
Wiersz A. Mickiewicza pt. Rękawiczka. Gdzieś kiedyś czytałem, przypomniał mi się gdy czytałem wasze opowieści o rycerzach. Bardzo ładnie oddaje prawdą które powtarza się na forum setki razy ;]
Chcąc być widzem dzikich bojów,
Już u zwierzyńca podwojów
Król zasiada.
Przy nim książęta i panowie Rada,
A gdzie wzniosły krążył ganek,
Rycerze obok kochanek.
Król skinął palcem, zaczęto igrzysko,
Spadły wrzeciądze; ogromne lwisko
Zwolna się toczy,
Podnosi czoło,
Milczkiem obraca oczy
Wokoło,
I ziewy rozdarł straszliwie,
I kudły zatrząsł na grzywie,
I wyciągnął cielska brzemię,
I obalił się na ziemię.
Król skinął znowu,
Znowu przemknie się krata,
Szybkimi skoki, chciwy połowu,
Tygrys wylata.
Spoziera z dala
I kłami błyska,
Język wywala,
Ogonem ciska
I lwa dokoła obiega.
Topiąc wzrok jaszczurczy
Wyje i burczy;
Burcząc na stronie przylega.
Król skinął znowu,
Znowu podwój otwarty,
I z jednego zachowu
Dwa wyskakują lamparty.
Łakoma boju, para zajadła
Już tygrysa opadła,
Już się tygrys z nimi drapie,
Już obudwu trzyma w łapie;
Wtem lew podniósł łeb do góry,
Zagrzmiał - i znowu cisze -
A dzicz z krwawymi pazury
Obiega... za mordem dysze.
Dysząc na stronie przylega.
Wtem leci rękawiczka z krużganków pałacu,
Z rączek nadobnej Marty,
Pada między tygrysa i między lamparty,
Na środek placu.
Marta z uśmiechem rzecze do Emroda:
"Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy
Czułymi przysiągł wyrazy,
Niechaj mi teraz rękawiczkę poda".
Emrod przeskoczył zapory,
Idzie pomiędzy potwory,
Śmiało rękawiczkę bierze.
Dziwią się panie, dziwią się rycerze.
A on w zwycięskiej chwale
Wstępuje na krużganki.
Tam od radośnej witany kochanki,
Rycerz jej w oczy rękawiczkę rzucił,
"Pani, twych dzięków nie trzeba mi wcale".
To rzekł i poszedł, i więcej nie wrócił.
Odpowiedzi
trzeba zmienic adres na
czw., 2010-04-29 12:35 — KRZEMEKtrzeba zmienic adres na poedrywaj.org bo tyle tych wierszy ostatnio. ja tam wole proze
Ostatnia zwrotka esencją
czw., 2010-04-29 13:19 — jelonOstatnia zwrotka esencją bloga. Dobre.
racja ;d
czw., 2010-04-29 16:06 — abdul92racja ;d
Mickiewicz miał trudniej,
czw., 2010-04-29 16:24 — CaponeMickiewicz miał trudniej, doceńcie to, on nie trafił w desperacji na podrywaj.org...
W tamtych czasach wystarczyło
czw., 2010-04-29 16:36 — DamienXW tamtych czasach wystarczyło napisać wiersz kobiecei i już była twoja a teraz?...
też bym coś takiego napisał
czw., 2010-04-29 17:20 — Kamil22też bym coś takiego napisał jakbym miał dobrego dilera
Skąd wiesz co wystarczyło
czw., 2010-04-29 17:37 — CaponeSkąd wiesz co wystarczyło zrobić w TAMTYCH CZASACH, żeby zdobyć kobietę?
jak dla mnie świetne:) fajnie
czw., 2010-04-29 18:23 — frozenKAIjak dla mnie świetne:) fajnie ze przypomniałes tem utwór:)
tiscal03 chociażby z
czw., 2010-04-29 20:39 — DamienXtiscal03 chociażby z książek,słyszałem tak od historyków...no ale może kłamali
W tym wierszu jest ukryty
pt., 2010-04-30 09:32 — HektorW tym wierszu jest ukryty przekaz, kiedy mężczyzna robi coś bo czuje że tak powinien, można powiedzieć, że ratowanie świata i księżniczek to jego chleb powszedni. Wie doskonale, że swoim zachowaniem powoduje podziw w oczach wszystkich kobiet, strach i zawiść w oczach innych mężczyzn no i tu najważniejsze: Polecenie kobiety- przynieść rękawiczkę( czy zrobić cokolwiek innego z polecenia kobity czego nikt inny nie zrobi) zrobić to z lekkością = wyeliminować rywali, którzy byli za wolni lub za słabi. I najważniejsze!!!
Nie dać kobiecie władzy czynienia Cię mężczyzną!!! Ty nim musisz być cały czas. Jeśli dostał by nagrodę od tej kobiety to dał by jej moc dawania mu męskości lub odebrania mu jej. Jak z tresurą psa: polecenie, wykonane, nagroda- NIE wolno tak się dać. Nasz bohater pokazuje panience i wszystkim dookoła, że jest najlepszy(sam doskonale o tym wie) i mówi do niej, że nie potrzeba mu jej uznania, nic go ono nie obchodzi;D Efekt jest taki, że księżniczkę bardziej wryła odpowiedz rycerza niż jego czyn i już myśli jak zrobić żeby się na nią chodź popatrzył z łaski swojej;D