Witam!
"Ehh... znowu porażka"- i to już 4 dziewczyna która ze mną już zerwała...
Po tygodniu odkąd oficjalnie byliśmy razem, a wszystko wyszło na weselu kumpla.
Początek jak zawsze piękny, a koniec już nie. Spotkaliśmy się jak już byliśmy razem 4 razy (hmm... dziwna ta 4), nie mogliśmy ze sobą nawet tak szczerze porozmawiać. W jej oczach widać było że zależy jej na mnie bo jeszcze nigdy nie widziałem by dziewczyna mi się tak w oczy patrzyła, taki szczery widok było widać. Aż tu 3 dni się nie widzimy, wiadomo ona ma sesję ja już po, to musiała kuć na egzaminy.