A więc zrobiłem tak jak radziliście czyli 0 kontaktu z mojej strony. Minęło już kilka tyg od momentu zastosowania chłodnika i widać efekty. Moja ex udawała wesołą rozpromienioną kobietę lecz wcale taka nie była. Zaczęła wypytywać moją siostrę czy ja naprawdę jestem taki szczęśliwy. Rozmawiam i przebywam często z koleżankami co ona widzi. Często czuje jej wzrok na sobie. Dowiedziała się od niej, że umawiam się często z innymi dziewczynami(dzień po dniu ;] ) i to chyba wprowadziło w niej naprawdę zamieszanie, oczywiście mi nic nie było o tym wiadomo do czasu...
Doczekałem się wiadomości, że dowiedziała się o moich spotkaniach itp. Zaczęła częściej pisać nawet kilka razy dziennie. Przypomniało jej się o tym, że miała mi kiedyś coś dla mnie zrobić i to uczyniła. To mnie naprawdę zaskoczyło, bo jakoś nigdy nie mogła się z tego wywiązać a było to daaaawno. Oczywiście jestem dla niej miły ale stanowczy. Nie rozpisuję się za bardzo jak i nie rozpoczynam rozmów. Być może właśnie czuje, że mnie traci gdyż szkoła się skończyła (zostało tylko kilka dni matur heh:D ) i nie będziemy się już widywać jeżeli nie będziemy chcieli. Ja nie chcę, a co się wykluje w jej śliczniej główce czas pokarze... Czytajcie, czytajcie i nie dajcie robić się w chuj!
Odpowiedzi
I kolejny raz okazuje się, że
pon., 2010-05-03 17:33 — IntrygantI kolejny raz okazuje się, że najbardziej motywuje konkurencja :)
Tak trzymaj kolego robie
pon., 2010-05-03 17:39 — adams1-8Tak trzymaj kolego robie dokładnie identyko tylko im wiecej czasu mija tym mniej chce wracać do byłej w koło tyle fajnych kobiet dlaczego mam remontować coś co sie wali jak łatwiej budować od nowa
a niektórzy sie bulwersują
pon., 2010-05-03 18:48 — Malbosa niektórzy sie bulwersują jak im radzisz, ost nawet taki typek był i schylił głowie ,już nawet nie powiem kto
może to przeczyta i weźmie do serca rady użytkowników tego forum..
P.S: Dobrze wiedzieć że Ci sie układa , życzę powodzenia i odsuń była na bok ( ewentualnie przeleć ) i bierz nowe garściami