Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotkanie - Sylwester, spontan - co dalej.

15 posts / 0 new
Ostatni
Brownstone1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 30
Spotkanie - Sylwester, spontan - co dalej.

Witam wszystkich,

Szybko opisze sytuacje:

Poznalem w pracy dziewczyne a w zasadzie kobiete (29 lat), ja (23). Zagadalem do niej w windzie, gdy poprawiala sobie makijaz przy lustrze mowiac "juz sie tak nie poprawiaj jest ok' owzajemnila usmiechem, dodalem 'usta tez swietnie, czerwien to jest to' rzucila tylko 'przestan, zawstydzasz mnie', ja dodalem 'nawet jeszcze nie zaczalem'. Puscilem ja przodem z windy mowiac 'ale perfumy to juz przesada, nie mozesz tak pachniec...' (fakt, swietne). Zaczerwienila sie, usmiechnela i uciekla. Pare dni potem dodala mnie na fb i cos tam pogadalismy wstepnie zgadujac na kawe. Niestety pozno wrocila ze swiat i kawa przepadla, ale tak sie zlozylo, ze w dzien sylwestra i jej i mi rozwalily sie plany i pogadalismy o tym w pracy w kuchni. Od slowa do slowa 'zalegla' kawe umowilismy sie u niej na mieszkaniu na wieczor sylwestrowy. Wzialem wino, ona miala 2.

Po pierwszej butelce wina zapytala 'jak wracam' odpowiedzialem 'taxowka', ona 'w sylwestra nic nie zlapiesz, zostajesz" ja 'zostaje'. I tak spedzilismy swietny wieczor, upojna noc. Bylo bardzo naturalnie i spontanicznie, a rozmawialo sie rano i pozniej bardzo milo to zostalem do 22 nastepnego dnia. Gotowalismy, sluchalismy muzyki, bilismy sie o koldre rozmawiajac o wszystkim i niczym. Zapytala czy mam ochote zostac jeszcze jedna noc (mieszka 3 przystanki od naszej pracy, to samo pietro). Mialem jednak ochote po prostu odpoczac i zrobic pare rzeczy w domu wiec wrocilem do siebie. Nastepnego dnia napisala mi sms:

"Wiesz co musze Cie przeprosic, ale nie uwazam, ze to dobry pomysl bysmy sie spotykali. Nie chce nieprzyjemnosci w pracy. Mam nadzieje, ze zrozumiesz' Odpisalem "Szanuje to, jasne rozumiem'. Pozyczylem dobrej nocy i tyle.

Generalnie fajnie sie z nia gada, milo spedza czas. Z checia spedzilbym jeszcze jakis wieczor z nia, przy ps3, winie i dobrym seksie. Ale nie wiem czy jest sens sie w to bawic czy po prostu uznac jako fajna przygode, usmiechnac sie pod nosem i dobrze wspominac.

Co byscie zrobili?

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Odpisz jej w stylu '' bede Cię dobrze wspominał Wink ''

a Ty tak samo - wspomnij jako dobrą przygodę, serio Smile ...

znam takie przypadki i wspolczuje Ci ... Smile

Jeżeli masz pytania - pisz PW

makmag
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-02-14
Punkty pomocy: 97

A ma jakis powod, zeby nie chciec z toba kontaktow z racji pracy? Moze byles przygoda na te noce, tym lepsza ze mlodsza od niej Wink

Brownstone1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 30

No wlasnie tak tez mysle, zreszta z takim nastawieniem tam tez pojechalem;)

Fajna przygoda. Ale czemu by nie zrobic epizodu 2 i 3.

Po prostu pracujemy na tym samym pietrze, jest pozycje ode mnie wyzej a bardzo mozliwe, ze na dniach bedzie 2 pozycje wyzej. Srednio na to patrza, rozumiem ja.

Anarky, czemu mi wyspolczujesz?

makmag
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-02-14
Punkty pomocy: 97

Moze boi sie ze rozgadasz, albo zbyt napalisz sie na nia Smile a byla szczera, miala chcice wykorzystala to, mozesz czekac na nastepna Wink

Brownstone1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 30

Wlasnie myslalem podobnie.

