Witam. Dzisiaj siedząc sobie w ten piękny, deszczowy dzień w domu na kompie coś mnie natknęło. Wszedłem na zacny portal dla ludzi z klasą, nk. Ostatnio dodane zdjęcia. O proszę, moja była dodała zdjęcie swojej pięknej buźki. Super, dawno jej nie widziałem.
Ok, ok teraz poważnie- zobaczyłem, że dodała te zdjęcie i co? No właśnie... NIC. Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że przez kilka miesięcy od zerwania żyłem w iluzji tego, że o niej zapomniałem, że mi przeszło, że nie myślę o niej. Dopiero dzisiejszego dnia smycz została zerwana, spalona i zakopana w najgłębsze zakamarki świata.