Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Kolejna porażka...

Witam!
"Ehh... znowu porażka"- i to już 4 dziewczyna która ze mną już zerwała...
Po tygodniu odkąd oficjalnie byliśmy razem, a wszystko wyszło na weselu kumpla.
Początek jak zawsze piękny, a koniec już nie. Spotkaliśmy się jak już byliśmy razem 4 razy (hmm... dziwna ta 4), nie mogliśmy ze sobą nawet tak szczerze porozmawiać. W jej oczach widać było że zależy jej na mnie bo jeszcze nigdy nie widziałem by dziewczyna mi się tak w oczy patrzyła, taki szczery widok było widać. Aż tu 3 dni się nie widzimy, wiadomo ona ma sesję ja już po, to musiała kuć na egzaminy.

Akcje z hostessami

Nowy tu nie jestem, ale to mój pierwszy wpis blogowy, w którym chcę się z Wami podzielić spędzeniem czasu na pewnych targach w kwestii ćwiczenia uwodzenia hostess.Smile

Targi traktuję zasadniczo jako źródło innych przyjemności niż damsko-męskie. Ale jak wiadomo są wieczory, noclegi itd. Do łóżka nikogo nie zaciągnąłem, ale mimo wszystko wyjazd oceniam pod tym kątem pozytywnie. Na te targi pojechały dwie nowe hostessy. Obie z bardzo dobrą figurą, z tym że jedna była wyraźnie ładniejsza z twarzy i w nią celowałem. Wyszło trochę inaczej. Mógłbym się rozpisać ostro o różnych zagraniach, ale skupię się na wybranych. Zagrania dotyczą nie tylko tych dwóch panien. Łącznie było z tymi nowymi 8 hostess. Od początku żadnego needy i starałem się grać samca alfa, choć przy moim koledze to łatwe nie było, bo już ma taką naturę. Na szczęście jest żonaty i kumaty, więc było ok.

n.d.

Moje początki z podrywaj.org :)

Witam:)

Jestem już na tej spronce ok. miesiąca i przeczytałem prawie wszystkie artykuły Gracjana i jestem pod wielkim wrażeniem.

Ja dopiero zaczynam z podrywem i postanowiłem zacząć od tego ze wypracuje sobie pewność siebie i przyznam że widze u siebie naprawde duże postępy co mnie bardzo mobilizuje:) 

Często gdy jestem na mieście próbuje szukać kontaktu wzrokowego z kobietami i oczywiście uśmiech i przyznam że czasami jest to bardzo zabawne he he ale czasami nie jest to takie proste bo np.

Portret użytkownika fosforp35

A więc - do boju!

Zaczynam.
Już z tydzień na oku mam bardzo fajna dziewczynę. Typ jaki lubie : szczupła, bardzo długie, ciemne włosy, powalający uśmiech i zajebisty wzrok Tongue
Zważając na to że jeszcze jestem słabo ogarnięty czekałem aż będzie sama, dziś się doczekałem, choć nie zaliczam tego dnia do najlepszych (mandat za picie w miejscu publicznym).

Portret użytkownika fosforp35

Od zera do bohatera. A co!

Witam wszystkich.
Dla lepszego poznania się powiem coś o sobie. Byłem frajerem. Tak, wiem że każdy nowy tak mówi, ale ja byłem jego okazem. Przez ostatni rok popełniałem szereg błędów, które wynikały z przyswojenia tylu iluzji ile głowa mogła. Wynikiem tego jestem "przyjacielem" mojej "pierwszej miłości" i byłym dla dziewczyny która od 4 miesięcy zmieniła się z zakochanej w wynudzoną mną dziewczyną. Wy****ne mam na to dziś.
Ale od początku:
Moja "pierwsza miłość", pani B, czyli spis podstawowych błędów:
- od razu powiedziałem jej że ją kocham
- narzucałem się jej
- dawałem się jej podpuszczać
-poświęcałem się, w różny sposób
Wynik? Wróciła do byłego (3 raz....), o czym dowiedziałem się od koleżanki.
Pani O, bardzo we mnie zakochana, chętna na wszystko, bla, bla, bla:
- kupowanie prezentów
- poświęcanie się (nie ważne, ale zapiszmy)
- dawanie sobą manipulować
- unikanie kłótni
Wynik? Zmarnowane 4 miechy. Chyba dużo, nie?

Portret użytkownika doberin

Krótka Akcja z "Koleżanką"

Krótki w wpis w sumie mówiący o dzisiejszym spotkanku z moją jak to wyżej napisałem " Koleżanką"

W Poniedziałek w sumie wieczorem już koło 22.00 ni z tąd ni z owąd napisała do mnie qmpela z klasy z którą mam dobre kontakty ale w sumie typowo koleżeńskie a przyznam że dziewczyna conajmniej HB8-9. Zaczęła rozmowę tekstem "Co tam Wojtuś powiesz" ,,, mniejsza . W każdym razie od słowa do słowa pogadaliśmy na tym nieszczęsnym GG i w pewnym momencie przypomniało się że jej piwo wiszę Tongue ( dwa dni wcześniej byliśmy po szkole z qmplami w barze i zabrakło mi Cashu Tongue ) no to cóż wykorzystałem okazję i powiedziałem, że jak jej zalezy będę czekał w centrum o 14.30 w czwartek. Na co ona przystała. Spotkaliśmy sie no i poszliśmy do baru - byłem rowerem więc się trochę napchałem no ale mniejsza o to.w Barze kupiłem jej obiecane piwo no i trochę pogadaliśmy ...

Subskrybuje zawartość