Siema chłopacy ,
hmm ,moze zaczne od tego ze jestem strasznym leniem poniewaz strone znam juz dosyc długo ale to mój pierwszy wpis i przygoda z pewna fajną blondyneczką
w sprawach damsko meskich nie jestem hmm, jak to nazwac ,poczatkujacym, bo miałem kilka dziewczyn , pare krótkich i dłuzszych zwiazków ;)ale jak zaczałem czytac artykuły Gracjana to zauwazyłem ile popełniałem błedów...
a wiec , w poniedziałem wybrałem sie z ziomkem na zabawe ( wiejski przytup)
ludziów było masa , a dzierlatek jeszcze wiecej
jak to na zabawie orkiestra gra ,laseczki tancza , faceci piją i sie biją... Ja ze byłem kierowca to oczywiscie nie piłem alko, tylko cola. Wchodzimy z ziomem na parkiet , rozgrzewamy nożki i zaczynamy chulancze swawole
pomiedzy dupeczkami . W pewnym momecie zauwazyłem sympatyczna blondynke , siedziała sobie i chyba odpoczywała . tancze dalej a w głowie juz mi sie włacza pierdolone czerwone swiatło , Stop , kurwa nie cierpie tego...