Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotkanie z zajętą. Czy warto w takie gry grać?

25 posts / 0 new
Ostatni
WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24
Spotkanie z zajętą. Czy warto w takie gry grać?

Witam Panowie.
Ostatnio poznałem dziewczynę 24 lata (od 5 lat w stałym związku). Ładna nieśmiała i ogólnie sprawiła na mnie dobre wrażenie. Po propozycji spotkania powiedziała:
-wiesz ale ja mam chłopaka.
-ok w porządku. Ale ja chcę Cię tylko poznać i myślę, że chłopak nie zabrania Ci poznawać nowych osób.
Coś tam odpowiedziała i dała mi numer do siebie i dziś się odezwałem i jesteśmy na jutro umówieni (mieszka 40km ode mnie i będzie PKSem gnać do mnie). Widzę, że jej się spodobałem i widzę u niej zaangażowanie w tą znajomość. Z czego mi mówiła, o tym swoim chłopaku to, że mocno ją kocha i mu zależy, ale widać, że ona jest już tym zmęczona i ewidentnie ten związek jest przechodzony i na zakończeniu.
Myślicie, że warto w takie coś wchodzić skoro ona jest w tak długim związku? Bo jak znam życie to ten jej boy(jeśli by coś z tego wynikło) by się jeszcze bardzo długo pałętał jak smród w gaciach.

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

To jest kwestia twojej moralności Tongue Nikt cię tu nie będzie oceniał, zrobisz jak uważasz.

Ja osobiście bym się w to nie ładował, jest mnóstwo wolnych dup. Szkoda było by mi tego gościa, ale cóż- może jestem za miękki na dzisiejsze czasy...

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Wiesz moja moralność w takich wypadkach się nie włącza. Smile Bardziej mi chodzi, czy dla mnie taki układ wyjdzie na plus czy raczej na minus.

Myślę, że jak nie ja to z innym będzie, bo jak mówię związek ewidentnie ją nie satysfakcjonuje i jest ze zwykłego przyzwyczajenia. Więc z dalszej perspektywy to i tak na dobre to wyjdzie dla kolesia, bo na co być z laską, która Cię nie kocha.

Omnomnom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-04-23
Punkty pomocy: 42

Po 5 latach zwiazku, juz nie ma motyli w brzuchu, a rutyna w miejszym wiekszym stopniu, jak nie frontowymi drzwiami to przez okno, ale sie wkradnie.
Czy chcialbys byc z laska, ktora tak zrobila swojego chlopaka?
Jak myslisz, po jak dlugim czasie wlaczyla by Ci sie korbka, ktora drazyla by twoj umysl i wkrecala Ci schize, ze ona ktoregos dnia postapi tak samo wobec Ciebie, jak postepila teraz wobec swojego obecnego chlopaka?

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Pamiętaj, że każda tak małpka postępuje i nie puści jednej gałęzi do póki nie trzyma się drugiej - tak niestety one działają.

Oczywiście, że jest rutyna, ale ja mam wrażenie, że oprócz rutyny jest po prostu niezadowolenie z obecnego partnera.

W tej chwili nic złego ona nie robi to jest zwykłe spotkanie i tyle. Czerwona lampka by mi się zapaliła jeśli byśmy spali razem i ona dalej byłaby z nim tak to masz rację wtedy by mi ta schiza się wkręcała. Smile

Omnomnom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-04-23
Punkty pomocy: 42

Sam sobie odpowiedz, czy gdybys byl 5 lat w zwiazku i bys byl w takiej sytulacji jak ten facet, chcialbys zeby jakis WhiteRed postepowal wobec Twojej dziewczyny, jak Ty wobec niej?

