Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika anteeo

Orbitowanie bez cukru(a raczej bez %) xD

Weekend minąl pod dyktandem imprez, których mimo, że nie miałam w planach-wcale nie żałuję xD

Piątek krótko strescze bo akcji nie było impreza super ale bez alko bo sobota w pracy- obczajka, troche machnięć dupą na parkiecie,rozkmina która tancerka w klatce ma lepszy tyłek i na hawire xD

Sobota,impreza w jedym z nielicznych klubów w mieście gdzie witam sie z każdym z przynajmniej 50 razy a Dj'a i jego song list znam juz na pamięć xD Myśle sobie nie mam parcia na alko,może ogranicze sie dziś do soczków i spróbuje wykorzystać rady zamieszczone na tej stronce i samemu coś podziałam ;]

Siadamy z kumplami przy stoliku, stachu takie miejsca załatwił,że zaraz przy parkiecie-z jednej strony dupnie bo można obczaić czy nie ma jakiś potencjalnych targetów, z drugiej-lipa bo co chwilę ktoś przechodzi no i tłok w sumie nie można było narzekać-ważne ze jakieś miejsca dało sie pochytać w tej mordowni ;]

Siedzę, kumple oczywiście w kibelku bo tyskacz siadł im już na pęcherz

Portret użytkownika 1cygan1

Fajnie się czuję. Koniec z byłą. Dziękuję Gracjanowi

Dzięki Gracjanowi. Bo na początku chciałem wrócić do Byłej ale wszystko się -probiło dzisiaj. Nie chodzi tu o przechwałki tylko blogowiczom będę pisał co z każdym dniem przżeyłem nowego Wink

No więc zaprosiłem koleżankę na piwko(nie widzieliśmy się dwa lata)
pytałem na forum o konrety i pomoc z racji tej, że mam totalnego kaca i nie mam co wymyślać na otwarcie kotwice itp. Chyba usneli ten post albo jestem tak pijany, że nie mogę go znaleźć. Do rzeczy. Moja znajoma przyszła z koleżeanką o 2 lata młodsza odemnie. Nie zraziłem się tym tylko od razu się zakochałem. TO BYŁA PÓŁ POLKA PÓLŁ ARABKA. !!!! Laughing out loudLaughing out loud:D:D: jak ktoś nie wierzy mogę naszą klasę podesłać anonimowo Smile no i gadka szmatka u mnie w domu przy piwku ja u tej polki (XXX )  jak stodniówka itp itd. Na arabke (AAA) nie zwracałem uwagi bo była cicha. ale Dupciuś jak chuj.
Poszliśmy na lodowisko.
One nie jeździły bo za poźno im powiedziałem, że idę na lodowisko i nie wziely swoich łyżew.

Portret użytkownika Lew

"Rozmowy z Bogiem"

Witam panowie i panie! Pisze ponieważ chciałem polecić bardzo dobra moim zdaniem książkę "Rozmowy z Bogiem" jest to książka o Religi o życiu czym się kierować jak również o miłości, książka jest kontrowersyjna lecz ja się zgadzam z tym wszystkim co tam jest napisane i gdy mam złe momenty w życiu wracam do niej i czytam ponownie i ponownie uświadamiam sobie czym się kierować w życiu, watek miłości w tej książce jest bardzo interesujący i zgadza się z radami Gracjana zachęcam szczególnie do drugiej części ponieważ jest najlepsza, bardzo chętnie przeczytam wasze opinie na jej temat, jestem ciekaw również opinii Gracjana. Pozdrawiam:)

Portret użytkownika E3

Zwykły dzień w pracy? Nie koniecznie....

Z racji tego , że nie mam super extra talentu "pisarskiego" pokrótce opowiem wam pewną historyjkę która wydarzyła się parę dni temu.

Zwykły dzień w pracy , siedzę sobie w biurze i robię projekty i wchodzi moja przełożona (siedzimy razem w pokoju) , z miną jak zbity pies. Już od samego rana była nieciekawa atmosfera , bo to wizytacja była z ministerstwa , szef chodził wściekły od rana itd.
Pytam się co się stało , patrzy na mnie , oczy szklane jak by miała zaraz płakać.