No i racja, dobry sylwester co narzekac. Zadzwonie najwyzej na nastepny weekend czy cos ogarniamy i tyle.

Dzieki panowie

Capii
Portret użytkownika Capii
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: PL

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 186

Zostales u niej na noc pozniej na dzien. Zaproponowala kolejna noc i moze sie rozczarowala ze sexu nie bylo

Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Ja tu nie widzę nic dziwnego, kobieta po tym jak wyszedłeś, ochłonęła i zrozumiała, że ten mały romans może mieć negatywny wpływ na jej karierę zawodową. Dodatkowo, ma świadomość, że z tego big love nie będzie, więc wolała to zakończyć, aniżeli za chwilę zapomnienia, narażać się na nieprzyjemności w pracy.

Oczywiście, to nie oznacza, że ona nie chce kolejnych spotkań, po prostu w strachu przed problemami w pracy, delikatnie się wycofała. Zatem, jeżeli chcesz kolejnych spotkań, to musisz zmienić jej logikę myślenia, dać jej kolejną dawkę emocji, spowodować, że znowu się uśmiechnie, zaczerwieni i ucieknie Wink Jak w pracy poczuje się przy Tobie swobodnie i bezpiecznie, to pewnie dojdzie do kolejnego spotkania, natomiast, jak będzie niezręcznie, to raczej spasuje.

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

Brownstone1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 30

Capii seks byl ale sylwestrowej nocy.

Pentis nigdzie nie napisalem, ze to cos dziwnego. Po prostu zapytalem jak byscie podeszli do tego aby spedzic jeszcze jakis fajny wieczor wspolnie - tyle.

Wczoraj w pracy minelismy sie rano w kuchni, ja robilem kawe ona herbate. Powiedzialem jej, ze ma swietna koszule-drwala, takie jak lubie. Zreszta mowilem jej, ze mam do nich slabosc. Po czym zazartowalem, by szybciej robila ta herbate i korzystala z tego, ze zgrywam gentlemana i trzymam jej drzwi od wyjscia z kuchni. Sie bidulka postresowala wychodzac i oblala herbata inna dziewczyne. Smiszne.

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Ubrała koszulę, która Ci się podoba, przypadek? Nie sądzę Tongue Dziewczyna ewidentnie chce zwrócić na siebie uwagę. Oczywiście, sama raczej nie wyjdzie z propozycją, ale nie zdziwiłbym się, gdyby czekała, aż sam coś zaproponujesz Wink

Zatem, podobało Ci się, chcesz więcej, to działaj!

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

Brownstone1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 30

Zadzwonie w tym tyg, albo w pracy rzuce, ze widzimy sie w weekend by odswiezyc nasz wspolny ulubiony film - Fight Club.

Dzieki Pentis, faktycznie z ta koszula nie pomyslalem. Glupi ja.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Dziewczyna po prostu nie chce, by w pracy ludzie się dowiedzieli.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Stres przed koleżeństwem w pracy zawsze jest. Mówisz, że Ona jest wyżej pozycją od Ciebie, więc to jest ta mentalność , że głupio sypiać ze swoim pracownikiem. Tak samo może boi się , że rozgadasz, że sypiasz ze swoją przełożoną.

Jak proponuje Ci zostanie na noc, to nie dlatego, że lubi robić Ci śniadanka, tylko dlatego, że chce byś ją porządnie zerżnął. Nie będzie czekać wiecznie, zwłaszcza, zę jest pewnie atrakcyjna, także rusz dupe i do niej idź!

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Hoot
Portret użytkownika Hoot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-07-28
Punkty pomocy: 155

Po co dzwonić i pytać? kup coś do żarcia, do picia , ogarnij dobry film i wpadnij spontanicznie w piątek wieczorem. Jej rekacja bd odpowiedzią na nurtujące cię pytania.

Brownstone1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-21
Punkty pomocy: 30

Uzupelnie temat.

Zadzwonilem z tyg temu do niej, niestety laska pozostala nieugieta w swojej decyzji. Wymienilismy od tego czasu jeszcze kilka seks-sms ale nic wiecej.

Daje spokoj z nia, nic na sile. Pare fajnych wspomnien wpadlo;)

Dzieki za rady jeszcze raz.