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Pewnie, że bym nie chciał, ale w końcu ja jej do niczego nie przymuszam i tylko proponuję. A skoro ona nie jest w tym związku szczęśliwa (bo skoro z kimś się umawia nie jest) to tym bardziej nie mam wyrzutów sumienia.

opos1
Portret użytkownika opos1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2014-05-12
Punkty pomocy: 604

moze to ST Laughing out loud
a jesli nie,to zalezy tylko od Ciebie,czy chcesz komus zjebac zwiazek,ktory trwa 5 lat.
jak wspomniales po zdobyciu panny chlop moglby dlugo lazic za nia i nie dawac spokoju. Tongue

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

A może kolesiowi uratuję życie i nie zmarnuje kolejnych 5 lat na jednostronną miłość. Smile

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

Facet, mięso jeszcze w sklepie, a Ty już nad talerzami się zastanawiasz... wpierw się trochę pospotykajcie, bo to może być tort a i równie dobrze zakalec lukrem polany...

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

hahahah no też fakt Smile

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Dokładnie zgadzam się w 100%. Ja na luzie do tego podchodzę i na nic nie liczę. Po prostu staram się wytłumaczyć moralizatorom swój punkt widzenia co do wchodzenia w takie związki. Laughing out loud

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Pieprzyć wyrzuty sumienia i rycerskość. Dobrze gadasz, jeśli laska chce go zostawic to zrobi to przez ciebie lub przez kogos innego. Tylko zabierz się za nią porządnie, bez zbędnych podchodów.

Matelus
Portret użytkownika Matelus
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: undefined

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 175

Po pierwsze musisz zrozumieć że związek 5 letni to szmat czasu, są do siebie bardzo przywiązani i może akurat teraz mają ciężkie chwile, tego nie jesteś wstanie ocenić.
A nawet jeżeli uda ci się ją mu odbić to nie wiesz czy on nie napiszę tu posta na forum, nie dostanie wskazówek jak działać weźmie je sobie do serca i za dwa miesiące czy tam ileś dziewczyna do niego wróci a Ty zostaniesz na lodzie :> ?

Jest wiele wspaniałych dziewczyn które nie mają za sobą takich przeżyć i nie pakujesz się w takie ryzyko jak w tym wypadku.

Ale zrobisz jak uważasz, to już jest kwestia tego czy chcesz borykać się z jej chwiejnością emocjonalną którą będzie miała jeszcze przez jakiś czas.

" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Zgadzam się, że to wchodzenie w takie związki to chodzenie po kruchym lodzie. Ale ja na razie nic sobie nie obiecuję i się nie wkręcam i po prostu idę ją poznać. Jeśli zobaczę, że ten jej związek jest na poważenie to nie będę się w takie coś mieszał i nie ze względu na kolesia tylko na siebie bo wiem, że to by mnie kosztowało dużo nerwów, a zyski są bardzo niepewne.

Pewnie, że jest, ale co ja poradzę, że te ciekawe, które mnie sobą zainteresują są już zajęte. Kurczę chyba nieodpowiednie przyciągam i nieodpowiednie mnie przyciągają.

Matelus
Portret użytkownika Matelus
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: undefined

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 175

Mam nadzieję że dla twojego dobra jednak ta dziewczyna nie okaże się jednak taka fajna Tongue

" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

trochę wolno się uczysz i wyciągasz wnioski
przecież nie tak dawno w twoim temacie "Ja vs jej były - gra warta świeczki?"
w bardzo podobnej sytuacji zacząłeś przegrywać, więc sam sobie odpowiedziałeś na pytanie czy warto
tam był związek 3 lata a tu masz aż 5 lat
więc nie wiem po co wybierasz zajęte, masz swoje lata to chyba umiesz łączyć fakty bro ...

they hate us cause they ain't us

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Jak ja się z Tobą zgadzam, ale co ja poradzę, że te które mnie interesują zawsze są albo zajęte, albo czasami jest jeszcze gorzej. Smile

Ogólnie zauważyłem, że w moim przedziale wiekowym w, który uderzam do większość wartościowych dziewczyn jest w związkach, a wolne pozostały dość nieciekawe (z wyglądu bo z charakteru znam sporo wolnych i ciekawych dziewczyn).

