
W końcu wróciłem 
Spędziłem z nią 5h, po tym całym show z pierścionkiem i platonkiem dziewczyna była moja
Dłuższy czas spędziliśmy na molo na ławeczce. Zrobiliśmy mały zakład, kto dłużej wytrzyma na niej, oczywiście to wszystko działo się w deszczu 
Ona wymiękła, jak już dobiegliśmy do auta mogłem ją oglądać w bieliźnie
Wcześniej spontanicznie wkradłem się do ogródka, po czerwonego tulipana, tylko pytała się co ja chce w zamian i patrzyła mi prosto w oczy
Liczyła na to, że będę chciał ją całować
Wynagrodziłem ją na koniec 
Pozdro
Odpowiedzi
''Wynagrodziłem ja na
pon., 2010-05-03 19:12 — manta__1''Wynagrodziłem ja na koniec''-za co ja wynagrodziłeś?
-Ty zorganizowales spotkanie
-Ty dales pierscionek
-Ty wygrales zaklad
-Ty ukradłes czerwonego tulipana
Wiec to Ty powinienes być wynagrodzony....chyba ze cos zle zrozumiałem ;]
manta__1 wydaje mi sie że
pon., 2010-05-03 19:19 — Malbosmanta__1 wydaje mi sie że wynagrodzenie czyli to co chce w zamian za wygrany zakład
mogłeś coś więcej za ten wygrany zakład ,na przykład niech ona zorganizuje Ci masaż (erotyczny rzecz jasna
) ,a gdzie i kiedy niech ona ustali sama 
albo za tego tulipana , też
pon., 2010-05-03 19:21 — Malbosalbo za tego tulipana , też nie rozumiem
ale i tak postawił bym na tym żeby Ci takie coś zorganizowała 