
System zaufania między Tobą, a dziewczyną. Wasze więzi opierają się na wzajemnym porozumieniu oraz zaufaniu, którym ona Ciebie darzy. Do napisania tego artykułu zainspirował mnie film „Dziewczyna z ekstraklasy” oraz rozmowa z koleżanką, która również oglądała ten film. W filmie jest scena, w której chłopak mówi do dziewczynie, że nie wytrzymał napięcia i spuścił się w gacie. Prawdopodobnie jest to nieprzyjemne uczucie i nikt z nas nie chce mieć tego typu doświadczeń. Lecz wyznanie tego gościa świadczy o jego zajebistej odwadze i zaufaniu do tej dziewczyny. Ona doceniła ten gest. Wiem, że to jest film, którego scenariusz został napisany przez ludzi z wybujałą fantazją. Jest także druga strona medalu, dzięki filmom możemy dostrzec wiele spraw, zmotywować się oraz utwierdzić się we własnych przekonaniach.
„Uuuuu chłopaki uuuu nie płaczą…” lecz prawdziwe męskie łzy są czymś zajebistym i imponującym. Łzy, które nie są powodem braku nowych butów, łzy, które są oznaką czegoś wielkiego. Zerwałeś kiedyś z dziewczyną, która była bliska dla Ciebie i razem płakaliście? Jak się wtedy czułeś? Pewnie było to dla Ciebie jedno z gorszych uczuć. Prawdziwy żołnierz, zasłużony żołnierz potrafi się rozpłakać, gdy widzi defilady i modlitwy za jego zmarłych kompanów. Tego pana nie nazwiesz ciotą, nazwiesz go prawdziwym twardzielem, człowiekiem, który przeżył wojnę, wygrał wojnę, ma jaja i charakter by uronić kilka łez.
Mówienie dziewczynie o swoich uczuciach nie jest czymś złym. Nie chodzi mi tu o wieczne powtarzanie „kocham Cię”, ani ciągłe utwierdzanie jej w tym, że nadal Ci na niej zależy. Chodzi mi o te prawdziwe uczucia, które są ulotne, przychodzą pod napływem chwili, emocji, impulsu. Powiesz jej coś czego innym laskom, albo kumplom w życiu byś nie powiedział. Nabierzesz do niej wielkiego zaufania. Zaimponujesz jej tym. A ona poczuje w Tobie oparcie. Myślisz sobie – „Czy ja mam być jej przyjacielem? Ja chcę być dla niej facetem.” Tak owszem, ale wielką przyjemność daje wzajemne zrozumienie oraz zaufanie. Wsparcie ze strony drugiej osoby. Możecie być zajebistymi kochankami, a za razem świetnie się dogadywać , rozmawiać i rozwiązywać ewentualne problemy.
Miał to być wstęp, który potraktowałem jako myśl przewodnią. W artykule chodziło mi o jedną z technik Trust System. Podstawą zrozumienia i związku jest właśnie system zaufania. Napisałem to pod wpływem chwili pisząc znajomym na gg, że zaraz wracam ; ) Dzięki
Odpowiedzi
Jako że 'chłopak'(Kirk)
pon., 2010-06-21 19:15 — Smako-łykJako że 'chłopak'(Kirk) powiedział to co powiedział dzięki namowom kumpla, a Molly razem z koleżanką uznały to za żart, zaimponowało im że Kirk 'wymyślił' bardzo nieprzyjemne zdarzenie jako wymówkę, do którego żaden inny facet nie miał by odwagi się 'przyznać'

Co do treści bloga, zgadzam się częściowo z Tobą.
Równowaga w przyrodzie musi być i takie zachowania jak 'łzy, inne skrajne okazywanie uczuć' wygląda 'dobrze' jedynie w odpowiedniej sytuacji, miejscu, rytmie całej sytuacji itp itd
Zerwałeś kiedyś z dziewczyną,
pon., 2010-06-21 19:53 — EuroZerwałeś kiedyś z dziewczyną, która była bliska dla
Ciebie i razem płakaliście? Jak się wtedy czułeś?
Ja tam poszedłem się napić...
Co do zaufania to jak wszędzie - ograniczone powinno być i tyle.
Taki system wartości mi się
wt., 2010-06-22 22:31 — PriaposTaki system wartości mi się najbardziej podoba i taką drogą zawsze szedłem, i iśc będę w niestrudzonej wędrówce życia poćciwego człowieka współczesnego. Bardzo dobry wpis, gratuluje
Prostych słów się boi największy nawet twradziel
Proste słowa z gardła nie chcą wyjść najbardziej