Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Prawie związek i nowy kolega

7 posts / 0 new
Ostatni
deszczpada
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: WWA

Dołączył: 2017-11-12
Punkty pomocy: 0
Prawie związek i nowy kolega

Cześć wszystkim i...ratunku.

Jestem zakochany. Za nią się nie wypowiem, ale była zaangażowana. Wszystko szło na związek, już witałem się z gąską i...pojawił się nowy kolega w pracy. Jakieś 2 miechy temu.
Sama o nim kiedyś wspomniała, reszte wiem od jej przyjaciółki, która mi niby w żartachpowiedziała "żebym uważał, bo mam rywala".

Dalej szło nie dobrze. Coraz mniej czasu dla mnie, bardzo częsty messenger (wcześniej tak dużo nie klepała). Cały czas się spotykamy, jest nawet seks, ale...jest dużo chłodniejsza. Często "dzisiaj nie dam rady".

W środę postanowiłem, że poleci chłodnik. Nie odzywałem się, nie odbierałem telefonu. W końcu dzisiaj na jej którąś tam próbę telefonu odebrałem i wygarnąłem co mnie boli. Niby kłótnia załagodzona, ale wiem, że nie jest kolorowe.

Co robić? Jak ratować? Nie chce od razu uciekać do "poznaj inną", bo jak już wspomniałem - kocham. Nie wiem, jak zawalczyć.

Dodam, że wiem o jednym ich wyjściu po pracy na kawę. Czy było więcej - nie wiem.

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 342

Problemem jest to ,że ona nie ma żadnej rywalki ... Masz jakieś inne kobiety na oku ? czy ta jest Najjedynsza pod słoncem i inne cie nie interesują ?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no a jak myślisz? skoro się "zakochał", hehehe:P

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 342

Sam jestem obecnie zakochany . ALe zanim wszedłem w bardziej zamknięta relacje to kilka furtek zostawiłem otwartych .. W razie W . Lepiej z nich nie skorzystać niż po rozstaniu ich nie mieć

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Chłopie, zacytuję Testosteon: weź Ty się chociaż godnie rozstań.

Ty nie robisz błędów Autorze, Ty robisz wielbłądy:

- chłodzisz, co jest chłodzone, bo się naczytałeś o chłodniku
- chłodnika nie wytrzymałeś, bo tylko dusiłeś w sobie emocje
- w ogóle nie rozumiesz chłodnika i niech to będzie przestroga, że to technika zaawansowana i można sobie zrobić kuku, myśląc, oo, za chwilę napisze jak to tęskni, będzie o mnie zabiegać. Nie zrobi tak i frustracja rośnie. Dalej stosujcie durne gierki.

- Teraz kolejną mu polecacie. Lustro. Wiecie jak lustro będzie u niego wyglądać? Znajdzie sobie dziunie z koleżanek i będzie co 5 minut sprawdzał czy tamta pisze lub akcentował, że jest z kimś. Laski to przejrzą. Lustro musi być prawdziwe, bo rywalizacja jest dobra, ale on nie ma na to podstaw.

Rady:

- Weź to skończ. Ona stała się Twoim całym światem i stałeś się nudny. Za mało sobie poświęcasz czasu i za mało się rozwijasz.
- Nie masz pewności siebie. Na hasło konkurencja? Powinieneś odeprzeć: szczam na konkurencję. Za to Ty szeleścisz jak listek.
- Znajdź sobie nowe zajęcia, pasje, hobby, spróbuj nowych rzeczy.
- Next

Ktoś tu ma taki fajny podpis, parafrazując co ma spaść, należy popchnąć. Popchnij to i zacznij od nowa. Jak mężczyzna. Ta miłość Cię wykończy. Zaraz będzie zdrada tej laski. Szybsza niż powrót skowronków.

Edit: Prawie związek... Już Twoje słownictwo wskazuje na braki mentalne. Zakończ tę relację, bo poprawiając się, nie będzie zdrady, ale będzie współdzielenie tej kobiety. Chcesz ją całować, cytując American Pie 2, gdy ona miała w ustach innego ptaka? Yummy. O tym myśl i tę wizję snuj. Powinno Ci przejść.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

zig
Portret użytkownika zig
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 97

Nie ma czegoś takiego jak prawie związek, prawie seks. To jak powiedzieć - to dobra restauracja, wiem bo przechodziłem obok i ładnie pachniało.

Aleus wyczerpał temat, od siebie dodam tylko że użalaniem się nad sobą słuchaniem koleżanek i robieniem dramatów zrobisz z siebie jeszcze większą pizdę. Facet ma ją w garści więc pogódź się że to kwestia kilku spotkać jak zaparkuje swoją karocę w jej pałacu Laughing out loud

Bądź takim rodzajem człowieka , że gdy Twoja stopa dotyka rano podłogi , diabeł w piekle mówi - " ooo kurwaaaa , wstał .. "

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

"Cały czas się spotykamy, jest nawet seks, ale...jest dużo chłodniejsza. Często "dzisiaj nie dam rady".

W środę postanowiłem, że poleci chłodnik."

I co Ty chciałeś chłodzić? Z lodówki zrobić zamrażarkę? Sounds like a g8 plan bro!

Widocznie trafiłeś na poliamorystkę lub kogoś w tym rodzaju. Wchodzisz w to, albo wypierdalasz. Podejmij decyzję i sayonara. Nie wiem nad czym się tu zastanawiać i w czym tak naprawdę upatrujesz problemu.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.