Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika ZohaN

Problem z pocałunkiem

Mam blokadę.

Podryw idzie elegancko, czuję że to ten moment i nie mogę się przełamać.

Już drugi raz nie pocałowałem dziewczyny odprowadziwszy ją po udanej randce do domu, choć czułem że mogę, a wręcz że powinienem, że ona tego oczekuje. Tak więc chcąc uwolnić się od tego oporu postanowiłem obiecać sobie na forum innych użytkowników, że następnego razu nie zmarnuję.

By sobie w tym dopomóc usiadłem i spisałem to co wiem o pocałunku - jak poznać czy to już i jak do niego doprowadzić.

Portret użytkownika KRZEMEK

Alkopoligamia... z konieczności

4 lata stałego związku. Bez zdrady, z wielkimi planami i nadziejami, wspólne mieszkanie, współżycie etc. Wszystko ładnie pięknie, do momentu, w którym wszystko się sypie. Z winy obupulnej, nie ma już do tego powrotu. Co dalej? Oczywiście korzystanie z wolności i uroków poligamii, poszukiwań i polowań. Niektórzy czytają sobie podrywaj.org i próbują się przełamać, inni robią to instynktownie. Ok, jestem krok do przodu. Imprezy, przygodny seks, przelotne znajomości... W pewnym momencie zaczyna to normalnego, wartościowego człowieka męczyć. Człowieka, który zawsze wierzył w miłość prawdziwą, na którą przykładów nie trzeba szukać jedynie w tanich romansidłach.

Portret użytkownika KRZEMEK

Egoizm - choroba gatunku ludzkiego

Uwarunkowany genetycznie

Portret użytkownika rxmeister

Raz na wozie... raz pod wozem...

Kategoria wpisu jest chyba najtrudniejszym wyborem, nie licząc samej treści wpisu.

Od mojego ostatniego wpisu upłynęło wiele czasu, starałem się nie próżnować, oczywiście. Wink Piszę raczej rzadko, ale staram się treściwie, więc kategoria może nie być do końca właściwa, niech mnie ktoś poprawi. Wink

Zacznę może od części raz na wozie - czyli tzw. małych sukcesów. Ostatnio pisałem o pewnego rodzaju motywacji, sposobie traktowania podrywu jako czegoś zupełnie naturalnego jak wsiadanie do autobusu, czy samochodu. Jednak do tej pory faktycznie panuje przekonanie, że jest to coś dość niezwykłego, niektórzy sie wręcz dziwią, jak to można podejść do kobiety, pogadać i wrócić z nowymi namiarami.

Ostatnia bardziej udana akcja rozegrała się w wieczornym autobusie, zupełnie przypadkowo. Siadłem koło jakiejś panienki, ale była ona nie za bardzo w stanie funkcjonować. Wink (określam takie mianem zwłok - wprost pijane albo zaćpane).

Portret użytkownika manta__1

Wiem co wiem....a dalej to samo robie

...Pomagam jemu, doradzam tamtemu, wypowiadam się na forum-dostaje za to podziękowania, zgłębiam wszystko co opisane jest na tej stronie, poznaje historie innych, dowiaduje się jakie rozwiązania oni by podjęli-ale właśnie, czy aby na pewno?.... Czy ktoś nie napisze: ''olej ją, inne też mają'', a sam robi w swoim zyciu dokładnie co innego, niż to co doradza?...

Ilu z nas tak na prawde robi w swoim zyciu dokładnie to, co doradza innym na forum? Przyznaje sie, mi samemu jest łatwo napisać ''olej ją, inne też maja'' i Was oszukam, ale siebie nie! Najgorsze jest to, że siebie nie oszukam i że mimo już troche wiem, nie chce sobie pomóc. Najłatwiej byłoby zerwać, ale czy to jest rozwiązanie?(heh kolejna iluzja?...ile takich w życiu...).... chwile poboli, potem pokłuje i przejdzie-niby tak, niby racja, niby....
Cz.

Jestem frajerem, wczoraj to zrozumiałem

 Wydawało mi się  że nie ale wczoraj wyszło wszystko.
Do tego mam problemy alkoholowe a frajer pijany to najgorsza kurwa, pizda i szmata. I takie coś trzeba gnębic a po wczorajszym zrozumiałem że taką szmatą jestem ja.
Nie boję się tego słowa bo prawdzie się patrzy w oczy a nie się od niej ucieka.
     Jestem mega jebanym frajerem i do tego pijakiem  pierdolonym.

Nie będę się  nad sobą rozczulał tylko biorę się za siebie:
-koniec z frajerstwem i iluzjami
-koniec z lenistwem
-koniec z olewaniem studiów
-ograniczam mocno picie(trzymajcie kciuki to będzie trudne)
-będę robił rzeczy na które nie miałem kasy albo czasu bo piłem
-czas na normalny związek
-przez picie nie będę już krzywdził bliskich mi osób
-wezmę się na poważnie za sport

Czas kurwa na zmiany tęmpic te jebane frajerstwo, zacznijcie od swojego małego frajera który siedzi w tobie, ja za swojego się biorę.

Portret użytkownika manfredsto

Kobiece fantazje a metaramy

Parę dni temu spotkałem się z eX... Yes, yes, yes - wracamy do wątków erotycznych. Zabrała mnie do swojego pokoju. Od wejścia widziałem, że coś się kroi. Ta bluzeczka, ta spódniczka - to nie przypadek. Puściła piosenkę i zaczęła wesoło podtańcowywać, ściągając moją uwagę.

Subskrybuje zawartość