Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niedawno poznana dziewczyna wyjezdza na tydzien

11 posts / 0 new
Ostatni
kuba80
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 65
Niedawno poznana dziewczyna wyjezdza na tydzien

Sprawa wyglada tak. Poznalem na dyskotece dziewczyne. Umowilismy sie na piwko pare dni pozniej. Bylo mega zajebiscie, mnostwo dotyku, KC, gadka dobrze sie kleila, ona w sumie wpatrzona we mnie, szlismy ciagle pod reke lub sie obejmowalismy. I teraz ona pojechala na tydzien w swoje rodzinne strony, a ja zastanawiam sie jak to dalej pociagnac:

1) wyslac jej przypominajacego sms'a w srodku jej wyjazdu w stylu, ze przez nia mam teraz dobry humor i spytac jak wyjazd,

2) zadzwonic dopiero pod koniec jej wyjazdu i umowic sie wtedy na kolejne spotkanie,

3) czy moze zupelnie sie nie odzywac przez ten czas i dopiero zadzwonic po jej powrocie??

Nie chce wyjsc na needy i jej sie narzucac. Co proponujecie? Alternatywnie jakies inne rozwiazania?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

natomiast stolec oddaj tuż przed kontaktem. Mocz możesz po, bo to łatwiej facetom (sic) utrzymać...
Ile Ty masz lat, synu? Czyżby rocznik 1980?
Jeśli tak, to - k.... - przerażające!!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

agm88
Portret użytkownika agm88
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Ślunsk

Dołączył: 2010-01-10
Punkty pomocy: 161

4) zrobić to co Ty uważasz za stosowne/zgodne z twoimi wewnętrznymi zasadami.
Serio masz 33 lata?

kuba80
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 65

Panowie, czlowiek uczy sie cale zycie, wlaczajac w to nauke kobiet i nawet gdybym mial lat 50 to tez chcialbym czasem zadac z pozoru infantylne pytanie. Szydzic kazdy potafi, ale udzielic konkretnej odpowiedzi popartej doswiadczeniem juz trudniej, co?

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

Nie siedz tyle na tej stronie, to moze Ci wyjdzie na plus. Kiedy coś robisz i dązysz do jakiegos celu, niewazne ile razy, zawsze patrz na suktek. Jeżeli skutek jest słaby lub okropny zmien troche tor, sposob dzialania,zachowania i nastaw go na najlepszy kurs. Metoda prób i błedów,a dojdziesz do perfekcji.

Wg mnie po Twojej wypowiedzi Ty jestes needy, a tego nie da sie ukryc. Mozesz to sztucznie maskowac,ale to i tak wyjdzie. Musisz nabrac wiecej obojetnosci i zarazem pewnosci w swoim działaniu, oczekiwania schowac do kieszeni i bawic sie chwila. Musisz tez czuc,ze jak cos zjebiesz to i tak nic sie nie stanie, bo przeciez jestes zajebistym kolesiem i jak nie ta, to nastepna.

Muisz zrobic tak,zeby to laska miała taki problem jak Ty, typu kurde on jest taki fajny, a ja teraz wyjezdzam na tydzien, oby nie stracil zainteresowania.

kuba80
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 65

Ona juz pojechala... w tym problem. No i fakt, nakrecilem sie na nia strasznie, czuc ode mnie z daleka ze jestem needy...przerabane!

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2753

Zajmij się sobą i nie trać nigdy-przenigdy siebie, swojego sensu życia. A needy będzie jedynie twoim wspomnieniem.

Jebać, nie pisz, niech tęskni, i Ty też. Przyjedzie - bierz za chabety i zabieraj się do działania - samo przecież nie przyjdzie.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

MrDexter
Portret użytkownika MrDexter
Nieobecny
Wiek: 007
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2012-12-03
Punkty pomocy: 20

Ewidentnie poznajesz za mało kobiet. Wchodzisz w to emocjonalnie, analizujesz i myślisz. Radzę poznawać nowe.

Na plaży napełniasz kubek wodą - nie ma w nim ryb, czy to dowód na to że w oceanie nie ma ryb? Nie! Trzeba zanurkować głębiej, zbadać większą część.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Odpowiem ci tak:
Ja ze swoją dziewczyną widuje się tylko w weekendy i czasem w tygodniu na moment. Nie dlatego że to jest związek na odległość, bo raptem nas dzieli 20 km, a dlatego że oboje jesteśmy zajęci, mamy swoich znajomych, hobby, pracę, każdy ma swoje życie itp.
W tygodniu jak się z nią nie widzę, to nie rozkminiam, czy się odezwać, czy napisać itp. Po prostu mam ochotę, to pisze, dzwonie itd.

"Nie chce wyjsc na needy i jej sie narzucac. Co proponujecie?"

Miesiąc przerwy od czytania forum.