Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

n.d.

Alpha, Bravo, Charlie... GO,GO,GO

 Postanowiłem że dodam coś nowego i opiszę moje sytuację z płcią odmienną wraz z krótką charakteryzacją i moją opinią i przemyśleniami. Oczywiście to tylko będzie moja obiektywna ocena i ewentualne uwagi w komentarzach są jak najbardziej mile widziane. Odcinek pierwszy mam nadzieje że nie ostatni.


 Pani:Ag
 Wiek:19 lat
 Miejsce poznania: praca
 Sposób poznania: zagadałem jakiś tekstem a potem już poszło, problemów ze zdobyciem numeru nie było większych
 Zachowanie rozważane: próba umówienia i nie wiem czy będę mieć czas

Opis:

n.d.

Powoli zaczynam zmieniać się z frajera... mam nadzieję, że na lepsze.

Jakim byłem frajerem możecie zobaczyć w moich tematach na forum. Zawsze byłem nieśmiały, skulony, cicho mówiłem, nie patrzyłem w oczy, nie potrafiłem zdania powiedzieć, ale powoli zaczyna się to zmieniać.

Nadal dużo pracy przede mną. Dzisiaj miałem kilka sytuacji zabawnych/tragicznych/normalnych (sami oceńcie).

1. W szkole idę korytarzem. Patrzę się na dziewczyny z pożądaniem ( ale tylko te, które mi się podobają i wyobrażam sobie wiadomo co) Reakcje nie do opisania. Jedna może się skrzywiła. Większość opuszczała wzrok bez słowa, ale z wyrazem twarzy, jakby się wstydziła. A ostatnia z uśmiechem powiedziała "co się tak gapisz" i starałą się wytrzymać, ale w końcu spuściła. Nie odpowiadałem nic, bo nie miałęm pomysłu, ani chęci (jadłem rybę z sosem pomidorowym kilka minut wcześniej %))

n.d.

ale urwał....

oj urwałem wczoraj, wyborowa i Smirnof na stół wjechała Wink średnią Polską podtrzymaliśmy a żeby nie mówić że przekroczyliśmy Wink no a że na kacu powstawały wynalazki, odkrycia i najmądrzejsze cytaty to ja i cosik skrobnę.


  Może na początek podziękowania, jestem tu od listopada i widzę jak przez ten czas się zmieniłem. Cały świat myślowy o kobietach, mój stary świat, taka Europa, runął. Jestem na etapie poznawania nowego świata, no aktualnie można przyjąć że opuściłem galeon i wszedłem kilka kilometrów w głąb dżungli, do El Dorado jeszcze wiele dni i nocy marszu, a flora kontynentu skutecznie marsz utrudnia. Dobra mapa od kartografów z miasta podrywaj.org jest i tylko dzięki jej marsz żałobny gra w trzewiach  głodnego Jaguara.

Co się zmieniło dokładniej:

-staram sie żeby laski nie jechały mi po bańce, nie gram w ich gierki, nie latam za nimi jak niby obrażone

Portret użytkownika Gabio

Prawo Przyciągania Kobiet

Moje spostrzeżenia mogą nie być jakimś odkryciem, jednak chce się podzielić nimi.

Subskrybuje zawartość