Ok panowie, sytuacja dosc ciekawa, zalozylem sie z pewna osoba ze strony o Jacka Danielsa wiec sprawa jest bardzo powazna:D
Jest sobie parka - ona dominujaca, pewna siebie itp.On miekki slaby, zakochany po uszy i ulegly. Obserwujemy ich od dluzszego czasu, dzieje sie cos czego nei rozumiem ani moj kumpel ani ja:D
Kolezka robi wszystko co ona mu kaze - najpierw wrzucal dziesiatki demotow o milosci, ona nie robila nic, wrzucal z nia zdjecia ona nie pozwalala mu sie nawet oznaczyc:D. Pozniej usunal te wszystkie demoty (zakladamy, ze ona mu kazala - 24 letni typ wrzucajacy zdjecia z kubusiem puchatkiem i wypisujacy slodkie tekty o milosci). Ona wrzucila cos takiego moze raz. Fakt faktem, nie jest zazdrosny pozwala jej na wszystko - w poprzednich zwiazkach "dusila sie" bo facet np jej czegos zabronil.
Generalnie ona trzyma wladze w zwiazku.
Dla mnie szokiem bylo to, ze nie wyladowal w friend zone. Sa ze soba od pazdziernika.Karramba obstawia, ze to potrwa jeszcze pol roku, ja juz szczerze mowiac nie wiem co myslec - nie ukrywam, ze troche zachwialo to tym czego sie nauczylem. Sytuacja ciekawa, bo zupelnie niestandartowa. Wg czynnikiem decydujacym jest tu kasa - biedny on nie jest;) Co myslicie?
To musi być miłość
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
i jest szczęśliwy jako popychadło tak
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
po pierwsze kasa, a po drugie podział ról w związku jest, z tym że to ona odgrywa rolę faceta, a on uczuciowej niewiasty. W takim układzie może to potrwać dłużej jeżeli on wykkazywać się będzie niezmierną naiwnością i wiarą w jej uczucia, które mogą zresztą być prawdziwe, choć w to wątpie.
Pozdrawiam
hmm znasz jakikolwiek zwiazek, w ktorym by takie odwrocenie rol sie sprawdzalo? pytam powaznie, bo ja myslalem nad tym i nic takiego mi nie przyszlo na mysl.
za chwile on bedzie siedzial w piatkowy wieczor przed kompem w domu i wybierał pluszaka do sfotografowania i zamieszczenia na fb, a w tym czasie ona bedzie szalala na parkiecie z jakimis facetami... i jak wroci przed 8 w sobote do domu to go jeszcze zjebie, ze złe profile zrobił:) Czy jej to nie odpowiada? A jemu? No to skoro wszyscy są (na razie) szczesliwi... Ale jak nadejdzie moment kopnięcia, to ona nie bedzie miala skrupułów
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"i jak wroci przed 8 w sobote do domu to go jeszcze zjebie, ze złe profile zrobił:)"
O kurwa Guest, you made my day haha
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
To może być dla niej miłe na początku i z pewnością łechta jej ego, że znalazła sobie takiego misia i zapewne przy rozmowach ze swoimi koleżankami tak o nim mówi bynajmniej nie pozytywnie. Laska ma niezły ubaw z gościa i świetnie się bawi, jak jej się znudzi a znudzi jej się, to kopnie go w krotce. A scenariusz będzie taki, że on będzie robił z siebie idiotę bo będzie liczył na powrót i da jej dodatkową dawkę rozrywki. Szkoda gościa, panowie zamiast zakładać się o Jacka, to nie lepiej było by chłopakowi dać link do strony Gracjana?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
powiem Ci, że też myślałem żeby podrzucić kilku osob link do tej strony. ale przemyślałem to i stwierdziłem, że tak nie można. bo jak komu dasz gotowe to nie skorzysta z tego należycie. ja tu trafiłem bo sam chciałem, sam szukałem pomocy i chcę się rozwijać i zmieniać dla siebie. a łatwość znalezienia tej strony w google jest ogromna i jak ktoś będzie tylko chciał to sam do tego dojdzie i skorzysta z wyciągniętej dłoni jaką podał Gracjan i inni wyjadacze
Poza tym jak ktos sobie nie sparzy dupska i to i tak nie przyjmie do wiadomosci tych tresci
Otóż to!
Ja takim delikwentom dałem nawet link do konkretnych blogów na gotowe żeby nie musieli szukać! Efekt był taki że nawet nie chciało im się przeczytać "bo za długie to".
Tak naprawdę niektórzy uwielbiają delektować się swoim cierpieniem. Uwielbiają narzekać na wszystkich i na wszystko dookoła zamiast wziąć się za robotę.
Niektórym potrzebny jest upadek na same dno. I to z taki wielkim hukiem żeby jeszcze na tym dnie poleżał.
Kiedyś mi było szkoda takich kolesi. Teraz myślę, że dobrze im tak. Kaczka nie nauczy się pływać dopóki wody w dupę nie nabierze.
