Siemanko, mam kolejną rozkmine. Skoro kobietom imponują aroganccy meżczyźni czy też dominujący bad boye, to czemu większość kobiet ma lewicowe poglądy, a konserwatyzmem często one gardzą? Przecież lewica charakteryzuje się wrażliwością czy takim wspieraniem słabszych, a kobiety bardziej ciągnie właśnie do tego co silne, lecą one na facetów pewnych siebie i silnych psychicznie, więc powinno ich właśnie do tej siły ciągnąć, a mimo tego spora część, jeśli nie większość deklaruje właśnie taka lewicową wrażliwość, jak myślicie czym jest to spowodowane? Myślicie, że feminizm tutaj odcisnął swoje piętno? Temat serio mnie ciekawi.