Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika rybka

Kolejny weekend, kolejne próby

Kolejna sobota, kolejna impreza. Klub ten sam, jednak ja odmieniony...

Naczytałem się artykułów i wraz ze zmianą swojej postawy postanowiłem zmienić także garderobę. Piątek spędziłem na zakupach i wydałem fortunę, ale było warto. Efektem tego jest mój nowy outfit elegancko - sportowy, a pomyśleć że wcześniej tylko jeansy zakładałem...

n.d.

Oświadczyny ^^

To mój pierwszy blog tutaj i postanowiłem opisać mój całkiem niezły patent na poderwanie lasek. Nazwę go oświadczyny. Otóż zaczynamy od kupna najtańszego pierścionka (możę być taki z odpustu za 2zł to jest nie ważne), do tego jakieś ładne pudełeczko w które można go zapakować i gotowe. Akcja jest prosta i najprosciej przeprowadzać ją w terenie. Opisze jak ja to robie. Widze ładną, samotnie siedząca dziewczynę w parku (przy kilku możę nie wypalić), podchodze, klękam i wprost pytam: Wyjdziesz za mnie? pokazując przy tym pierścionek Smile i tu są 3 możliwości reakcji lasek
1. Odpowiada: Nie! No to zaczynam od gadki w stylu: rozumie, rozumie wkońcu sie jeszcze nie znamy i przysiadam sie, przedstawiam i zaczynam gadke. Jeśli laska miła i naprawde śmiesznie opowiadasz o sobie to numer jest prawie pewien.

Podrywanie czas zacząć

Wracam ze uczelni. Idzie cała wyprostowana,miała  długaśne włosy, czarne takie jak lubię. Przyspieszyłem  zatrzymała się na światłach stanełem koło niej. Spojrzałem na te włosy i na nią mówię tekstem jakiego przeczytałem na forum "ładne włosy". Ona dziękuje. Ja: sztuczne?. Ona .tak sztuczne. NO i się zesrało nie wiedziałem co  powiedzieć a światło dalej czerwone.I tak stałem zaczeła się rozglądać. Zielone światło  i Ja w prawo ona prosto. A po drodze  nagły napływ myśli i co trzeba było powiedzieć dalej. Mogłem to ciągnąć dalej zapytać czy długo je czesała te sztuczne włosy, czy wymagają jakieś specjalnej pielęgnacji. Tylko co z tego jak gadałem to kurwa do siebie.Jutro nowy dzień niosący nowe doświadczenie.

n.d.

n.d.

Coś śmiesznego .

Wkleję wam treść maila, jakiego ostatnio wygrzebałem w moich dokumentach. Napisałem go kiedyś, do laski za którą biegałem.  Dziś nie potrafię uwierzyć, że taki bełkot wyszedł mi spod klawiatury. Pewnie wielu z Was rzucało podobnymi treściami. Przeczytajcie sobie teraz coś co Was nie dotyczy i pomyślcie jak bardzo jest to żałosne, wręcz śmieszne. 


Witam xyz,

Subskrybuje zawartość