Portret użytkownika Krecik

Każdy może ...

Ostatnio czytałem wpis Gracjana na temat jego podrywu na lodowisku (nieudanego)! Nie pozostane obojętny i opiszę moją sytuację, żeby nie przynudzać szybko i na temat!

Otóż wybrałem się ze znajomymi na lodowisku ... ochoty na jeżdżenie nie miałem z pewnych względów, ale to już nie ważne! No i stoje, stoje, koleżanki jeżdżą, koledzy co chwila zagadują a ja nic, zero życia. Aż tu nagle koło nosa zatrzymuje mi się śliczna brunetka z koleżanką! Dosłownie 2 sekundy i ide w jej stronę! Ledwo podeszłem, opieram się wyluzowany o bandę w jej stronę i mówię:
-"Świetnie jeździsz, naprawde ci zazdroszcze", ona na to:
-"dzięki", więc ciągnę dalej:
-"fajnie by było gdyby ktoś zechciał poświęcić mi chwilę i mnie pare rzeczy nauczyć"
Ku mojemu ździwieniu laska odparła, żebym wypożyczył łyżwy, że chętnie nauczy mnie tej trudnej sztuki ! Więc bez zastanowienia wbiłem się w łyżwy wskakuje na lód! Dziewczyna ździwienie, a ja śmigam tyłem, przekładanki i te sprawy!

Portret użytkownika 1cygan1

Hahahah tekiego czegoś jeszcze szczerze nie widziałem

Nawet nie wiem do jakiej kategorii przypisać;)

Wszystko wygląda tak:
Jest tam sobie koleżanka "XY"  taka HB9 Dupecka fajna piersi urocze tylko niestety nie można mieć wszystkiego dla tego 9. No ale napisała do mnie na gg czy idę dzisiaj na lodowisko bo tęskni Wink  No a ja, że chyba tak i zacząłem bawić się w psychologa i tłumaczyć czemu za mną tęskni, że muszę tak robić, żebym się jej nie znudził itp (przypominam, że to tylko koleżanka). Zacząłem coś tam jej pisać o emocjach Kobietach facetach bla bla bla, i coś tam o receptorach i że wszyscy kolesie się jej nudzą i z nimi zrywa bo zaczynają się angażować i nie są już tacy jak na początku i znowu bla bla bla.. No rozmowa się skończyła napisała, że musi się ogarnąć. Zgadnijcie co się stało za 10 minut. Mieszkamy ulice dalej od siebie. No i domofon dzwoni. Matka krzyczy, że do mnie. To ja mówię powiedz, że schodzę już (bo akurat chciałem iść na dwór zapalić bo u mnie w domu się nie pali) no i wychodzę na dół.

Herezja jest granicą sedukcji.

Jako że nieoczekiwanie jest to mój pierwszy wpis na blogu, a drugiego nie przewiduje, to postaram się skupić. Będzie to ciężkie bo jestem porobiony i w chuj i w ciul. Post będzie serio dłuuuugi, bo noc była pełna zwrotów akcji, oraz kuriozalna, zabawna, i bez puenty Laughing out loud Może pojebie chronologie i fakty, ale co tam.

Wchodzę do lokalnego klubu, gdzie połowa uczestników to dorosłe dzieciaki z mojego dzieciństwa. Nie planowałem tu przyjść, ale to ważna impreza, i wypada się pojawić. Na starcie podchodzi do mnie DIABEŁ i mówi "jebiesz szota?" a ja: "nie, sorry, dziś w ogóle nie pije, we wtorek mam bardzo ważny egzamin". Potrafie być asertywny.

Uwielbiam brunetki, rzucają mi się w oczy już od razu. Jedna - nowa, cudownie uśmiechnięta kelnerka, druga - szczupła, nieśmiała panienka przy mojej koleżance. Ludzie piszą one jest HB... i podają jakąś cyfre - dla mnie to infantylne w chuj, więc tego nie zrobie. Po prostu jak tańczy, to pół parkietu tępo gapi się na jej pośladki.

Subskrybuje zawartość