Panowie, to jest tak, że nic na siłę. Już nie raz to przerabiałem i za cholerę nie da się do łba wbić niektórych oczywistych rzeczy. Rozchodzi się o wszelkie dziedziny życiowe. Z drugiej strony zastanówcie się, czy czasem sami tak nie postępujecie. Punkt widzenia od punktu siedzienia. Najlepiej jest powiedzieć co się ma do powiedzenia i pójść w swoją drogą. Skorzysta - elegancko, nie skorzysta - też jest spoko. Dla Ciebie
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
W jej mniemaniu byla "popychadlem" - to oczywiste. Chociaz to zupelna bzdura, ale panna, ktora dobiera sobie znajomych na zasadzie - albo sie mnie slucha albo spierdala- i przez cale zycie miala hajs, nie rozumie, ze zwiazek to tez ograniczenia. Zreszta sama powiedziala "nie bede sie ograniczac"
On jest szczesliwy bo chyba po raz pierwszy zamoczyl - tak przynajmniej twierdzi karramba widzac te wszystkie demotki itp. Cos w tym jest bo jedyna osoba, ktora znam i robi cos podobnego to moja 12 letnia kuzynka i to nie taka skale:D
Wg mnie laska nie widzi wie, ze istnieje zasadnicza roznica miedzy tym czego chce, a tym czego potrzebuje
Raz, że chłopak bogaty, na pewno nei spedzają czasu przed komputerem oglądając filmy, conajmniej pewnie w kinie 3D jesli już... i inne przykłady spedzania czasu, a duzo dziewczyn na coś takiego leci. Poza tym kręci ją pewnie to, że może robić z nim co chce.
Na dłuższą metę uważam, że to chłopak może się ogarnąc, w sensie może dostrzeże jak nisko się stoczył tylko po to by być z jakąś niunią. A dziewczyna zostawić go może jedynie dla faceta który da jej takie emocje, KTÓRYCH KUPIĆ NIE MOŻNA.
Btw. jestem ciekawa wyglądu tych dwóch osób, czy chłopak jest w miarę ogarniety wizualnie, i czy ta laska to jakaś długonoga piękność
Btw. 2. Lubię czytać tematy, które są inne niż reszta, ten jest interesujący
Ona mi sie podoba - chociaz ja mam inny gust niz wiekszosc znajomych i napewno inny niz karamba:D Jest przy kosci ale ma bardzo ladna buzie.
Kolezka to anorektyk z odstajacymi uszami.
Czyli niunia uwazasz, ze to przetrwa? chcesz dolaczyc sie do zakladu?
Uważam, że tak chociązby z tego względu, że spelniają wzajemnie swoje potrzeby
Tylko kwestia jest tego na jak długo ;D
No wlasnie, mnie to zastanawia. zadna laska, ktora znam nie wytrzymalaby z takim pantoflem. Nawet ja za moich "psich" czasow takich akcji nie robilem.
Z drugiej strony zawsze narzekala, ze klocila sie w zwiazkach - jej trzeba sie podporzadkowac, tylko wtedy bedzie dobrze. Teraz sie taki trafil.
Jak się nim nie znudzi, czyt. jak dlugo on bedzie dostarczał jej "kasowych" emocji to chyba tak dlugo będzie dobrze
Właśnei mnie oświeciło, że kiedyś miałam podobnie z moim ex, czyli: million demotów, on stat związku, ja wolny, oczywiście pisalam z wieloma kolegami, podczas gdy on widział tylko mnie, był w stanie naprawde duzo się poswiecać, i ostatni hajs przeznaczać na nasze spotkania... no wsio wsio ;P jakbym mu powiedziała przyjedź do mnie po buziaka o 4 w nocy to jestem przekonana, że by to zrobił.
Ale do tej pory nie potrafię określić co mnei przy nim trzymało...
Chyba własnie taka wygoda i spokój ducha, że on nic nie odwali...
zależy jeszcze ile mają lat...
Ich potrzeby poki co sa nie do konca okreslone... On jest zauroczony i nie wie ze mozna inaczej, ona ze fajnie jest "byc kierowaną" i miec poczucie bezpieczenstwa ze strony faceta- oczywiscie w granicach rozsądku
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Podejrzewam, że to nawet nie o wiek tu chodzi, tylko o doświadczenie. Koleś wydaje się, że ma zerowe ;] Zaden szanujący się facet nie wytrzymal by takiej "nierówności" w związku...
oooooo... znam takiego co wytrzymywał.... yeeeezu! Jak on mnie wkurzał!!! Nie tylko mnie... W grupie na studiach mielismy z niego niezły ubaw!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
hehe, to chyba dlatego nie był "szanujący się"
Po zajęciach, piątek wieczór. Po całym tygodniu zapieprzu na uczelni...
-Marek, chodż na piwo
-Nie wiem, musze Marzenkę zapytać... Nie, nie idę...
