
Cześć!
Długo nie pisałem bo jestem zapracowany ale teraz znalazłem czas na to, żeby napisać o dwóch dziewczynach z którymi miałem ostatnio do czynienia.
Zacznę od tej wg mnie gorszej historii a mianowicie był to podryw przez nk. Wiem, wiem nie powinienem ale chcę to opisać bo wiadomo, macie zawsze 50procent szans na sukces. A po drugie pracuję do późna i nie mam zbytnio możliwości być codziennie na mieście, przy szkołach itp itd. Napisałem zwykły uśmiech do dziewczyny z mojego byłego liceum. Mijaliśmy się na korytarzu ale nie byłem wtedy tym kim jestem teraz. Odpisała mi, zaczęliśmy ze sobą pisać. Wymieniliśmy się numerami, pisała często, sama zaczynała. Widać, że była pod wrażeniem tego jaki jestem, jakie mam poglądy itp. Odpisywałem krótko lecz treściwie. Zaproponowałem spotkanie. Oczywiście jak zwykle elegancko ubrany, szarmancki, dżentelmen. Staram się być prawdziwym facetem. Poszliśmy na spacer, z jej strony kino polegało tylko na odpychaniu mnie gdy siedziała nad pomostem a ja się do niej zbliżałem, oczywiście robiła to z uśmiechem. Często się śmialiśmy, negowałem i byłem pewny siebie. Pożegnaliśmy się. Wiem, że dziewczyna jest bogata, rodziców ma wykształconych, lubi się bawić, jeździć po restauracjach i klubach bo ją na to stać. U mnie jest na odwrót. Powiedziałem jej później o tym, że miałem tzw trudną młodość. Moi rodzice nie są bogaci, nie mają wykształcenia. Różnię się od tej dziewczyny klasą społeczną choć wiem, że jestem świetnym facetem. Po spotkaniu napisała do mnie, ja odpisałem po paru godzinach i cisza. Tak jakby nie chciała mnie znać. Myślałem nad tym dość długo i nie wiem co mogłem źle zrobić. Nie chodzi tu o wygląd, inteligencję,mądrość. Zastanawia mnie to dlaczego przestała się odzywać choć przed spotkaniem mogła się posikać. Wątpię też w to, żebym się jej nie spodobał, możliwe, że woli pieska albo lamuska.
Ok, przejdę do drugiej dziewczyny.
Wczoraj z nudów poszedłem na 18tkę na którą nie byłem zaproszony. Po prostu byli tam moi koledzy i koleżanki i chciałem z nimi pogadać. A że miałem tam jakieś 400m nie było to problemem. Po przyjściu obok budynku zobaczyłem dwie dziewczyny z tym, że jedna zwróciła moją uwagę. Obserwowałem ją i mi się spodobała. Ale poszedłem pogadać z kolegą który szybko się zmył i poszedł się bawić. Zostałem z dwoma koleżankami które na mnie tak lecą że ja pier...... Tylko one są dla mnie jak koleżanki i nie mam zamiaru tego zmieniać, moim celem tego wieczoru był ktoś inny. Usiadłem na ławce i spokojnie czekałem. W końcu wyszła na dwór zadzwonić. Dziewczyna cały czas wołała "halo, halo, halo" do słuchawki. Wahałem się przez te 3 sekundy ale w końcu podszedłem. Przechodząc metr obok niej powiedziałem "ty jesteś ewa prawda?" (wiedziałem że tak ma na imię). Odpowiedziała, że tak. Zapytała czy się znamy więc odpowiedziałem, że tak, całe 20 sekund. Sytuację z brakiem zasięgu wykorzystałem w rozmowie. Oczy jej się paliły jak ze mną rozmawiała, cały czas się uśmiechając. Ja pełna powaga z delikatnym uśmiechem, byłem pewny siebie i wolno mówiłem. Była oczarowana. Później przyszło więcej ludzi, w tym moja koleżanka która zaczęła się do mnie łasić ale ją odrzuciłem. Wiadomo, zazdrosna. Poznałem koleżankę mojego targetu z którą też rozmawiałem. Przyszedł solenizant i kazał im wracać się z nim napić. Odpaliłem wtedy do mojego targetu "poczekaj chwilę".. Ona podeszła, dałem jej telefon i prosto w oczy powiedziałem, żeby mi zapisała swój numer. Wzięła go bez zastanowienia i zapisała. Powiedziała cześć i poszła. Cel osiągnięty. Jutro do niej zadzwonię i się umówię.
