Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Mam dziewczyne, jestem skreslony u innych?

23 posts / 0 new
Ostatni
mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6
Mam dziewczyne, jestem skreslony u innych?

Zauważyłem, że odkąd mam dziewczynę to u innych (niekoniecznie jej kolezanek) jestem zaszufladkowany i nawet specjalnie nie dązą do luznych pogawedek ze mna na przerwach na uczelni, a mam wrazenie ze wrecz mnie unikaja. Czy tez zauwazyliscie taka zaleznosc? Wczesniej takiego czegos nie bylo. Tu nie chdozi o to, ze szukam kogos innego, tylko po prostu czasem milo pogadac z inna dziewczyna.

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Jak masz atrakcyjną kobietę to ona przyciąga inne kobiety do Ciebie. Nawet jak pokazesz się gdzieś z atrakcyjną koleżanką to jej urok spływa na Ciebie.

Kiedyś miałem okazję podłuchać rozmowę moich koleżanek. Obgadywały pewnego typa, który podobno miał bardzo brzydką dziewczynę, która do niego nie pasowała wizualnie i wszystkie zgodnie stwierdziły, że skoro ma taką kobietę to musi być zjebany:)Smile. Kobieca logika hehe.....

Dam Ci do myślenia

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

tu nie trafiles akurat, bo dziewczyna z ktora jestem jest atrakcyjna i to bardzo

naprawde nie wiem co moze byc powodem w takim razie

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Może rozmawiasz z tymi, które chętnie wskoczyłyby na jej miejsce? Siłą rzeczy stałeś się mniej interesujący, energii szkoda. Lepsze to, niż na odwrót - ze mną najchętniej rozmawiają zajęte, a wolne dopiero po daniu mi kosza Wink

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

tutaj mzoe i masz racje

sprawa jest taka, ze studiujemy wszyscy na jednym roku od 3 lat. o ile na poczatku z wszystkimi gadalem i w ogole zapraszaly mnie na imprezy itd, o tyle odkad jestem z tą jedyną to wszyskto ucichlo mimo ze ja sie nie zmienilem specjalnie

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

U mnie odwrotnie działało. Miałem dziewczynę, miejsce publiczne, kawiarnia - wzrok singielek na mnie.

Przychodziłem sam miały mnie w dupie Smile

Teorii oczywiście nie ma.

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

ja nie mowie o wzroku itd, tylko jakiejs interakcji. dawniej jak mowilismy sobie czesc to dziewczyna zawsze cos tam zagadala jak leci itd. a teraz tylko zwykle czesc czesc

kamo
Portret użytkownika kamo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Maków Mazowiecki

Dołączył: 2010-06-07
Punkty pomocy: 130

Ja myślę, że paradoksalnie chodzi o to, że właśnie odkąd masz dziewczynę, stałeś się bardziej niatrakcyjny. Stałeś się celem, którego nie mogą zdobyć. Dlatego próbują odpuścić sobie temat.

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

no ale bez przesady, na pewno nie jestem celem wszystkich dziewczyn na roku

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

w sumie sensownie to brzmi. dzięki za nakierowanie mnie

progresman
Portret użytkownika progresman
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 92

Może unikają Ciebie ze względu na Twoją dziewczynę ? Mogą jej nie darzyć specjalną sympatią co automatycznie odbija się na Tobie. Bo już tak jest że jak kogoś nie lubimy to automatycznie nie przepadamy za jego rodziną/znajomymi. Oczywiście generalizuję. Proponuję zerknąć jakie stosunki panują między Twoją Dziewczyną a tymi koleżankami.

P.S. Sam czegoś takiego doświadczam, kiedyś jak na imprezie pokłóciłem się z moją dziewczyną to żadna jej koleżanka nie chciała ze mną tańczyć, co wcześniej się nie zdarzało. Ach ta babska solidarność... Wink

W dzisiejszych czasach bycie prawdziwym mężczyzną to sztuka, którą pragnę zgłębiać.

