Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Gabio

Jest taki dzień...

Wyobraźcie sobie dzień w którym na ulicach jest pełno dupeczek, które chodzą roznegliżowane, chodź niekoniecznie. Dziewczyny przechadzają się w celach rozrywki, chcą zaszaleć, bawić się, zapomnieć o bożym świecie, zrelaksować się. W tym dniu są pozytywnie nastawione i otwarte na nowe znajomości. Swój uśmiech eksponują na lewo i na prawo. Niektóre mogą być już zmiękczone sporą ilością alkoholu, inne mogą dalej być zimnymi sukami ale jest ich tyle że masz w czym wybierać, nie ta to inna, a będzie ich wiele. Studentki których marzenia erotyczne nie jednego z nas mogą przyprawić o stalowy wzwód. Wszystko skumulowane na ulicach przepięknego Krakowa, miasta z tradycjami który jest bogaty w miejsca w których miło można spędzić czas.

JUWENALIA!!!

Portret użytkownika Gabio

Dążenie do bycia sobą.

   Minęło 27 dni odkąd jestem na tej stronce. Na początku pierwsze wrażenia ciężko opisać słowami, po przeczytaniu kilkunastu artykułów Gracjana, poczułem że jaja mi urosły, sądziłem że mogę wszystko. Niestety to było tylko obłudą, która w zderzeniu z rzeczywistością była bardzo bolesna.

Portret użytkownika salub

Polityka podrywu.

Elo,

Heh. Arek289 wlasnie troszke mnie wyprzedzil, dodajac blog porownujący podryw do polityki. Ale moj nie bedzie plagiatem, tylko przelaniem wlasnych mysli.

Wczoraj wieczorem, po intensywnym treningu, zostal mi jeszcze do zrealizowania niedlugi bieg. Tym razem czmychalem sam miedzy polami, drzewami i cala masa chrabaszczy, co byc moze przelozylo sie na wieksze skupienie oraz nadejscie mysli zwiazanych z blogiem, ktory wlasnie zamieszczam.

"Podryw" w polityce?Smile Na pewno wystepuje, o czym swiadcza rozne seksafery i temu podobne specyficzne wydarzenia.ale nie o tym mowa i ja sie bardziej skupie na porownaniu polityki do podrywu.

I pomyslec, ze takie rozkminy przychodza w najmniej oczekiwanym momencie hehe..

A wiec jedziemy z tym koksem.

Portret użytkownika Hektor

Na odpowiedz: ,,Mam chłopaka,,

Jak słyszę ,,mam chłopaka"  odpowiadam:
- to Ty mi się podobasz, Twojego chłopaka nawet nie chce poznawać.
- ja mam psa, chodzę z nim na spacery do parku i tak się cieszy, że liże mnie po buzi
- nie rozmawiajmy od razu o problemach, taki ładny dzień dzisiaj
- fajnie
- widzę, że wywołuję w Tobie uczucie komfortu, od razu chcesz ze mi mówić o swoich problemach
- (nie mówię nic na jego temat, olewam tę wiadomość)
Pozdrawiam, więcej nie pamiętam jak wy macie coś fajnego to piszcie, będzie dla kolegów;D

Indirect w terenie

Dobry przykład na to że tą technikę można stosować w różnych miejscach i sytuacjach.

Poczulem motywacje

Witajcie. Myslalem od paru dni o czym by tu napisac. W koncu mi przyszlo do glowy, co moge tutaj napisac. Koniec wprowadzenia, do dziela.


Przedstawie po krotce to, jaki bylem, jaki jestem i co zamierzam.

No to zaczynamy od poczatku.

Jako szesnastolatek nie mialem kompletnej wiedzy jak podrywac. Bylem niesmialy, postawa zgarbiona, glowa w dol, szybkie ruchy, gadalem byle powiedziec. Moje sukcesy w tym "dziale" zycia? No dobra, przyznam sie - zadne. Niska samoocena... dobra, reszte sami sobie mozecie dopisac. Poznalem kolezanke, nie bralem jej jako potencjalnego celu. Chociaz z drugiej strony, brzydka nie byla, glupia tez nie, a charakter miala naprawde fajny. Tzn, nie miala - ma. Czasami sie spotykalismy w jakims wiekszym gronie, ale nie krecilismy ze soba. No i jeszcze zanim zaczne opowiadac, mala informacja. Ona ma wiele
kolegow, o ktorych zazdrosny w ogole nie bylem, ja za to kolezanek nie

Portret użytkownika woody

Mickiewicz nt. księżniczek

Wiersz A. Mickiewicza pt. Rękawiczka. Gdzieś kiedyś czytałem, przypomniał mi się gdy czytałem wasze opowieści o rycerzach. Bardzo ładnie oddaje prawdą które powtarza się na forum setki razy ;]

Chcąc być widzem dzikich bojów,
Już u zwierzyńca podwojów
Król zasiada.
Przy nim książęta i panowie Rada,
A gdzie wzniosły krążył ganek,
Rycerze obok kochanek.

Król skinął palcem, zaczęto igrzysko,
Spadły wrzeciądze; ogromne lwisko
Zwolna się toczy,
Podnosi czoło,
Milczkiem obraca oczy
Wokoło,
I ziewy rozdarł straszliwie,
I kudły zatrząsł na grzywie,
I wyciągnął cielska brzemię,
I obalił się na ziemię.

Król skinął znowu,
Znowu przemknie się krata,
Szybkimi skoki, chciwy połowu,
Tygrys wylata.
Spoziera z dala
I kłami błyska,
Język wywala,
Ogonem ciska
I lwa dokoła obiega.
Topiąc wzrok jaszczurczy
Wyje i burczy;
Burcząc na stronie przylega.

Król skinął znowu,
Znowu podwój otwarty,
I z jednego zachowu
Dwa wyskakują lamparty.
Łakoma boju, para zajadła

Subskrybuje zawartość