Witam, jestem na tej stronce dość długo, ale teraz dopiero jakaś siła wyższa natchnęła mnie do napisania bloga. Ale do rzeczy. Panowie, nie uświadamiajmy innych mężczyzn czym jest nauka podrywu, oni muszą sami na własnej skórze przekonać się o tym, muszą dostać przysłowiowego "kopa w dupę". Tak na przykład dziś widziałem u znajomego opis: "Ze skarbkiem Kocham Cię <3", napisałem mu, że kto pierwszy powie "kocham" ten przegrywa (tak, tak, to z DavidaX). Następnie zapytał się mnie czemu tak jest, podałem mu link do naszej świątyni, on odpowiedział, że nie korzysta z takich stronek ponieważ umie podrywać kobiety, tylko czasami ma problem o czym z nimi, i tu najlepsze, PISAĆ!!! Pisać? Jak to pisać do kurwy nędzy? No bo on zawsze najpierw pisze, a później się z nimi umawia... oczywiście nie wie czemu po pierwszym spotkaniu już się nie chcą z nim spotkać.