Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

3, 2, 1 Start!

        Witam wszystkich. Do napisania bloga na tej stronie skłaniają ludzi różne rzeczy. Niektórzy chcą wywalić swoje brudy, by w jakiś tam sposób się oczyścić, inni chcą napisać o swoich przemyśleniach, a jeszcze inni piszą aby ktoś z komentujących napisał: "jesteś super że zmieniłeś swój pogląd na świat", "tak trzymaj", "z każdą chwilą będzie coraz lepiej". To z pewnością ma ogromną wartość dla przeciętnego gościa, bo podnosi jego pewność siebie, a to przecież klucz do udanego podrywu. Mnie jednak do spłodzenia tego tekstu sprowokowała inna sytuacja. Jakiś rok temu mogłem nazwać siebie tragicznie rozlazłym i mało odpowiedzialnym chłopaczkiem, który nigdy nie kończy tego co zaczął. Matura sprowokowała mnie jednak do większej systematyczności. Jak ją osiągnąć? Otóż zacząłem zapisywać zadania które muszę zrealizować w notesie, z datą i mówiłem sobie że jeśli nie skończę czegoś danego dnia, to będę kompletnym frajerem. Poskutkowało!

od zera do...? do czego ja dąże

Cześć, wszem i wobec mogę wam przyznać że dopiero ta strona otworzyła mi oczy i mogę patrzeć trzeźwo na swoją przeszłość i kardynalne błędy jakie wcześniej robiłem.

Otóż jestem prawie pełnoletni ale kilka poprzednich lat spędziłem na 'usługiwaniu' pewniej kobiecie, popełniałem wszystkie błędy przed którymi tak bardzo przestrzegacie, rama przyjaciela i tak dalej ponad 3 lata...
Krótko mówiąc będąc młody chciałem jej 'oddać cały świat do stóp', co poprzez moje wychowanie i to jak ją idealizowałem wydawało mi się że zdobędę jej serce.

Jednak jak to zwykle bywa z rok temu przeszliśmy poważną rozmowę na której zostałem sprowadzony na ziemię(lubię Cię jako przyjaciela), co jednak nie zmieniło moich uczuć, jednak etap idealizowania minął, zacząłem na nią patrzeć jak na kobietę, która mimo wszystko posiada wady(co ładnie pokazała mi wystawiając mnie konkretnie z innymi kolesiami, tak bolało, nawet bardzo).

Portret użytkownika Priapos

Jak żyć?

Jak żyć?

Portret użytkownika Golibroda

Spowiedź frajera.


Czuje się jak na spotkaniu AA...
"Cześć jestem Daniel mam 20lat i jestem frajerem."
Tak byłem, jestem i nie będę. Wychowywała mnie matka rozwódka do tego mieszkająca z rodzicami. Przez całe życie wpajała mi shity o tym jaki powinienem być, do tego była despotyczna, babcia paranoiczka, potem "przyjaciółka" która leczyła swoje kompleksy na mnie, całe dzieciństwo byłem wychowywany przez kobiety z jakimiś problemami.
Nie chce się tutaj użalać nad sobą bo to nie o to chodzi. To jest po prostu zwięzły zarys moje dzieciństwa z którego wnioskuje, dlaczego jestem taki, a nie inny.
Cały czas było we mnie więcej baby niż faceta, multum rozmyślań, kompleksów, brak pewności siebie, niezaradność, nieodpowiedzialność.

Portret użytkownika Brave_Jim

Ogarniam lajfa! ... czyli "chłopie, weź się w garść"

Witam. Ostatnio zero ogarnięcia. Koniec roku przychodzi a ja sobie zdaję sprawę że prawie nie mam przyjaciół. Osiemnastka praktycznie za pasem, nie ma kogo zaprosić. Coś trzeba z tym zrobić Wink. Ano, więc biorę się do roboty.


Jestem tu prawie rok, a poprzednie wakacje mi sprzyjały więc ponawiam próbę. Wiele się zmieniło, ale ten post nie jest po to by się ogarnąć.


Niee, dzisiaj nie będzie płakania, dzisiaj będzie spełnianie marzeń Wink. Z kolegą poszliśmy wkurwieni na wiadukt w moim mieście. On tak jak ja, siedzi tutaj, tylko nie ma konta ;P. Ma problemy chłopak z odwagą, ale do rzeczy, gdy mineła nas kolejna grupka lasek powiedziałem mu "Chłopie, trzeba się ogarnąć". Szła jedna samotna, podszedłem zagadałem, otworzyłem temat. On potem z nią poflirtował troszkę, ja poudawałem że gdzieś dzwonię. Śmiało stwierdzam że to jest materiał na PUA Wink. (Pozdrowienia dla ciebie G. Smile )

Portret użytkownika Sagułaro

Wczorajsza osiemnastka

 No tak, biba biba i po bibie. Jeszcze przed wczorajszym wyjściem zajrzałem na chwilkę na podrywaj.org, przeczytałem Wasze komentarze, żeby iść tam się bawić, a laski mają tylko być dodatkiem. Szczerze mówiąc gdybym tego nie przeczytał to nie wiem jak by wyglądała impreza, pewnie podbijałbym na siłę do byle żaby.
 

Portret użytkownika DarQ_

jak w zwiazku lipa rusz na balet:D

Witam

ogolnie zly jestem bo taką wene podlapalem i juz konczylem ten temat ale na kibelku za dlugo siedziałem i lapek padl...

wiec raz jeszcze:

jako ze z moją Panienką rocznice mieliśmy postanowilem ze uczcic ten wyjatkowy w naszym zyciu moment... (bla bla bla)

i postanowilem że zrobie  na ten dzien(czytaj noc) jej(czyt sobie) prezent... a wiadomo gdy chcemy spelnic te warunki idziemy gdzie??.... dokladnie do sklepu z bielizną, więc wracajac z roboty wpadłem do sklepiku kupilem rózową haleczke(i chuj ze rozowa ale fajna, zreszta która nie lubi tego koloru)..

Subskrybuje zawartość