Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

W co ona grała?

16 posts / 0 new
Ostatni
kanon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Skierniewice

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1
W co ona grała?

Czesc.

Pozwólcie że od razu przejdę do sedna sprawy, od roku spotykałem się z kobietą, nazwijmy to związkiem, lecz po roku zerwaliśmy ze Sobą, z początku z przyzwyczajenia pisałem nadal z Nią, można powiedzieć że od czasu do czasu pieskowałem, lecz jednak zrozumiałem że to nie ma sensu, i że nie jest warta zachodu, w marcu odezwała się z płaczem że Mnie kocha, że chce wrócić itp. Dodajmy do tego że już od lutego miała nowego chłopaka o którym nie wiedziałem. Jako iż lubię żyć w gronie kobiet, szybko znalazłem Sobie nowe z którymi dobrze się bawiłem. Pewnego razu w czerwcu spotkałem ja przypadkiem gdy w raz z moją nowo poznaną kobietą szliśmy do parku. Oczywiście zauważyłem że ją to zabolało, bo spoglądała na Mnie jak na jakiegoś guru Smile Po tym znowu zaczęła do Mnie, pisać, z początku olałem ją ciepłym moczem, ale pomyślałem że można to wykorzystać i zacząłem odpisywać po kilku godzinach, czasem następnego dnia itp. Okazało się że w lipcu ma jechać do Niemiec, więc już pod koniec czerwca zachciało jej się spotykać, myślę Sobie czemu nie, i tak mam sporo wolnego czasu;) Jakieś miłe słówka z jej strony, kilka razy się pocałowaliśmy, kino, macanie itp;) (nie przespaliśmy się bo zabrakło Mi czasu) Przed wyjazdem pokłóciła się z przyjaciółką, bo często miała odchyły(kłótnie,zazdrośc) których nie lubiałem i dla tego zerwaliśmy. Dowiedziałem się od Niej że ciągle przeżywała to jak kogoś miałem, płakała, była zazdrosna, pisała nawet raz do byłego chłopaka dziewczyny czy do Siebie wrócą bo jest zazdrosna itp. Mówiła jej że we wszystkim byłem lepszy od tego jej nowego chłopaka, że lepiej całowałem, lepszy seks był ze Mną i takie tam. Gdy wyjechała to urwałem kontakt, bo się dowiedziałem że z kimś jest, to mam to w dupie:D

I teraz takie pytanie? O co jej chodziło w tej całej historii? Czy laska nadal Mnie kocha, a tamten chłopak to tylko pocieszenie czy całkowicie odwrotna strona medalu?

Wszystko czym jesteśmy jest rezultatem tego, o czym myśleliśmy.Budda

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ty na serio z tymi pytaniami na koniec? Może przemyśl to jeszcze, co?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kanon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Skierniewice

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1

Tak, chcę znać Wasze zdanie;)

Wszystko czym jesteśmy jest rezultatem tego, o czym myśleliśmy.Budda

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Ale po co Ci to wiedzieć?

kanon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Skierniewice

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1

dzięki temu będę bogatszy o doświadczenia;)

Laska i tak już jest skreślona, ale chciałbym usłyszeć jakie wy macie zdanie na ten temat.

Wszystko czym jesteśmy jest rezultatem tego, o czym myśleliśmy.Budda

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Doświadczenia to się w życiu zbiera: Tutaj możesz nachapać się nieco Teorii.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no to w zasadzie... można powiedzieć, ze tak.... albo i odwrotnie...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 14
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 623

Nie ważne, czy zerwaliście w stylu łzawego romansu czy popierdolonego filmu dla psychopatów. Jeśli łączyło was coś prawdziwego, na zawsze pozostanie między wami nić porozumienia, za którą prędzej czy później któraś ze stron pociągnie. Byłe wracają, to nie mit, to fakt. Przeważnie jednak tylko po to, aby sprawdzić, czy nadal jesteś w ich mocy. Czy Cię kocha? Nie. Jest tylko na głodzie emocji, którymi ją karmiłeś. Możesz ją na to znowu złapać, nie przeczę, ale już raz się rozbiliście. Już raz skasowaliście to auto. Po wyklepaniu nie będzie takie sprawne. Wypierdolicie się jeszcze łatwiej.

kanon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Skierniewice

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1

Tyle to i ja wiem;) głębszej tezy nie masz?

Wszystko czym jesteśmy jest rezultatem tego, o czym myśleliśmy.Budda

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 14
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 623

Ale po co szukać do tego głębszej tezy? Lasce odpaliły się w główce repozytoria odpowiedzialne za wspomnienia. Przypomina sobie, jakie emocje jej dawałeś. Masz czasem tak, że leżysz na łóżku i przypominasz ją sobie i walisz namiętnie konia? Hahaha, ja nie mam Laughing out loud Niemniej swoje wspomnienia pielęgnuje, wspominam, trzymając je przy okazji za mordę, a żeby nie wyrwały się ze smyczy. Ale laski nie trzymają ich za mordę. I te uczucia wychodzą. A potem są legendarne rebacki, tak absurdalne i nierealne, że to bajka. Powiem ci nawet, że fakt, że ma faceta, nic nie znaczy. Może go realnie kochać, a na ciebie mieć smaka. BA! I jej mózg jeszcze znajdzie sposób, aby ją usprawiedliwić Laughing out loud Miałem nawet taką akcję.

Od siebie polecam palić mosty. Palić i karczować, a spalone drewno wrzucać na dno wąwozu gdzieś na Argentynie. I nawet to nie zawsze pomaga, bo laski i tak robią wielkie powroty, które się w głowie nie mieszczą. A cyrki i gierki są z tego, że to nie miara.

los danielos
Nieobecny
Wiek: 9
Miejscowość: cyncynopol

Dołączył: 2012-08-12
Punkty pomocy: 98

A po ch*j Ci to wiedzieć, pytam się?
W tym przypadku ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

Jak laska nie ma lepszych alternatyw to chce wrócić. Tyle w temacie.

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

'W co ona grała?' Odpowiadam. W bierki.

Maltesse
Portret użytkownika Maltesse
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 5

szachy.
Zbiła konia.

polenieole
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Galapagos

Dołączył: 2012-02-21
Punkty pomocy: 140

ba dum tssss..

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

'a poczatku olalem ja cieplym moczem, ale potem stwierdzilem, ze moge to wykorzystac"

jak wykorzystac?
Tak z ciekawosci sie pytam.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.