W sumie wakacje to już od dawna mam...
Ale witam w gronie tych co dopiero je zaczęli.
Stwierdziłem że jako łowca najpierw muszę zobaczyć co chodzi po mieście.
Więc poszedłem na miasto, tam? No proszę odkąd się z serca pozbyłem tej poprzedniej... wiele kobiet atrakcyjnych się wydaje..
Robię jeszcze jazdy.. i na kursie miałem ciekawą rozmowę z jedną panną..
Rzecz jasna, pewnie spotkam ją za tydzień.
Jakoś mi sie nie śpieszy

!.
Mój kumpel ma od niedawna laskę jakieś parę dni,
Problem w tym że wiek o,o na moje za duża różnica poza tym panna ma go gdzieś na moje i sie bawi. Ale w sumie? Jego sprawa

.
on 18 ona 13/14 dla sprostowania.
Ale najlepsze są i tak jako że sie zaczęły wakacje (kochana dziewczyna mojego kolegi) próbuje nas(mnie i paru kumpli) zeswatać ze swoimi super dojrzałymi koleżankami -.^... Boje się jakiegoś kuratora czy czegoś.
Teraz wakacje i miejmy nadzieje że w te sie wyszkolę na podrywacza!.
Pozdrawiam i wam moi drodzy życzę by te wakacje były niezapomniane!

!
Odpowiedzi
Stwierdziłem że jako łowca
pt., 2010-06-25 19:18 — Alf CannabiStwierdziłem że jako łowca najpierw muszę zobaczyć co chodzi po mieście.
Z perspektywy czasu i kilku doświadczeń powiem ci, że o ile podryw na mieście jest wciągający i później łatwy, o tyle akcje w klubie są jednak lepsze. Więcej konkretów, szybsze konsekwencje, ogólnie większy chaos niż przynudzanie otwieraczami w parku. Jeśli masz te 19 lat, to dobry wiek żeby powoli zmontować sobie ekipe na podryw - chcesz zdobywać kobiety to otaczaj sie kobietami. Pierdol kolegów. Zmontuj mocną ekipę kilku koleżanek które lubią się bawić przy wódce i uderzajcie regularnie do dobrych klubów. Mając taką "otoczkę" poznawanie nowych to z czasem dziecinada. Polecam tę metodę.