Wciąż jestem w związku... ale zaliczyłem regress odnośnie zachowania, kompletnie nie mam w związakch doświadczenia niestety, powoli je nabywam. Jak wszyscy wiemy bolesne doświadczenia uczą najlepiej, moje nie były aż tak straszne, jednak ...
Dziewczyna w realu była cudowna, a na gadu-gadu,komórce itp. jej odbijało, miała jakieś jazdy.. raz normalna, a momentalnie później niemiła. Raz czy dwa mnie zraniła tym, co napisałą (nieświadomie) .. a ja jej wygarniałęm w takich momentach, co nie pomagało.
Olewała mnei praktycznie w szkole (chodzimy do jednej), nie podchodziła do mnie ani nic, zachowywała się co do mnie tak jak do np. kumpla innego , a mi się to nie podobało...