Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wszystko gra, ale nie tak jakbym chciał.

6 posts / 0 new
Ostatni
Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230
Wszystko gra, ale nie tak jakbym chciał.

Jakiś czas mnie na forum nie było, przewinęły mi sie w tym czasie 2 laski, jedna całkiem normalna, z tym że zwyczajnie się nie dogadywaliśmy, a druga no cóż, z mocnymi problemami z samoocena i wiara w siebie, ogólnie była z niej taka płaczliwa dupa która narzeka jakie to życie jest ciężkie a świat przeciwko niej. Dodatkowo lubiła sobie wypić na imprezach co zazwyczaj kończyło się zgonem. Jak można się domyślać ze znajomości po pewnym czasie zrezygnowałem. No i w sumie od tamtego czasu niby wszystko jest w porządku. Chodzę na studia, uczę się, ćwiczę, wychodzę spotykać się z ludźmi, robie prawko, imprezuje, w wolnym czasie zdarzy mi sie pograć na kompie a więc zajęć mi nie brakuje. A mimo to czuje się jakby czegos mi brakowało i przez to nie czuje sie dobrze. Nawet wiem czego mi brakuje, brakuje mi jakiejś świeżości, nowych bodźców, od czasu kiedy poszedłem na swój zajebiście trudny i nudny kierunek przestałem poznawać nowych ludzi, w zasadzie w moim życiu nie dzieje się nic nowego, jest rutynowo, kobiet nowych tez nie poznaje i mam wrażenie że się to na mnie odbija. Nie wiem co zrobić ze swoim problemem bo prowadzę aktywne życie, jestem pewny siebie, jestem wygadany, niby wszystko jest tak jak być powinno, no a właśnie nie jest, bo nawet nie mam jak tego wykorzystać.

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Idź na dziwki Laughing out loud

Spartakus
Portret użytkownika Spartakus
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-03-26
Punkty pomocy: 20

sam wiesz czego ci brakuje więc czemu sobie tego nie'weźmiesz"?
Sam ostatnio przechodziłem podobny okres, miałem doła wszystko było chujowe, ale postanowiłem wziąść się za siebie, poprawić maturę wyjść gdzieś do ludzi czuje się lepiej.

Szukasz Winga?. Preferuje dg, lecz ng nie odmawiam Smile Pisz do mnie!

    "Veni, Vidi, Vici."

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Nieznośna lekkość bytu

Czy ty aby nie szukasz dziury w całym???

Może zostań wolontariuszem np w hospicjum - innym pomożesz, sam zrobisz coś dobrego... może się "spełnisz"

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Też miałem coś podobnego, samo przeszło Smile Progres jakbym w siedmilowych butach chodził, a mnie ciągle mało i mało było. Tak właściwie to co Ty chcesz wykorzystywać? Pisałeś jeszcze, że kierunek jest nudny. Skoro Cię to nudzi to po co tam jesteś?

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

też w pewnym momencie życia to odczulem, z tym ze ja nie mialem problemów ze kobiet brak, albo nie z kim na piwo wyjsc, czy w szkole chujowo albo jakaś chandra.. problem jednak był.. brak jakiegoś głebszego sensu ..

wiec..

zapisałem sie do wolontariatu Smile piekna sprawa. robię coś bezinteresownie, chodze do schroniska bo zawsze kochałem psy i wyprowadzam je na spacer w weekendy a tak wgl życie mi zwrocilo moja decyzje z nawiazką bo wolontariuszki z ktorymi jestem w grupie to calkiem niezłe dupy Laughing out loud młode dojrzewające ale fajne idzie sobie zrobic podłoże Smile pomijajac jednak ten fakt, to dopiero wtedy czuję że gdyby ktos mnie zapytał " ile Twoje życie jest warte? " to odpowiedziałbym mu krótko, jestem wolontariuszem. nie oczekuje nawet zwykłego dziekuje, bo psy mi tego nie powiedzą a chce im jakoś umilić ten przykry czas pobytu w schronisku.

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!