Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Przyciąganie i odpychanie - to działa

Bardzo się cieszę, że trafiłem na tę stronę. Szkoda tylko, że tak
późno. No ale lepiej późno niż wcale Laughing out loud Wiele rzeczy w temacie
facet-dziewczyna poukładało mi się w całość. Można powiedzieć ze nagle
puzzle zaczeły do siebie pasować.
Trochę rzeczy wiedziałem, tzn jak
zachowywać się w pewnych sytuacjach z dziewczyną, ale nauka trwała
długo i opornie. Uczyłem się na swoich błędach.
Miałem kilka dziewczyn. Ostatnia straciłem miesiąc temu.
Teraz
wreszcie wiem czemu to się stało. Sfajerzyłem się. Straciłem ją, ale w
sumie to i dobrze ponieważ wyciągnąłem wnioski po tym rozstaniu. I
teraz wiem jakich błędów się wystrzegac kiedy będę w związku z inna
dziewczyna.
To, że nie lata się za panna gdy się z nią rozstaniesz
wiedziałem, życie mnie tego nauczyło:) resztę poskładałem z tym forum.
I chce iść dalej.

Dziś z ciekawości wkroczyłem na teren wroga by podpatrzeć jak działa.
Wszedłem na forum dla kobiet.

Portret użytkownika doberin

Twoja Była ?? - Hahaha Nic prostszego

Heh Postanowiłem napisać o tym co przytrafiło mi się tego weekendu i może ameryki nie odkryję ale jest to coś czym chciałbym się podzielić a nóż widelec komuś się spodoba.

Portret użytkownika BountyHunter

Lecz się trucizną!!!

Chciałbym opisać w tym blogu jakie uboczne skutki powoduje brak kontaktu z wieloma kobietami jeśli nie jest się w jakimś związku. O tym że trzeba leczyć inną kobietą zakochanie które jest iluzją 

Przypadkowe spotkaie z byłą

Witam panowie po wczorajszej imprezie mam mieszane odczucia a mianowicie wybrałem się z kumplami na imprezie i miałem tego pecha że akurat była tam moja była z kuzynką i swoim mężem (byłem u nich na weselu) no i wszystko niby ok przywitałem się krótko (jej nie widziałem) i piwko i na parkiet poczułem że ktoś mnie pociągnął za koszulkę ale gdy się odwróciłem nic nie zwróciło mojej uwagi (teraz wiem że to była) chwile się pobawiłem poszedłem na drugą sale i zaczęłam się dobrze bawić (uśmiech, pewność siebie i przez pół godziny byłem w kółku otoczony przez 8 panienek:)) Potem idę sobie do baru wracam na sale była siedzi z kuzynką pod ścianą i wszyscy się na mnie gapią

Portret użytkownika Moon

bo czasami może się wydawać...

tak... czasami bywa tak, że kobieta nie chce. A właściwie to tobie się wydaje, że kobieta nie chce.

Sytuacja: Znasz kobiete szmat czasu, świetnie się dogadujecie i jesteście na stopniu koleżeńskim. Nadchodzi chwila, w której myślisz sobie "kurde, a pocałuje ją". Potem przyglądasz się jej, szukasz znaków, czy bawi się włosami, ma szersze źrenice, szybciej oddycha, stosuje kino itp No nie widzisz niczego, ale i tak ją pocałujesz. W którymś momencie mówisz do niej "jak coś się stanie, to będziesz miała niespodziankę" i po jakimś czasie zespół gra piosenkę, o której tyle myślałeś. W tej chwili obejmujesz ją z tyłu, odgarniasz włosy i szepczesz do ucha "to będzie nasza piosenka" i zaczynacie się lekko bujać. Pod koniec utworu obracasz jej głowę w twoją stronę i zaczynacie się namiętnie całować....

Dwie strony medalu

Panowie jest tak... Z jednej strony dobrze, a nawet zajebiście! Poznałem dziewczynę, nie starając się nic, będąc zupełnie naturalnym w zasadzie znakomita większość waszych rad przychodziła mi do głowy sama i nie musiałem się zastanawiać co zrobić. Jednym słowem miałem na wszystko wyjebane jaja i zupełnie niczym się nie przejmowałem. Pokazałem jej siebie z dobrej, romantycznej strony jak i tej zdecydowanej, kiedy to później powiedziała, ze nie spodziewała się tak bezczelnego zachowania.. A jednak. Spotkanie pierwsze, drugie, trzecie ale zaraz coś mi tu nie gra... Zaczyna do mnie mówić misiu? Kochanie? Gdybym był mniej opanowany to jak Boga kocham to ona by mnie zerżnęła!
Dziewczyna po prostu zjada mnie wzrokiem, ale to JA nie wiem czy mi się to podoba czy nie. Chyba powinienem sobie postawić pytanie czego chce od niej i od siebie? Bo "my" to chyba jednak za dużo powiedziane. Chodzi o to żeby nie ranić dziewczyn dlatego myślę, że chce to uciąć jak najszybciej.

Portret użytkownika Gabio

Ja dziś po prostu chciałem potańczyć

Sobota:) jak wielu wie, czas dla relaksu, z racji tego że ostro nie piłem od 2 tygodni chciałem się dziś napić:) ale po dwóch piwach zaczęła mi bić korba "ta jest fajna, tamta niczego sobie" rozpoczęło się polowanie, nawet nie wiem skąd się to we mnie wzięło, przecież mam problemy żeby zgadać do obcej kobiety na jakikolwiek temat, ale dziś, jeśli bóg istnieje to była ze mną:)

Na 9 dziewczyn do których podbiłem spławiły mnie 7 (w sensie bez numeru kom), ale co z tego że mnie spławiły:) Szacun że spróbowałem, sam od siebie;) wiecie jak to motywuje? Czuje się jak młody bóg:) Ktoś kto dziś przełamał barierę prędkości światła! Nie spróbujesz, nie przekonasz się. Sam miałem wiele obaw, pochodziłem dostawałem numery, ale wszystko fake:) a dziś niczym pierdolony James Bond zachwycałem swoją obecnością:)

Subskrybuje zawartość