Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Neofita

Ilusion world. "Wszystko to i tak jedna wielka halucynacja"- Krabs

http://www.youtube.com/watch?v=SwZCfQ0s12k&feature=player_embedded

Zastanówcie się nad tym. Chodzi tutaj o iluzje i manipulacje.
Po tym filmie polecam zastanowić się również nad tym dlaczego w naszych publicznych(tfu!) mediach jak mantrę powtarza się słowa: "Dwóch głównych kandydatów"(PiS/PO), czy "Dwóch, jedynych liczących się kandydatów"(PiS, PO).

Portret użytkownika Sagułaro

Gorączka czwartkowej nocy

Witajcie młodzi adepci podrywania i starzy wyjadacze!

   Dziś koło godziny 19 jadę się zabawić na osiemnastce kumpla. Mam zamiar poznać tam jakąś interesującą niewiastę. Trochę stresik jest, tańczyć nie dość, że nie umiem ,to jeszcze nie lubię, a dodatkowo nikogo tam nie będę znał, poza paroma osobami z klasy. Ale jakoś będzie. Jak to profesjonalnie mówicie- social proof- na samym początku może coś pomoże, jadę tam z dwiema koleżankami swoim gruchotem. No to tyle co do imprezy, resztę napisze już po.

 Zapomniałbym. Jeżeli ktoś czytał wcześniejszy wpis, to pamięta o pewnej blondynce. Jak myślicie, jakie jest prawdopodobieństwo tego, że laska do której chcecie podbić jest w ciąży(będąc w PIERWSZEJ klasie liceum)? Myślę, że nie za duże. Prędzej mnie samochód przejedzie po drodze do niej. A jednak, nasza blondynka jest w ciąży. Może to tylko okrutne plotki, ale wole wybrać inny cel na początek swoich perypetii z podrywaniem.

n.d.

n.d.

Singaja - ty być ugryziony.

   Żeby nie było ze piszę tylko jakieś pseudo-artykuły a nie wyrywam lasek.
  Pannę poznałem w robocie, ale jak się praktycznie co dziennie jakaś laska przewija to jest w czym wybierać. Pani A. nie jest shbbbbbbbbbbbbbbbbb ale ma coś w sobie, no i przed sobą te dwie części jej ciała Wink Ogólnie po pierwszym spotkaniu numer telefonu dostałem bez większych problemów chociaż parę błędów popełniłem. A było to tak:

   Ech jak to źle kiedy za dużo roboty, jak to człowiek cierpi wtedy. Ja miałem w pracy sytuację odwrotną, zrobiłem swoją robotę i nie było za co się chwycić, fakt oczywisty trza gdzieś się zgubić na hali aby tobię czaso-umilacza kierownik nie znalazł. Ja i trzech kumpli stworzyliśmy tak zwaną fantastyczną czwórkę, łaziliśmy między regałami, zbieraliśmy puste kartony i do niszczarki, miało nam to uzupełnić 1 klepsydrę. Oczywiście w między czasie zagadywałem do różnych lasek, tych bardziej znanych no i tych których do dziś imienia nie znam.

Faceteeem! nie pieskiem!

Jakos tak wyszlo ze dawno nic nie pisalem, wydaje mi sie ze dlatego, iż pomimo tego ze poznalem wiele naprawdee wartościowych dziewczyn, sam moment poderwania nie był czymś szczególnym, jakoś specjalnie sie nie odznaczyl, mozna powiedzieć, że po prostu wyszlo samo z siebie;) Jednak ostatnio trafila mi się na prawdę ciekawa dziewczyna, sliczna i jak sio okazalo udająca twardaaa:)


   Jak to ja, często bywam w klubie, i tym razem nie moglo byc inaczej:) Wyleczywszy kontuzję kolana wreszcie moglem zaczac się cos ruszac na parkiecie, lecz przedtem zdecydowalem sie na jeszcze jedno piwko, pijąc je, zauwazylem sliczna blondyneczkę udającą ze sie bawi telefonem i palącą papierosa. Mój plan byl prosty: Wypic szybko piwko i jak tylko skonczy palic porwac ja do tanca, i tak wlasnie uczynilem.

Portret użytkownika lego

Ogłoszenie wyników konkursu na najlepszy blog czerwca 2010

Witam ponownie!

Całkiem sporo blogów napisaliście od 31 maja. Ciężko wybrać obiektywnie te najlepsze wpisy, bo dużo osób się postarało. Nagradzam 2 blogi, które najbardziej mi zapadły w pamięci:

1. Vłodarz
- za barwny i oryginalny język, dobrze się go czyta obojętnie na jaki temat pisze

2. Ar
- za regularne blogowanie i przede wszystkim wczorajszą wstawkę nagrania dźwiękowego o ćwiczeniu głosu

Obu panów proszę o kontakt w celu przyznania nagród książkowych.

Subskrybuje zawartość