Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

n.d.
Portret użytkownika Christiano

Ona była mną zainteresowana, czyli jak łatwo się oszukujemy.

Do napisania tego bloga nakłonił mnie blog Klepsydry "o moim świecie iluzji".
Poznajmy dziewczynę która bardzo się nam podoba, spotykamy się, rozmawiamy,itd. Zaczyna w nas rodzić się uczucie...zauroczenie, a potem zakochanie. Nagle się coś jebie, z naszej winy lub jej, to nie ważne. I jaki jest często mechanizm? sam to przerabiam....

Portret użytkownika salub

**Totalne wyzwolenie, lekkość i radość**

Pragnę bardzo miło Was powitać po mojej dłuższej przerwie w pisaniu bloga. Wiele czynników się złożyło na to, że nie miałem kiedy siąść i coś naskrobać, a najlepiej mi to wychodzi w momencie najmniej oczekiwanym.. I tak też wstałem z łóżka, sprawdziłem skrzynkę na naszym ukochanym portalu i... pomyślałem, że napiszę parę słów od siebie.

Portret użytkownika Priapos

Ależ drogi Panie, to jest życie!

Co by Pan zrobił na moim miejscu? Domyślam się, że olałby Pan sprawę bo tak najłatwiej, domyślam się, że połowa osób na świecie zrobiłaby to na moim miejscu. Ja tak nie zrobię, ja coś buduje i to ja powiem kiedy ma się to skończyć. A jeszcze nie dałem z siebie wszystkiego żeby rzucić to w diabły. Bo czuje, że warto.

Portret użytkownika Foton

Medyczna dziewczyna

To wpis z mojego dziennika z innego forum.

O moim świecie iluzji.

Będzie dzisiaj o tym, co wydaje mi się najtrudniejsze w relacjach z drugim człowiekiem - o iluzjach.
Zapewne zdarzyło wam się słyszeć nie raz zdanie „Myślałam/łem , że jesteś inny/a…”
Może sami się zastanawialiście, dlaczego ktoś nagle jest inny niż SĄDZILIŚCIE.
I chyba w tym tkwi sedno, w tym, że sądzimy i myślimy zamiast zaobserwować i wyciągnąć wnioski.

Portret użytkownika Słuchacz1993

Sukces rodzi motywację na kolejny.. i tak zatacza się pętla.

Tak sobie siedzę i nie mogę zasnąć, myśli kłębią się w bani jak plemniki.
Myślę sobie, a może to całe gówno z mojej głowy prze konwertuje i wstukam w klawiaturę?
A czemu by nie?
Zawsze znajdzie się ktoś kto wyciągnie coś z tego kotła myśli.
Lub porównam moje spostrzeżenia i poglądy z innymi?
I dojdę do czegoś nowego... lepszego...

Subskrybuje zawartość