę a tu jej nie ma. Jak by nie mogła kurwa poczekać...Dziwne trochę. A wy co o tym myślicie?

Portret użytkownika kamilll21m

Jak zjeść pizze, wyrwać kelnerke oraz stać sie podrywaczem;)

Długo myślałem czy o tym pisać... Po moim powrocie z niemiec wszystko spadlo na moja głowe dziewczyna mnie olała... moj przyjaciel wyladowal w szpitalu na zapalenie opon mozgowycz, silnik wyskoczył przez przednią maske ogólnie wszystko mnie dołowało ale moja dupa mnie pogrążyła... Jestem człowiekiem na codzień wesołym pogodnym żartuje ze wszystkiego pomagam ludzia i to mi dawało szczeście do pewnej sytuacji.

Wszystko sie jakos po tych wydarzeniach unormowało byłem  znow jak przed tem kolega wydobrzał,przeszczep silnika sie udał ale miałem pustke w sercu... To wszystko zmieniło sie przez nasze przyzwyczajenie mam tu na myśłi niedzielna pizze;D pracowała tam bardzo ładna kelnerka każdy z nas miał ochote do niej zgadać ale nik sie nie odważył i tak było przez miesiąc.

Start

Cześć przesłuchałem i przeczytałem wszystkie lekcje i biorę się do roboty. Mieszkam na wiosce a więc jutro zabiorę się z siostrą do Nowogardu. Oczywiście zacznę od pierwszego zadania domowego - zapytać 10 ładnych dziewczyn o godzinę. A potem już spróbuję z którąś porozmawiać. Tylko myślę co by tu powiedzieć. Muszę wymyślić historyjkę podkreślającą moją cechę. Tak żeby mieć o czym gadać. Chyba wypróbuje tą podpowiedź - Cześć podszedłem do ciebie bo jesteś śliczna albo coś w tym stylu. Na samą myśl ciarki mnie przechodzą. Ale nic nie mam do stracenia. Z natury jestem nieśmiały i to jest mój problem. Myślę jeszcze w którym momencie zapytać o numer telefonu ale poczytam jeszcze trochę na forum. Pozdro 

FR - podryw na nk :> (3 spotkania)

Hmm... jakiś czas temu napisałem na nk do jednej laski (coo? przecież nie powinno się podrywać w sieci tylko w realu - mam na to wyjebane), spodobała mi się jej figurka, niewinność bijąca z oczu i ogólnie jak całość Wink
Walnąłem jej directa, wymieniliśmy parę wiadomości i się umówiliśmy.
Tak się trochę zastanowiłem czego ja oczekuję od spotkania i od niej i doszedłem do wniosku, że...nie oczekuję niczego prócz miłego spędzenia czasu w miłym towarzystwie - taka typowa randka ;]
Na spotkanie trochę się spóźniłem (tak to już ostatnio mam, że jak tylko zaczynam się zbierać to AKURAT w tym momencie mama albo tata potrzebują mojej pomocy co akurat nie może poczekać ok 2h Wink
Widzę ją - jest dokładnie taka sama jak na fotach...mniam Laughing out loud podchodzę, ona wyciąga rękę, ja przyciągam ją do siebie i daje cmoka w policzek.

Subskrybuje zawartość