Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Czy to prawda? Sam musze sprawdzić.

Jakiś 2 może 1,5 roku temu zakupiłem książkę o podrywaniu przeczytałem chyba z 10 razy co zapomniałem to doczytywałem jeszcze raz. A niedawno ją spaliłem, pomyślałem po co?  jesteś do dupy skoro nie dajesz rady. I okazuje się to nie takie łatwe, wróciło i patrzy się na mnie bezczelnie  i mówi do mnie weś coś poderwij, zabaw się. Poczułem że życie ucieka mi między palcami.  Trochę wiem na temat  ale to i tak nie to.Mam swoją taką skalę ocen  0-10. Jak podchodzę do lasencji taka z 5-6 to rozmowa przebiega dość płynnie  i ona wcale mnie nie interesuje jako obiekt (taki kumpel bez  wacka)a gdy już 8-9 to kurwa robię coś z rękami , a to po głowie się drapie, dziwne ruch zaczynam wykonywać. Tak jakby było w tym momencie coś ciekawszego do roboty niż czarowanie panny. Stwierdzam posiadam za mało doświadczenia z dziewczynami. Muszę coś z tym zrobić. Poderwać dobrej jakości  laskę. 

Sprawdzimy jak mi pójdzie.......

n.d.
Portret użytkownika zulus

Pierwsza randka

Witam ponownie.
Na początku chciałbym wyjaśnić tytuł, gdyż jest troszeczkę mylący. Nie chodzi o moją pierwszą randkę w ogóle, ale o pierwszą na nowych zasadach- moich zasadach.
Myślę, że warto na wstępie napisać parę słów o celu, bo jest dla mnie szczególny, jest to dziewczyna HB8 choć mogę być mało obiektywny, bo znam ją od 7 lat, z tego 3 się w niej podkochiwałem, ale nie miałem nigdy odwagi do niej podbić. Teraz sytuacja się skomplikowała, bo ona ma narzeczonego. Wszystko zaczęło się od rozmowy na GG. Przytoczę ją tutaj:
Ja1





dobrze spędzony wieczór w klubie

Witam, postanowiłem się w końcu wysilić i opisać co mi się ostatnio wydarzyło, może zacznę pisać regularnie ale się zobaczy Tongue . Liczę na dobry feedback i troszkę podpowiedzi co bym mógł poprawić u siebie. Będę pisał w miarę zwięźle więc za ewentualne skróty myślowe sorky Wink .

Do rzeczy więc. Jest czwartek i impreza w klubie pod patronatem naszego samorządu uczelnianego. Zaprawiliśmy się ze znajomymi trochę na humor (tak wiem, nie poleca się, ale poszedłem z przeświadczeniem żeby się dobrze bawić a trochę alkoholu nie zaszkodzi), w klubie byliśmy trochę wcześniej wiec zajęliśmy miejscówkę, a że parkiet jeszcze pusty to gadka szmatka z tymi co są i z tymi co dochodzili.

Portret użytkownika salub

Usta Usta=polecam

Witam,

Wpis bedzie krotki i rzeczowy. Od wczoraj kusila mnie mysl, aby napisac ten blog. Nie bedzie tu zadnych akcji, raportow, filozoficznych pogladow i tego typu podobnych rzeczy.


Wczorajszy dzien, ta pierwsza marcowa sobota, nie ukladala mi sie jakos wybitnie..delikatnie mowiac. Mialem zjebany humor. Nie chcialo mi sie z nikim gadac. Nadszedl wieczor, wlaczylem TVN, a tam nowy serial komediowy. Mysle, lukne co tam przygotowali, nowa produkcja, moze trafi sie cos ciekawego. I nie mylilem sie. Ba, malo powiedziane - ten pierwszy odcinek zrobil na mnie ogromne wrazenie i przez caly czas ogladalem go z bananem na twarzy, a dobre samopoczucie diametralnie sie polepszylo. Smile

Mam na mysli "Usta Usta".

n.d.

WItam. O sobie

Witam wszystkich użytkowników strony. Jestem tu nowy i postaram się przedstawić moją sytuację. Mam 20 lat mieszkam na zjebanej wiosce, do małego miasta mam 10 kilometrów (w tym mieście się uczę ale nie ma tam nic ciekawego) W tym roku kończę szkołę, mam zamiar iść na studia większe miasto jest jakieś 60km od mojej miejscowości. Z dziewczynami mam niewiele doświadczeń, pozytywnych jeszcze mniej, nie chcę podawać szczegółów moich znajomości/związków bo to bez sensu. Miałem dziewczynę, nie długo ale miałem. Inne znajomości bliższe kończyły się na niczym. Po przeczytaniu artykułów z te strony uświadomiłem sobie jak wiele błędów popełniłem w swoich dotychczasowych relacjach z dziewczynami. ale także też w życiu. Ogólnie mam problem z tym że jestem nieśmiały i mam niską samoocenę, chociaż teraz i tak jest lepiej niż kiedyś to i tak jest niska.

Subskrybuje zawartość