Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Niekonsekwentna

Jakiś miesiąc temu poznałem na imprezie 23 letnią Hb 7 Wink
Prawie cała imprezę spędziliśmy na rozmowie o wszystkim i o niczym. Dowiedziałem się od niej dużo m.in że ma kolesia już od 2 lat, że rzadko bywa na imprezach i że chciała mnie od dawna poznać i takie tam pierdoły.

Byłem wtedy akurat przeziębiony co spowodowało, że wyszła z propozycją pójścia do niej gdyż ma jakieś lekarstwa, które mogłyby mi pomóc. Myślę sobie nie mam nic do stracenia więc idę Wink
Wchodząc do niej rozjebałem się od razu na łóżku bo już mnie dupa bolała od ciągłego siedzenia.
Już wtedy zaczęła przeżywać, że jestem pierwszym kolesiem którego sobie zaprosiła do siebie ale luz

Portret użytkownika HerrFlick

HB9 - potrzeba radości

Dzisiaj o 15 spotykam się z HB9, dziewczyna urzekła mnie swoją urodą, ale przede wszystkim swoją inteligencją. Rozmowa z nią, to rarytas. Nie boje się z nią spotkania, nie patrze na to, czy mógłbym coś spierdolić. Chcę żeby było śmiesznie, gdyż ostatnio rzadko się uśmiecha i obiecałem jej trochę radości Wink Otóż:

Ławka w parku, historyjka o Platonowych duszach oraz pierścionek z gumy, w zajebistym opakowaniu Smile

Ciekawi mnie jej reakcja Smile

Jeżeli się uśmiechnie, będzie mi winna przysługę, czyli rowery wodne i tylko jej pedałujące nogi Smile

Cya Wink

Portret użytkownika Neofita

Miałem sen.

Na czczo.

Dobra. To nie o śnie. Przynajmniej na razie.
Portret użytkownika Entreri

korzystajmy z tego co mamy ale nie dajmy sie wchlonac

No coz zacznijmy od tego, iz mam na imie Michal i jestem z wami juz jakies niecale pol roku, Lewa strone przerabialem wielokrotnie tak, aby zaden chociazby maly aczkolwiek byc moze wazny element wiedzy mi nie ulecial. Równie namietnie czytalem tez wasze blogi, ale do rzeczy, tyle w drodze wstepu.

Jak juz mowilem, teoria jest mi nad wyraz dobrze znana, z praktyka nie bede ukrywal jest nieco inaczej, jednak tez jestem zadowolony z sukcesow i zmian jakie we mnie nastapily, a przynajmniej bylem do momentu w ktorym moj najblizszy przyjaciel (ktory notabene sam pokazal mi ta strone) nie uswiadomil mnie ze zmienil sie nie tylko moj sposob bycia (tutaj mam na mysli postawe, poczucie wlasnej wartosni, zachowania niewerbalne, styl bycia). Bo to wszystko wplynelo nastepnie na zmiane mojego charakteru, czego bardzo nie chcialem.

2 maja dniem rozpoczynającym moją przygodę z blogiem podrywacza.

  Ciężko mi podpiąć się pod jakąkolwiek kategorie dzisiejszego blogowania gdyż jest to wpis z własnego założenia informujący mnie, Was i kto wie, może nawet moją rodzinę o czasowej obecności... 

  Dopiero zaczynam przygodę z tą witryną. Szczerze pisząc to po raz pierwszy biorę udział w internetowym wylewaniu własnych doświadczeń na blogu, co dopiero blogu poświęconym dupczeniu. 
   Informuję, że treść, którą mam zamiar tu ukrywać przed światem zewnętrznym będzie miała fundamenty w doświadczeniu w tej jakże ważnej, przyjemnej i co gorsze dla niektórych bardzo ciężkiej dziedziny życia mężczyzny jaką jest współżycie, kopulacja czy też sex.
Treść będzie również usłana w przygody, moje relację z kobietami, przemyślenia. Postaram się korzystać z kategoryzowania moich wpisów dla ułatwienia sprawy czytającym i administratorom.
   Uprzedzam przed wulgaryzmami.

Portret użytkownika kusmi19

Dwie dziewczyny..

Cześć!

Długo nie pisałem bo jestem zapracowany ale teraz znalazłem czas na to, żeby napisać o dwóch dziewczynach z którymi miałem ostatnio do czynienia.

Krótko o sobie

Witam

Jest to mój pierwszy wpis zamieszczony na tej stronie mimo, że już dosyć dawno się tutaj zapisałem. Stronka stała się pewnego rodzaju moim osobistym obowiązkiem, wchodzę tutaj codziennie, czytam i wychwytuję najpożyteczniejsze rady:)

Miałem wiele jakiś tam historii z dziewczynami ale dopiero po zalogowaniu się tutaj zobaczyłem jak kurewsko olbrzymie błędy popełniałem.
Po przyswojeniu lekcji Gracjana chodziłem pytałem o godzinę, drogę o co tylko można było, lecz nie udawało mi się poprowadzić rozmowy dalej, w pewnym momencie stawałem przed murem nie do przejścia.
W klubach już jest lepiej i nie mogę narzekać bo i tak zmieniłem się na lepsze ale brakuje mi jeszcze swobody i oczywiście treningu, którego nigdy za wiele:)

W następnych wpisach (nie wiem czy dzisiaj) przytoczę kilka opowieści dotyczących dziewczyn z jakimi się spotkałem odkąd jestem tutaj:)

Dzięki za pokazanie mi w jakiej nieświadomości żyłem:)


Subskrybuje zawartość