Wybaczcie za tyle liter ale długo nie pisałem, a teraz często mam do czynienia z nowymi kobietami. Liczę na jakieś komentarze doświadczonych użytkowników, głównie w tej pierwszej sprawie.
Pozdrawiam, kuśmi 
Odpowiedzi
po chuja jej wyjezdzales z ta
ndz., 2010-05-02 21:05 — manta__1po chuja jej wyjezdzales z ta roznica klas spolecznych?!?!
a druga akcja jak najbardziej ok
Manta nie napisałem jej tego,
ndz., 2010-05-02 21:12 — kusmi19Manta nie napisałem jej tego, że się różnimy klasami społecznymi tylko, że miałem trudne dzieciństwo. Nie pisałem nie mówiłem jaki to ja biedny, że nie mam wiele itp, Po prostu powiedziałem, że sam musiałem do wszystkiego pomału dojść.
Początki? Haha ale rację
ndz., 2010-05-02 21:59 — kusmi19Początki? Haha
ale rację masz..
Wytłumacz mi po co
ndz., 2010-05-02 22:27 — LunejWytłumacz mi po co opowiadałeś jej o jakichś swoich problemach z dzieciństwa ? Takie rzeczy się opowiada przyjaciołom a dziewczynie której bajerujesz nie powinieneś walić żadnych smutów.
Tylko, że to co jej o moim
pon., 2010-05-03 07:32 — kusmi19Tylko, że to co jej o moim dzieciństwie powiedziałem na pewno nie było przyczyną zerwania ze mną kontaktu bo po tym ona normalnie ze mną rozmawiała, pisała. Nie wiem, może jara ją ktoś inny..
i nie mam zbytnio możliwości
pon., 2010-05-03 07:33 — knokkelmann1i nie mam zbytnio możliwości być codziennie na mieście, przy szkołach
itp itd.
jak zeznania pedofila!!!
Co do 1 systuacji
pon., 2010-05-03 09:09 — damian86Co do 1 systuacji przypomniala mi sie randka z pewna dziewczyna. Przed spotkaniem odzywala sie jak psychopatka codziennie smsy rano, w poludnie i na wieczor. Na randce spytala sie czy mam samochod jak uslyszala odpowiedz negatywna to minka jej zrzedla. Na nastepny dzien koniec pisania sms do mnie az do dzisiaj. Wiec jak dla mnie to nietwoja wina ze trafiles na materialistke a ich coraz wiecej niestety heh
nie zmienia to faktu, że
pon., 2010-05-03 11:34 — Euronie zmienia to faktu, że opowiadanie o sobie na pierwszym spotkaniu to zły pomysł. Im mniej o nas wie, tym lepiej, a juz z tym dzieciństwem to na pewno przesada
"knokkelmann1" dobre,dobre
pon., 2010-05-03 11:31 — Malbos"knokkelmann1" dobre,dobre
tylko zapewne mu chodziło o licea ,a nie podstawówki 
Kurwa jak ja chce wrócić do
pon., 2010-05-03 12:44 — GabioKurwa jak ja chce wrócić do czasów liceum i 18`nastek;/ Działaj kurwa w tych rejonach, żebyś tego nie żałował jak ja!! a ja w tych najlepszych czasach byłem z głupią pindą i szczekałem dla niej! Teraz praca, żona, dom, dzieci hehe(żart)
Pieprzone obowiązki.
Dlatego działam na tyle ile
pon., 2010-05-03 13:53 — kusmi19Dlatego działam na tyle ile mogę.. Knokk nie martw się, to mi nie grozi:)