Witam
Dziś siedziałem sobie na gg i o dziwo po prawie pół miesiąca bez słowa odezwała się moja była. Ci którzy czytali mój blog wiedzą jak to z nią było. Na początku lekkie zdziwko, ale już po drugim zdaniu wiedziałem o co jej chodzi. Miała doła i szukała pocieszenia. Nie pod ten adres. Szef ja zwolnił i przyszła z płaczem do mnie.Widać tutaj do czego byłem jej potrzebny. Ja nie dałem się wciągnąć w rolę pocieszyciela. Zmieniałem tematy, ale ona wciąż o jednym. Aż do momentu gdy nie wspomniałem, że umawiam się z trzema dziewczynami. Trochę mnie poniosło z ta liczba, ale chciałem zobaczyć jak zareaguje. Od razu zapomniała o pracy i zaczęła wypytywać co i jak. Że się tego po mnie nie spodziewała i takie tam. Żebym nikogo nie krzywdził. Ja na to, że nie miałem i mam zamiaru nikogo krzywdzić. Ogólnie szybko skończyłem rozmowę mówiąc, że jestem umówiony.
Pozdrawiam
Odpowiedzi
No i tak trzymać! Teraz się
pon., 2010-05-03 18:28 — designNo i tak trzymać! Teraz się nie dać wciągnąć za szybko, niech się stara, to ją kręci!
nie wiem ,ale dla mnie temat
pon., 2010-05-03 19:15 — Malbosnie wiem ,ale dla mnie temat byłych jest zamknięty po rozstaniu i już .. nawet jak jedna spytała sie mnie "czy ma u mnie jakieś szanse? " a o dziwo zaczęło jej odpierdalać nie odzywała sie była chłodna ,miałem dość,powiedziałem że to koniec i powiedziała tylko "ok" i nic więcej , a po 4 mies , ten tekst "czy ma u mnie jakieś szanse? " .. nie przejmuj sie byłą ,one są pojebane nie wiedzą co tracą i już ,potem przychodzą z podkulonym ogonem,nie warto sie przejmować i głowę sobie nimi zawracać, tyle pięknych kobiet wokoło
lato idzie ,ciesz sie życiem 
Mnie na niej już nie zależy.
pon., 2010-05-03 19:33 — rzufikMnie na niej już nie zależy. To ona się odezwała. Chodziło mi o to z jakiego powodu się odezwała. Jaki ja wcześniej byłem głupi, że dałem się wciągnąć w rolę przyjaciela-pocieszyciela a inny ja posuwa. Ma chłopaka niech jemu płacze w mankiet. Mnie ona ani ziębi ani parzy, po prostu nie lubię być niegrzeczny i nie odpowiadać jak ktoś zagaduje.
muszę jechać do centrum:)
A fakt coraz więcej pięknych kobiet wychodzi na ulice, tylko w mojej okolicy same z wózkami
Odezwałem do byłej , po
pon., 2010-05-03 19:58 — E3Odezwałem do byłej , po numer telefonu do laski która mi się rzekomo spodobała...Ona ją zna , rzekomo mają dobre relacje - oczywiście nie miała...a szkoda - taki lekki sarkazm.