Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Działa!-Czyli była zaczyna mieć mętlik w głowie

A więc zrobiłem tak jak radziliście czyli 0 kontaktu z mojej strony. Minęło już kilka tyg od momentu zastosowania chłodnika i widać efekty. Moja ex udawała wesołą rozpromienioną kobietę lecz wcale taka nie była. Zaczęła wypytywać moją siostrę czy ja naprawdę jestem taki szczęśliwy. Rozmawiam i przebywam często z koleżankami co ona widzi. Często czuje jej wzrok na sobie. Dowiedziała się od niej, że umawiam się często z innymi dziewczynami(dzień po dniu ;] ) i to chyba wprowadziło w niej naprawdę zamieszanie, oczywiście mi nic nie było o tym wiadomo do czasu...Laughing out loud Doczekałem się wiadomości, że dowiedziała się o moich spotkaniach itp. Zaczęła częściej pisać nawet kilka razy dziennie. Przypomniało jej się o tym, że miała mi kiedyś coś dla mnie zrobić i to uczyniła. To mnie naprawdę zaskoczyło, bo jakoś nigdy nie mogła się z tego wywiązać a było to daaaawno. Oczywiście jestem dla niej miły ale stanowczy. Nie rozpisuję się za bardzo jak i nie rozpoczynam rozmów.

Nie muszę, Chcę

Tak postanowiłem napisać jedno moje spostrzeżenie. Może Ameryki nie odkryje, ale mnie uświadomienie sobie tego na prawdę pomogło.

Miałem i wciąż jeszcze mam (ale walczę z tym) lęk przed podejściem do obcej kobiety. Na początku nie mogłem tego przezwyciężyć. Pomogło mi uświadomienie sobie jednej oczywistej rzeczy.

JA NIE MUSZĘ PODCHODZIĆ DO KOBIET I ICH PODRYWAĆ.  JA CHCĘ PODCHODZIĆ DO KOBIET I JE PODRYWAĆ.

Skoro wszedłem na tą stronę, przeczytałem wszystkie lekcje i artykuły. Zacząłem się zmieniać, to nie dlatego, że coś muszę,tylko dlatego, że chcę a mój mózg mi to ułatwił.
Dla tych co maja problemy tak jak ja spróbujcie sobie to uświadomić tuż przed podejściem, zobaczycie jak spadnie z Was zdenerwowanie i lęk.

Niekonsekwentna

Jakiś miesiąc temu poznałem na imprezie 23 letnią Hb 7 Wink
Prawie cała imprezę spędziliśmy na rozmowie o wszystkim i o niczym. Dowiedziałem się od niej dużo m.in że ma kolesia już od 2 lat, że rzadko bywa na imprezach i że chciała mnie od dawna poznać i takie tam pierdoły.

Byłem wtedy akurat przeziębiony co spowodowało, że wyszła z propozycją pójścia do niej gdyż ma jakieś lekarstwa, które mogłyby mi pomóc. Myślę sobie nie mam nic do stracenia więc idę Wink
Wchodząc do niej rozjebałem się od razu na łóżku bo już mnie dupa bolała od ciągłego siedzenia.
Już wtedy zaczęła przeżywać, że jestem pierwszym kolesiem którego sobie zaprosiła do siebie ale luz

Portret użytkownika HerrFlick

HB9 - potrzeba radości

Dzisiaj o 15 spotykam się z HB9, dziewczyna urzekła mnie swoją urodą, ale przede wszystkim swoją inteligencją. Rozmowa z nią, to rarytas. Nie boje się z nią spotkania, nie patrze na to, czy mógłbym coś spierdolić. Chcę żeby było śmiesznie, gdyż ostatnio rzadko się uśmiecha i obiecałem jej trochę radości Wink Otóż:

Ławka w parku, historyjka o Platonowych duszach oraz pierścionek z gumy, w zajebistym opakowaniu Smile

Ciekawi mnie jej reakcja Smile

Jeżeli się uśmiechnie, będzie mi winna przysługę, czyli rowery wodne i tylko jej pedałujące nogi Smile

Cya Wink

Portret użytkownika Neofita

Miałem sen.

Na czczo.

Dobra. To nie o śnie. Przynajmniej na razie.
Portret użytkownika Entreri

korzystajmy z tego co mamy ale nie dajmy sie wchlonac

No coz zacznijmy od tego, iz mam na imie Michal i jestem z wami juz jakies niecale pol roku, Lewa strone przerabialem wielokrotnie tak, aby zaden chociazby maly aczkolwiek byc moze wazny element wiedzy mi nie ulecial. Równie namietnie czytalem tez wasze blogi, ale do rzeczy, tyle w drodze wstepu.

Jak juz mowilem, teoria jest mi nad wyraz dobrze znana, z praktyka nie bede ukrywal jest nieco inaczej, jednak tez jestem zadowolony z sukcesow i zmian jakie we mnie nastapily, a przynajmniej bylem do momentu w ktorym moj najblizszy przyjaciel (ktory notabene sam pokazal mi ta strone) nie uswiadomil mnie ze zmienil sie nie tylko moj sposob bycia (tutaj mam na mysli postawe, poczucie wlasnej wartosni, zachowania niewerbalne, styl bycia). Bo to wszystko wplynelo nastepnie na zmiane mojego charakteru, czego bardzo nie chcialem.

2 maja dniem rozpoczynającym moją przygodę z blogiem podrywacza.

  Ciężko mi podpiąć się pod jakąkolwiek kategorie dzisiejszego blogowania gdyż jest to wpis z własnego założenia informujący mnie, Was i kto wie, może nawet moją rodzinę o czasowej obecności... 

  Dopiero zaczynam przygodę z tą witryną. Szczerze pisząc to po raz pierwszy biorę udział w internetowym wylewaniu własnych doświadczeń na blogu, co dopiero blogu poświęconym dupczeniu. 
   Informuję, że treść, którą mam zamiar tu ukrywać przed światem zewnętrznym będzie miała fundamenty w doświadczeniu w tej jakże ważnej, przyjemnej i co gorsze dla niektórych bardzo ciężkiej dziedziny życia mężczyzny jaką jest współżycie, kopulacja czy też sex.
Treść będzie również usłana w przygody, moje relację z kobietami, przemyślenia. Postaram się korzystać z kategoryzowania moich wpisów dla ułatwienia sprawy czytającym i administratorom.
   Uprzedzam przed wulgaryzmami.

Subskrybuje zawartość