Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Kilka dziewczyn z internetu

Witam
Oki przyznaje się nie jestem jeszcze na tyle śmiały aby podchodzić do dziewczyn na ulicy, czy pubach.Dlatego wszedłem na swój profil na sympatii (tak mam taki a co? w internecie też można kogoś poznać). Wrzuciłem w wyszukiwarkę dane i wyskoczyły mi profile dziewczyn. Wybrałem kilka i wysłałem do nich maila. Dziś sprawdziłem skrzynkę i dostałem kilka maili z numerami gg i tel.. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jak się nie uda to przynajmniej zdobędę kolejne doświadczenie, a tego nigdy za wiele. Narazie nie piszę, ani nie dzwonię od razu, żeby pokazać, że mi aż tak bardzo nie zależy.

Pozdrawiam

Moja historia... czyli co to teraz będzie.

Witam

To mój pierwszy wpis na blogu także proszę o wyrozumiałość. Do niedawna zachowywałem się wiadomo jak piesek lecz nie z mojej winy...

Portret użytkownika Hooltura

Baby Czołgi

Five.


Trafiłem na kobietę czołg. Kiedyś wyczytałem że mózg ma też płeć, i czasem jest tak że baba ma mózg męski. To jest właśnie kobieta czołg.

To jest rodzaj kobiety, która nie kieruje się emocjami ale rozsądkiem. Całe jej postrzeganie świata mieści się w mózgu, mało co w sercu, czy duszy. Kobieta taka, podejmuje decyjze tylko głową. Jeśli ma się ze mną nie widzieć miesiąc, 2 miesiące to jest dla niej nic. Mówi: "Sytuacja tego wymaga" i to wszystko. Na imprezach nie lata między rękami mężczyzn. Pierwszy raz trafiłem na tak roztropną i spokojną partię. Kiedy patrzę na inne dziewczyny, rozmawiam, jedno wrażenie: nie dosięgają jej do pięt. Wszystkie inne laski, które spotkałem miotały się w swoim słowotoku, przybierały różne pozy, nieudolnie próbowały mi dogryżć, ośmieszyć, czy zażartować ze mnie, co powodowało tylko cisze z mojej mani. Te babsko to cholerny Abrams.

Portret użytkownika HerrFlick

Zimna suka atakuje

Wieczór jak wieczór, siedziałem sobie przy kompie popijając piwko po ciężkim dniu. Wchodząc na gg, odczytałem wiadomość, od mojej byłej. Z początku nie dowierzałem, napisała po to, bo uważała, że jest mi winna przeprosiny. Popisaliśmy trochę, ale skończyłem to szybko, mimo to, że chciałem wiedzieć co u niej słychać. Próbowałem jej uświadomić, iż nie jest taka wspaniała za jaką się uważa. Wg niej, przez ten czas nie dojrzałem i jestem taki sam Smile Ale się zdziwiła, że jej nie zwyzywałem. Nie mam pojęcia czego ona ode mnie oczekuje, ale na pewno nie wzięło ją od tak sobie do tego, żeby mnie przepraszać.  Dziewczyna jest ode mnie o 2 lata starsza, w związku uświadamiała mnie, że jestem głupi i niedojrzały. Na koniec zaproponowałem jej tylko rozmowę w realu, tak przy okazji i że musze uciekać...

Dlatego, żeby się nie zbłaźnić idę sobie kurwa pobiegać Smile

n.d.
Portret użytkownika incubus

Ciekawe pomysły na zaczepki, teksty i sytuacje

Opisze sytuacje i teksty które mnie spotkały, a właściwie ja spotkałem je...

Ja- dzień dobry, która jest godzina bo z moim telefonem dzieją się dziwne rzeczy od wypadku z Prezydentem. (opcjonalnie można wybrać kwestię z pyłem wulkanicznym, gdyby ktoś uznał że dążenie do miłowania niuni przez patriotyczne teksty były by nadużyciem)
ona- jak to a co się z nim dzieje?
ja- non stop wskazuje tą samą godzinę, ustawiam, wszystko jest ok za chwilkę pokazuje 10 kwietnia 2010 8:56
ona- jest 17:15 (przykładowo), ale czy mogła bym to zobaczyć? ( nie zapomnij wcześniej ustawić tego w telefonie)
w tym momencie zbliża się do nas, masz okazje poznać jej zapach, jesteście blisko...zakańczasz temat telefonu nie będzie to jej dawało spokoju, myślę że zaczynasz od kawy w pubie ale tu już nie przesadzaj ze ściemnianiem....

ja- hej czy wiesz może gdzie znajduje się wesołe miasteczko, podobno mieli zrobić dziś instalacje największej karuzeli w europie

Portret użytkownika Vlodarz

Fistaszki i karmelki - czyli teksty społeczności podrywaj.org

To są hasełka starej gwardii. Takie teksty szły rok, dwa lata temu. Wielu autorów przestało korzystać już z tej strony. Ale teksty po nich zostały. Niektóre śmieszne, niektóre boleśnie prawdzie, parę mądrości z ulicy i z uniwersytetu, ot takie igraszki słowne. Jako Vlodarz/Książe Pomorski zapisałem sobie parę, a dziś przypadkiem na nie natrafiłem. Ku pamięci i ku przypomnieniu - nawijka 2008/2009. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />


 


Alfa Romeo:

Subskrybuje zawartość