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

moja dziewczyna jest lubiana, mimo ze nie tworzy blizszych weizi z zadnymi kolezankami na studiach

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

bo widzisz kolego - można ze swojej panienki/dziewczyny zrobić zamek, a można i wytrych... Ty zrobiłeś zamek z zasuwą - to i panienki nie atakują - zostaw chociaż odrobinę niedomkniętą bramę - i masz z górki... i nie wierz w ta brednie, że nie tykam zajętego - kobiety mają to w dupie, i jeśli trafi się okazja, to ją wykorzystają, pod warunkiem, że uznają iż warto - skrupuły zostawią na potem... brutalne ale prawdziwe...

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

ciekawe z tym wytrychem i zamkiem. moglbys cos wiecej napisac?

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

a Ty Koleżanko może zejdź z tego patosu - że niby WMAWIAM WSZYSTKIM, i że KAŻDA, pewnie że są wyjątki - do czasu... a i jedno jest pewne - kobiety dla siebie nawzajem mają mniej litości i empatii niż faceci - aha, i znacznie dłużej potraficie nosić urazę - a moja wiara w ludzi jest wielka jak wszechświat, i nie ma nic wspólnego z mrzonkami - i gdzie Ty widzisz komplikacje?

edit: żeby nie było - autorze tego tematu - jest to jak najbardziej normalne zachowanie u kobiet, można by rzec - standard - mają wręcz wyssane z mlekiem matki, że zajęty facet jest świętością, którą omija się szerokim łukiem, jedynie my faceci mamy genetyczne i kulturowe tendencje do popełniania zdrad, wcinania się w związki oraz wywoływanie wojen i epidemii grypy... i pamiętaj, wszystko inne co zobaczysz/usłyszysz będzie tylko kłamstwami rozgoryczonych starców i staruszek...

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

zamek = zamknięte i spierdalać (tracisz), wytrych = niby zamknięte, ale się postaraj... tak po ludzku - jesteś warty zachodu, to powalczą, wpisałeś się w zajętego, to tak jesteś traktowany... a kobiety to czują sobą/cipą i jestestwem... trudno to opisać/wytłumaczyć...

mati00
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-11-26
Punkty pomocy: 6

ok, rozumiem. w sumie to ma sens. dzieki

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Cholera ja to mam odwrotnie - jak jestem zajęty to kręcą się zawsze jakieś dupeczki, a jak nie mam nikogo to wszystkie uciekają!

Zef
Portret użytkownika Zef
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2009-02-14
Punkty pomocy: 675

Może być że jest samicą alfa w stadzie i jako że wszyscy się znają to wiedzą że nic nie ucieknie jej uwagi. I dlatego wolą nie ryzykować. Sprawdź jak zareagują na wasz widok dziewczyny, które nie ryzykują spotykania jej twarzą w twarz każdego dnia.

"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"

"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"

Al Bundy - król;)

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

No właśnie, też nie do końca czaję problem autora, bo mam odwrotne doświadczenia.
Z jedną fajną babką ostatnio uwikłałem się w dość intensywną przygodę, która niestety przez moją pracę skończyła się klapą (przez bity miesiąc praca świt-zmierzch i laska stwierdziła, że ma dość).

Tak czy siak, zainteresowanie płci przeciwnej tak ze +200% procent.
Większość moich koleżanek nagle zaczęła się do mnie zbliżać.
Jedna zaczęła na mnie na imprezie jujitsu ćwiczyć, inna non stop się pyta co i jak u "mojej".
O innych akcjach nawet nie będę wspominał.
Najlepsze jest, że z żadną nie flirtuję na umyślnie, jestem po prostu miły... heh.

Musiałeś autorze coś źle rozegrać.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Valarhael
Portret użytkownika Valarhael
Nieobecny
Wiek: Słuszny
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-03-17
Punkty pomocy: 26

To akurat prawda, że w zależności od tego jaka to dziewczyna, zainteresowanie "rywalek" może wzrosnąć lub osłabnąć. Dziewczyny też czują rywalizację, gdy zauważą że ktoś ma atrakcyjną dziewczynę, to i na niego zwracają większą uwagę. Chyba że ta dziewczyna jest bardzo zazdrosna i nie pozwala się zbliżyć Smile i słusznie zresztą, kobieta powinna być lwicą a nie owcą.

A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr