Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Rozmowa z kobietami.

Witam.

   To mój pierwszy wpis i uprzedzam, ze nie jestem dobrym pisarzem, także proszę o wyrozumiałość Wink

   Jak wszyscy zapewne wiecie, wielu kobietom brakuje bezpośredniości w rozmowie z mężczyznami. Kobiety w kontaktach często mówią w sposób aluzyjny i wielotorowy, co sprawia, ze mężczyźni nie zawsze wiedzą, o co chodzi, nie potrafią śledzić rozmowy, co za tym idzie powstaje konflikt po obu stronach. Pewnie niejednokrotnie ze strony kobiet usłyszeliście pretensje, że ich nie słuchacie Wink Tak się dzieje, dlatego trudno Nam jest zrozumieć, jak kobiety potrafią aż tak dużo mówić.

   Jak temu zapobiec?

n.d.

n.d.

Zrozumiałem swój błąd...

Muszę powiedzieć, że miałem ogromne szczęście, że tu trafiłem.
Dosłownie godzinę przed ostatnim spotkaniem z moją dziewczynę.
Przeznaczenie? Być może... Moja historia niewiele różni się od innych.
Byłem z dziewczyną przez dwa miesiące. Na początku widać było, że jej
zależy, a potem? Różnie to bywało. Kiedyś znalazłem zeszyt z zapiskami,
że jest ze mną tylko po to, żeby zapomnieć o byłym. Wytłumaczyła się,
że to nie ona pisała, a koleżanka, żeby wzbudzić zazdrość u tego
byłego. Odczytałem jej tez "słodkie" esy z kolegą, ale ona twierdziła,
że ona nic mu nie pisała i, że to tylko on. Kłóciliśmy się trochę, bo
mamy podobne charaktery, ale czy to powód żeby zrywać? Raz jak się
pocięliśmy, to najechała na mnie ostro i przeklnęła, ale ja zawalczyłem
i uprosiłem, że byliśmy dalej razem. Parę dni temu znowu chciała
odejść, bo się pokłóciliśmy, ale zatrzymałem ją siłą i przekonałem,
żeby dała nam szanse. Jeszcze wczoraj jak mówiła, że to nie ma sensu,

n.d.

Macie szczęście, więc z niego korzystajcie

Mój pierwszy wpis.
Mam 19 lat, nigdy nie miałem dziewczyny i pewnie długo nie będę miał. Mój problem może się dla niektórych wydawać błahy, ale tak wcale nie jest. Otóż, mam spory trądzik a jaka dziewczyna chciałby być z takim facetem. Tylko sobie oszczędźcie wpisów, że wygląd nie jest najważniejszy. Gówno prawda.
I jeszcze jedno - nie mówcie żebym poszedł do dermatologa bo byłem już u trzech, leczę się 8 lat i za przeproszeniem, chuj z tego jest. Może nie odstraszam dziewczyn na tyle że nie chcą ze mną gadać. Powiem nawet, że na brak koleżanek(nie przyjaciółek) nie mogę narzekać. Jednak powiedzmy sobie szczerze, żadna dziewczyna nie będzie chciała ze mną być.
Jeszcze chciałem napisać, że wkurzają mnie teksty przystojniaków, którzy boją się zagadać do dziewczyny, a one same się do nich kleją. A co ja mam kurwa powiedzieć? Albo koleś o wzroście 160 cm? Więc niech przystojniaki się wezmą w garść, a ja jestem beznadziejny i taki pozostanę. Chodzi oczywiście o wygląd.

Portret użytkownika rybka

Akcje weekendowe, a raczej próby podbicia do lasek...

No więc w ostatni weekend moim celem było iść do klubu i próbować coś wyrwać... Cały ubiegły tydzień myślałem tylko i wyłącznie o nadchodzącym piątku. No i nastał ten dzień. Z kolegą, który także udziela się na tym forum i jest takim samym żółtodziobem jak ja, wypiliśmy kilka lekkich browców i uderzyliśmy na dicho. Ludzi było w sam raz, nie za dużo nie za mało. Przysiedliśmy się do jakiegoś dobrze sytuowanego stolika, aby mieć dobry widok na to co się dzieje w środku. Wypatrzyłem fajną laskę która kiedyś tam poznałem, ale nie widzieliśmy się dobrych parę lat. Akurat stała przy ladzie ja podszedłem, stałem obok i specjalnie ją trąciłem, ona się odwraca, a ja jak kurwa przedszkolak nic... nadal stałem bokiem i nawet się nie odwróciłem. Patrzy na mnie i w końcu się odwraca i odchodzi. Bankowo mnie poznała, a to była moja pierwsza wtopa tego wieczoru. Zachowałem się jak gnojek i dałem ciała...

Siadam z powrotem i wypatrzyłem kolejne 2 fajne brunetki przy barze...

Subskrybuje zawartość