Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Kilka dziewczyn z internetu cd..

Witam

Nie będę się dziś rozpisywał. Jak pisałem w poprzednim wpisie dostałem od kilku dziewczyn numery gg i tel. Dotychczas udało mi się porozmawiać z jedna z nich i do jednej zadzwoniłem (tylko jeden numer tel miałem). Wynik dwie randki w przyszłym tygodniu.

Rozmową telefoniczna nie ma co się zbytnio zajmować, po prostu umówiliśmy się na spotkanie, raczej nie za dobrze mi poszło bo nienawidzę rozmawiać przez telefon. Z resztą  ona też jakoś dziwnie wypadła.

Z drugą rozmawiałem przez gg . Standardowe pytanie czego szukam itp Odpowiedziałem ze szukam dziewczyny i ze mam jakieś jej wyobrażenie, ale na razie jej nie powiem jakie. Że mniejsze ma znaczenie jaka ona ma być ważniejsze jest to jaka ma nie być, czyli czego nie toleruję u kobiet. Po tym bardzo szybko zaproponowała spotkanie i umówiliśmy się na spacer, ona zaproponowała. Wolałbym iść gdzieś siąść i pogadać, ale takie rozwiązanie może mieć swoje plusy, jak zmarznie można ją przytulić żeby ogrzać.

Portret użytkownika Podpalacz

Wewnętrzna przemiana

Witam wszystkich, jest to mój pierwszy wpis na tej stronie. Mam prawie 18 lat i o sobie będę raczej pisał ostrożnie, może to przesada, ale zobaczymy jak się rozkręcę.

Portret użytkownika Ar

Nie zawsze walczmy z iluzjami!

Cześć,

To znowu ja. Nie bierzcie mnie za nadgorliwego, bo to dzisiaj (i w ogóle) mój drugi wpis na blogu. Po prostu chciałem już to kiedyś napisać i korzystam z okazji, że mam dzisiaj więcej czasu Smile

Ten wpis będzie swoistym apelem do naszej społeczności. Chcę w nim postulować wstrzymywanie się w walczeniu z iluzjami przy każdej okazji.

Czym jest wmówione nam wyobrażenie rycerza-pieska wobec swojej KSIĘŻNICZKI - wszyscy wiemy. Jakie są tego konsekwencje? Ciemna masa w to wierzy. Obie strony. Faceci próbują "zdobywać" serca kobiet prezencikami, komplementami i totalnym upodleniem. Kobiety zaś w takich sytuacjach wykorzystują to bezwzględnie. Nic nowego nie dodam mówiąc, że od stuleci jesteśmy wychowywani w przeświadczeniu wyższości kobiety nad mężczyzną w związku i jakiś czas przed nim.

Portret użytkownika Ar

Tajemna broń w relacjach z kobietami.

Cześć,

To mój pierwszy wpis na blogu. Nie będę udawał wielkiego podrywacza bo nim nie jestem. Swoją przygodę z "profesjonalnym wyrywaniem" zacząłem parę miesięcy temu. Jeśli szukasz porad dotyczących bezpośrednio podrywu ze strony jakiegoś PUA to uczciwie mówię - tutaj tego nie znajdziesz. Od razu też ostrzegam, że lubię się rozpisać, więc ludzie niecierpliwi i niechcący wyciągnąć głębokich wniosków z moich analiz nie znajdą tu nic ciekawego dla siebie. 

Jestem jednak dobrym obserwatorem. To mogę powiedzieć bez owijania w bawełnę i udawania skromności. Bardzo często obserwuję różnych ludzi w różnych sytuacjach. Lubię czasem prowokować w rozmowie i próbować osiągnąć określony cel, niekiedy posuwając się do manipulacji. Byłbym kompletną świnią zostawiając dla siebie to wszystko co zdołałem zaobserwować i niepozwalając skorzystać z tego naszej Braci : >.

Portret użytkownika canis lupus

Dokończenie o IOI

Witam.

Obiecałem, że napisze coś na temat tej baletnicy i jej IOI. Więc właśnie to robię. Od razu przejdę do meritum, bez zbędnego pieprzenia.
Sprawa wygląda tak: Raz się z nią widziałem w gronie znajomych a potem dosłownie kilka razy przelotem. Nie wykazywała jakoś chęci do bliższego poznania, po za flirtem. Generalnie jak już na spokojnie się jej przyjrzałem, to zaobserwowałem coś dziwnego w jej zachowaniu. Ona niby była zadziorna, niby coś pokazywała mi swoim zachowaniem- ale! No właśnie to jedno ale pominąłem kiedy ją poznałem. a to ,,ale' to nic innego jak po prostu jej charakter. I to co ona robiła, to nie żadne IOI, tylko jej styl bycia. To tylko mój umysł został oszukany przez testosteron, który palnął mi do głowy. Zostawiłem te dziewczynę w spokoju, bo po co tracić czas. Tego kwiatu jest pół światu.

Portret użytkownika Sekalek

Pierwsze spotkanie.


Portret użytkownika Sekalek

Streszczenie życia towarzyskiego.


Subskrybuje zawartość