Masakra! Takiej ciepłej i rozmemłanej kluchy to dawno nie spotkałem.
No i sie pobrali i są razem...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Generalnie teraz z Karamba testujemy wszystko poprzez obserwacje Zasada jest jedna - w obce sprawy sie nie mieszamy.
@ Ronluis - nie spodziewalbym sie tego ze nie mowi o nim pozytywnie - jeszcze nie teraz. Przeciez kazdy jej byly ja ograniczal bo mial jakies wymagania w zwiazku:D Ten jest poki co idealem:)
Dla mnie zastanawiajace jest mimo wszystko, ze nie wpadl do friend zone. Mogla miec to samo i z nim nie sypiac.
Pewnie ma kilku takich misiów, skoro nawet zdjęć nie chce z nim oznaczać:) Wiadomo dyskrecja;)...dziewczyny szybko się nudzą takimi facetami za jakiś czas w jej głowie pojawi się myśl, jest wszystko jak chce, niczego mi od niego nie brakuje, ale nie wiem dlaczego jego obecność i zachowanie (tego misia) zaczyna mnie drażnić.
Jeśli oddasz kobiecie w związku cała swoją moc, jeśli pozwolisz decydować kiedy co i jak. Rozbijecie się bo to nie jest jej rola. Ewentualnie laska jest nieszczęśliwa przez całe życie z facetem pantoflem. A tego co ona mówi to bym nawet nie brał pod uwagę, że ją wcześniejszy facet ograniczał. Może nawet ją zostawił tylko jak to laski sobie wymyśliła, że to niby ona. Zresztą one mają swój własny świat iluzji i złudzeń jak to Gracjan kiedyś pisał.
Jest metoda na zdobycie takiej kobiety na Twoich warunkach, tylko trzeba mieć do tego jaja i być bezkompromisowym. Przez jakiś czas dajesz jej świetny seks, później mówisz że potrzebujesz wolności i że nie lubisz być ograniczany. Nie odzywasz się do niej, wyłączasz telefon, mówisz że nie masz czasu bo jesteś zajęty. ostatecznie mówisz, że ostatnio w waszych relacjach wyczuwasz brak czegoś ważnego i jeśli to się nie zmieni będziesz musiał od niej odejść.
Po takich wachlarzach emocjonalnych laska jest ustawiona do pionu jest miła, lata za Tobą, nie robi krzywych akcji. Robi wszystko żebyś tylko jej nie zostawił i o to chodzi niech się stara. Zresztą czasem goście się zastanawiają co zrobić kiedy laska jest trudna a jestem z nią w związku. Mają świetną ściągawkę w postaci zachowań tej dziewczyny. Dokładnie to samo co ona robi. A jak zacznie narzekać albo skrzeczeć to zawsze można powiedzieć, jeśli uważasz że robię coś złego to trzeba było, mnie tego nie uczyć.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Oj ale my wiemy:) ten kolega nie wie. Dziwi mnie, ze jej to nei przeszkadza, bo wczesniej u niej tacy kolesie ladowali automatycznie w friend zone. Ona zabronila mu umieszczac cokolwiek na swoim profilu, nawet nie pozwolila sie oznaczyc na wspolnym zdjeciu i nie kliknela lubie to:) ja wiem ze to tylko powierzchowna ocena, i moze sie mylimy co do tego goscia, ale ciekaw jestem na ile mozna przewidziec ludzkie zachownaie.
Zaczynam bac sie, ze przegram Jacka:0
Oj ale my wiemy:) ten kolega nie wie. Dziwi mnie, ze jej to nei przeszkadza, bo wczesniej u niej tacy kolesie ladowali automatycznie w friend zone. Ona zabronila mu umieszczac cokolwiek na swoim profilu, nawet nie pozwolila sie oznaczyc na wspolnym zdjeciu i nie kliknela lubie to:) ja wiem ze to tylko powierzchowna ocena, i moze sie mylimy co do tego goscia, ale ciekaw jestem na ile mozna przewidziec ludzkie zachownaie.
Zaczynam bac sie, ze przegram Jacka:0
Racja, ona nie potrafi byc sama. Chociaz raz wrzucila takiego demota o milosci, ale ukryla go przed bylymi i wiekszoscia znajomych.
Ananasie, dziewcze Ty moje:). Tutaj chłopakom tłumaczy się jak coś wygląda z technicznego punktu widzenia. Tobie to może się wydawać nienaturalne i sztuczne. W rzeczywistości wiadomo, że nikt nie podejdzie do Ciebie i nie powie, przygotuj się bo zaraz będę na Tobie robił a, b i c a jak nie zadziała to KC;)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
,,Fakt faktem, nie jest zazdrosny pozwala jej na wszystko - w poprzednich zwiazkach "dusila sie" bo facet np jej czegos zabronil."
Wiec może dlatego wciąż są razem?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
@Sangatsu ja sie ku temu skladam. Ale takie pozwalanie na wszystko to obosieczny miecz