Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wczorajsza osiemnastka

Portret użytkownika Sagułaro

 No tak, biba biba i po bibie. Jeszcze przed wczorajszym wyjściem zajrzałem na chwilkę na podrywaj.org, przeczytałem Wasze komentarze, żeby iść tam się bawić, a laski mają tylko być dodatkiem. Szczerze mówiąc gdybym tego nie przeczytał to nie wiem jak by wyglądała impreza, pewnie podbijałbym na siłę do byle żaby.
 
Ale bez owijania. Koło godziny 19:30 byłem tam już razem z dwiema kumpelami z klasy, przywitałem się z solenizantami. Ci przedstawili mnie swoim znajomym. Pogadałem trochę z koleżankami przy barze, po czym usiadłem do loży razem z ludźmi z klasy. Już od początku imprezy czułem, że pewna panna z klasy jakoś często szturcha dłonią w moje kolano, jakoś się ociera itp. A ciasno wcale nie było. Impreza się rozkręciła, więc postanowiłem się rozruszać. Wziąłem za dłoń ów koleżankę i mówię 'chodź tańczyć.' Oczywiście brak oporów. No ale w tańcu zaczął się problem. Mianowicie taki, że znam jej starszego brata. Ciało może ma super, ale jej twarz jest taka sama jak brata! xd Po prostu patrząc na nią, widzę tego brata. Zaraz sobie pomyślałem 'kurwa, czego cię uczyli na podrywaj.org? Laski mają być z najwyższej półki!' Podziękowałem i poszedłem dalej siedzieć.
 
Ogólnie wszystkie laski tam były zajęte, lub (tutaj chwila zastanowienia, by dobrać odpowiednie słowo) po prostu szpetne. Aż tu nagle, wchodzą jakieś dwie podobne do siebie istotki. Czarnulka i blondynka. Pomyślałem sobie, że to pewnie kuzynki mojego kumpla z klasy, solenizanta. Zaraz kumpel podchodzi i mówi, że jego kuzynka chcę ze mną potańczyć. Ja, że narazie nie mam ochoty (nie mogę pić alkoholu, i przez całą imprezę chyba z 10l soku wypiłem, trochę mnie zmuliło).

Gdy żołądek się uspokoił wyszedłem na parkiet, zobaczyłem kumpla tańczącego z kuzynką, no to odbijany Smile. Potańczyliśmy, pogadaliśmy. Sympatyczna się wydaje. O, nawet neg poszedł, właśnie sobie przypomniałem. Jakoś o wieku gadaliśmy, dała mi 20 lat (mam 18), i powiedziała, że ma 19. I tu moje umiłowanie do dissowania się załączyło 'wyglądasz na więcej'
'tak, ile?'
'hmm, no z 30'
'o ty świnio!'

Trochę tak sobie tańczyliśmy, chociaż bardziej to chodziło o macanko, aż mówię, że idę odpocząć. Wyglądała jakby dalej chciała tańczyć, no ale za dobrze to nie ma Smile. Wiecie, szczerze mówiąc to w tym momencie już mi się zaczyna chronologia faktów pieprzyć. Jakoś z nią później tańczyłem, nie pamietam czy to ona mnie wyrwała z siostrą, czy ja podbiłem... Ale w końcu tańczyliśmy po raz któryś. Żeby nie było wątpliwości dodam, że cały czas przyzwyczajałem ją do dotyku, ramiona, tyłek, włosy- no, ale w tańcu to oczywiste. Starałem patrzeć się w jej lewe oko, w pewnym momencie pomyślałem sobie 'fajnie by było ją pocałować'. Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Reakcja jej była troszkę dla mnie dziwna. Myślałem, że w takiej sytuacji laska albo się odsunie, albo odwzajemni pocałunek. A ona ani to, ani to.

Po jakimś czasie znowu spróbowałem, taka sama sytuacja. Że ja wprawiony w tańcu nie jestem, nogi do dupy zaczęły mi wchodzić bardzo szybko. Poszedłem odpocząć, przewietrzyć się. Wracając do loży przez parkiet ktoś mnie łapie za ramie, nie muszę chyba mówić kto. No to pora na kolejną próbę, tym razem już pocałunek odwzajemniony. Chwile potańczyliśmy, i poszliśmy posiedzieć. Za chwile wyciąga komórkę i mówi, żebym podał swój numer. Zacząłem sobie myśleć 'no ładnie, zaczyna kontrole przejmować.' Więc, żeby nie było- wyciągnąłem swój telefon, i kazałem jej wpisać swój nr. Impreza się powoli kończyła, ostatni taniec, w którym to już praktycznie staliśmy w miejscu i się obściskiwaliśmy.
Dziś rano (12 ;d) budzę się, i już od niej sms 'jak tam po imprezie'
Generalnie to sam nie wiem, czy się z nią umawiać czy nie. Ta stronka tak mnie zmieniła, że boje się, że rozkocham ją do szaleństwa, a sam nic nie będę czuł, a nawet 10% wiedzy nie przyswoiłem jeszcze ;o.

Odkąd tutaj jestem zacząłem stosować wszystkie rady na dziewczynach z klasy, ale bez większych rezultatów. Zastanawiałem się, czy one po prostu nie działają na dziewczyny w moim wieku, czy jak. Teraz wiem, że moja rama frajera jest bardzo silna, i złamanie jej nie będzie aż tak proste.
Kuzynka od początku zobaczyła samca alfa, i jest gitara Smile

Aa właśnie, posłuchajcie sobie: Łona- Fruźki wolą optymistów, polecam ;p
                                                              Serwus!

Odpowiedzi

Portret użytkownika kusmi19

Pozytywnie;D

Pozytywnie;D

Portret użytkownika DarQ_

"Ciało może ma super, ale jej

"Ciało może ma super, ale jej twarz jest taka sama jak brata! xd Po prostu patrząc na nią, widzę tego brata" hahah Laughing out loud dobre a może to on tylko jest transwestyta czy coś Smile i ciekawe jak wygląda gdy całujesz dziewczynę a ona po prostu stoi:P

pozdr

Fajnie się czytało. Takie

Fajnie się czytało.
Takie masz zaburzenia pamięci tylko po wypiciu soku Tongue
To co jak wódka się leje;) Chyba że nie przyzwyczajony do takich mocnych trunków jak soczki Tongue

Po tej imprezie pewnie koleżanki z klasy trochę zmieniły zdanie o Tobie.

Nie bój się, że ją

Nie bój się, że ją rozkochasz, a sam nie wejdziesz w to.. To jednak panny same z siebie są doskonałymi manipulantkami, a Ty dopiero wystartowałeś wiec wrażeń może Ci nie zabraknąć.

Portret użytkownika szusti

Ja też mam tak z jedną,

Ja też mam tak z jedną, kolegom moim się podoba, ale mnie nie bo widzę jej ojca... bleee!