Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika -XYZ-

Twórcza podświadomość.

Po przesłuchaniu części audiobooka pod tytułem "Bogać się kiedy śpisz" chciałbym się podzielić z Wami treścią jaką do tej pory wyniosłem. Będzie to opisane dość lakonicznie i bez psychologicznego bełkotu jaki serwuje na sam autor książki, stąd treść może wydawać się z pozoru nieco zabawna, jednak osobiście zauważam różnice po tym jak zacząłem się stosować do rad autora. Ok, przejdźmy do rzeczy:

Podświadomość Twórcza - element naszego umysłu który odpowiada za to co robimy nie świadomie (np. oddychanie, emocje), aktywna nawet gdy śpimy. Dawanie jej obrazów tego co chcemy osiągnąć pozwala podczas snu pracować nad tym jak to osiągnąć. Obrazy podajemy myśląc o tym przed snem (wydając w ten sposób rozkaz podświadomości), przykład-miałem świetny dzień w pracy, dużo zrobiłem ale jutro zrobie jeszcze więcej. Stawiamy w ten sposób zadanie dla naszej podświadomości żeby podczas gdy my śpimy szukała dla nas rozwiązań oraz sposobów na to abyśmy jutro zrobili jeszcze więcej.

Portret użytkownika manta__1

Ufffff koniec...

Ufffff....
Tak wielkie ufffff!!



O co chodzi?.... Dziś zakończyłem swój 6-cio miesięczny zwiazek.... W sumie 2 meiseczno, bo 4 kolejne to było, dwa dni dobrze, tydzien żle..... Patologia!!
Panowie, to ejst cieżkie, ale warto, kamień z serca ale nie kupa w majty.
2 dni bez odzywania się, w końcu dziś dzwonie do niej, ''za 10 minut jetsem u Ciebie, wyjdz na chwile''.
Zalezalo mi, zeby z nią być i rozegrałem to tak:
Ja: ''No więc tak.  Wiem,że pzrez ostatnie dni byłem idiotą i tak się zachowywałem, wiem że wkurzałem się o idiotycznie małe rzeczy, wiem że sie nie starałem i to że nie próbowałem rozmawia ć z Toba normlanie tez wiem, ale musisz mi to wybaczyć''

Ona;''.......''

ja;''Lepiej mi z tym, ze to powiedzialem i ze tu przyjechałem, nie oczekiwałem wcale, że rzucisz mi sie na szyje, a raczej czegos odwrotnego bardziej.

Nauka z obserwacji, postrzeganie, blokady...


Na wstępie, chciałbym was pozdrowić drodzy blogowicze, bo tak wypada(tfu!) nie! - tak chcę i z tym będę się czuł lepiej, a teraz przejdźmy do konkretów.

Czy zadawaliście sobie kiedykolwiek pytanie: "Dlaczego nie potrafię, nauczyć się czegoś, tak szybko jak kiedyś?" albo "Dlaczego nie wychodzi mi to tak sprawnie jak przed laty?" Pamiętacie, jak jeszcze byliście dziećmi, gdy zobaczyliście coś, co was zachwyciło do tego stopnia, iż chcieliście to już umieć, dawało wam taką motywacje, że po chwili już to potrafiliście rzeczywiście to robić...

Gdy przed kilkoma tygodniami zadałem sobie te pytania, nie mogłem nijak znaleźć odpowiedzi. Byłem z tego powodu sfrustrowany i zniechęcony do działania - napewno nie napawało mnie to pewnością siebie. Tym razem się wkurzyłem i chciałem zapomnieć o problemie - pomyślałem, niech organizm przetrawi to samodzielnie, beze mnie(w myśl: kiedy przyjdzie czas, rozwiązanie samo się pokaże).

Próba podrywu mnie przez kumpele targeta. + Zaczyna mi na niej zależeć.

Witam !


Sprawa wygląda tak.

Mam na oku pewną dziewczynę, z którą mógłbym wejść w związek bo muszę przyznać, że non stop plażowanie, poznawanie nowe dziewczyny i domykanie ich zaczeło się robić nudne.

Asię(tak ma na imię mój target) poznałem przypadkiem i z totalnej nudy. Sądziłem, że nie dowiem niczego się o niej bo waliła st jak karabin maszynowy i nie nadąrzałem z odbijanie. Ale ogólnie teścik jej zdałem. Nasze spotkanie pierwsze było w dosyć dziwnym miejscu, jak sala do ćwiczenia tańca(zapisałem się tam z myślą o niej) i nie mówiąc mi nic wzięła koleżankę ze sobą. Na początku jej kumpela była do mnie chłodna, ale po chwili zrobiła się cieplutka i zaczęła mnie podrywać na jej pczach. Nie wiedziałem czy to jest kolejny test ze strony Asi czy mi na niej zależy, ale uznałem to za test i ignorowałem ją tak jak to było możliwe. Jej koleżanka mnie podrywała Asia unikała mnie nie wiedziałem co robić. o co chodzi?

Portret użytkownika glinx11

Domówka u kumpeli [mały update]

Z góry uprzedzam, że piszę raczej tak dla zachowania ciągłości i pewności, że nadążacie za moimi zabawnymi perypetiami. Wink Wczoraj/Dzisiaj nie zdarzyło się właściwie nic wartego opisania na blogu, aczkolwiek tak totalnie nic to też nie było. No to jedziem.

Podryw jest prosty by PatrickSkZ

Tak jak w tytule.

Zadajecie pytania:
- "Jak ją otworzyć?"
- "Pod jakim kątem podejść?"
- "Jak zbudować w niej zainteresowanie?"
- "Ile kanapek jeść na śniadanie?"

Zastanawiacie się co odpowiedzieć na shit testy takie jak:
- "Mam chłopaka"
- "Mam AIDS"
- "Zawsze jesteś takim zajebistym gościem?"
Ostatnio nawet na innym forum, na którym się udzielam gość szukał odpowiedzi na "Podnieś ten papierek bo to nie ładnie śmiecić" czy coś w tym stylu.

Zadam wam podstawowe pytanie: PO CO?
Przeczytaj je jeszcze raz i jeśli nie rozumiesz to walnij się klawiaturą w łepetynę.

Cała psychologia uwodzenia robi z was ludzi przesadnie analitycznych. Jak powiedział Webster z forum AM: "Kto analizuje ten się onanizuje." i warto by było gdyby duża część ze wszystkich zgromadzonych na tej stronie wzięła to sobie mocno do serca.

Portret użytkownika Arczan

przypadkowo poderwana kobieta (NIE DZIEWCZYNA) :)

Strzała wszystkim... opisze krótki epizodzik z przypadkowego podrywu.. Laughing out loud
pewnego wieczoru(moze koło tyg.temu) siedze i zamulam w domu... to robie krótki "kaszel" i wybywam na saune i basen...

Subskrybuje zawartość