Jakiś czas temu pisałem na forum, prosząc o poradę jak się zachować wobec byłej, która po prostu mnie olała. Parę osób się tam wypowiedziało i ich pomoc okazała się nieoceniona.
No więc po trzynastu miesiącach związku, z czego ostatnie 4 były zajebistym dowodem na to, jak ogromnym frajerem byłem, koniec tej katorgi! Trudno mi to przyznać, że byłem totalnym frajerem, bo generalnie mam o sobie dobre zdanie, ale kurwa, ludzie! Taka prawda! I kiedy teraz patrzę na niektórych znajomych, na ludzi na ulicy- stwierdzam że w okół mnie są tysiące frajerów i miliony lasek które rzygają takimi kolesiami i czekają na kogoś takiego jak ja, albo na kogoś takiego kim mogę być, a na pewno się o to postaram!