Matelus
Portret użytkownika Matelus
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: undefined

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 175

White, całkowicie bez sensu założyłeś ten temat. Jeżeli masz swoje przekonanie na ten temat to i tak cię nie przekonamy że nie warto, wiec rób to co uważasz za stosowne, tylko obiecaj że nie napiszesz nowego tematu za jakiś czas "Wróciła do byłego co zrobić" Smile

" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Uwierz NIE warto.Sam zdecydujesz ale przerabiałem to może miesiąc lub pare tygodni wstecz i prędzej huj Ciebie strzeli niż ją wyrwiesz.
Pozwól że Ci opowiem co się stanie(z własnego doświadczenia,oczywiście zaznaczę że nie musi tak być):
Będziesz się umawiał próbował ją podrywać,a ona będzie się broniła i powtarzała:
-Mam chłopaka
Nawet jeśli się będzie z Tobą spotykała będzie Ci o nim wspominała przy każdej nadarzającej się okazji Ciebie zacznie trafiać szlak.Nie pozwoli Ci na różnego rodzaju "wybiegi" jak objęcie dotykanie bo j.w.
Nawet jak będzie na niego narzekała to wciąż będzie o nim mówiła i myślała.
Będzie bagatelizowała i spłycała Twoje czyny i wybiegi bo w końcu ona jest wierna i nigdy go nie zdradzi bo go kocha!A Ty jesteś tylko kolegą i tylko spędzacie sobie miło czas,przecież nic złego nie robicie,ona jest czysta i uczciwa jak łza.
Będzie Ciebie irytowała coraz bardziej,Ty nic nie zrobisz będziesz dreptał w miejscu próbując coś ugrać a ona będzie dalej będzie to ignorowała i sama nawet nie ruszy palcem będąc z nim i będzie o nim myślała,mówiła.O ile on czegoś nie zjebie Ty będziesz jej czasoumilaczem,kolegą z którym spędza miło czas a on będzie ją ruchał(czyli czysty zysk dla niego),aż w końcu się wkurwisz i trzaśniesz drzwiami.
Tadam!Fajna przyszłość?Have Fun!Wink

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Właśnie za to lubię ten portal za tak obrazowe opisy. Smile O to mi chodziło w tym pytaniu, żeby ktoś mi opisał jak to u niego wyglądało.

Czuję, że i u mnie się to tak skończy. Jutro się z nią spotkam i zobaczę, bo na czasoumilcza nawet jakbym chciał to nie mam czasu. Smile

mr_Motaba
Portret użytkownika mr_Motaba
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: DW/WZ/LU

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 296

WhiteRed w mojej opinii, to sprawa nie polega na tym, że wszystkie ładne i dobre z charakteru, które Ciebie interesują są zajęte. Nie rzucasz się przypadkiem na laski będące w związku przez to, że ktoś kiedyś w pewnym sensie połakomił się na Twoją "życiową miłość"? Warto tak odgrywać się na świecie za krzywdy, których doznałeś? Tylko masa pracy i energii psu w dupę...

Jeszcze tylko przytoczę jedną Twoją wypowiedź:
"Boli mnie, że osoby którym ufałem potrafiły tak postąpić, ja nawet obcemu facetowi nie odbiłbym dziewczyny, a tym bardziej koledze, którego znam ponad 5 lat".

Pozdrawiam

WhiteRed
Portret użytkownika WhiteRed
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 24

Ładnie mnie wypunktowałeś 1:0 dla Ciebie. Smile

Powiem Ci tak nie mam zamiaru na nikim się mścić ani odgrywać się na tym świecie, w tym momencie jestem wolny od takich uczuć. 100 razy bym wolał, aby ta laska co się z nią jutro spotkam była wolna, bo nie dość, że miałbym ułatwioną sprawę to i może ciut spokojniejsze sumienie.

Kurczę, czytając ten cytat z przed 1,5 roku widzę jak się zmieniłem w tamtym momencie naprawdę taki byłem - teraz nie i jakby nie patrzeć to właśnie tamta sytuacja zmieniła diametralnie moje podejście do takich spraw. W tym się zgodzę.

Dzięki za cenny komentarz.

piotrek1989xx
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-27
Punkty pomocy: 111

nie powinno mieć dla Ciebie znaczenia, czy laska jest w związku czy nie jest. to Cię nie interesuje. takie jest życie, że poznajemy się i rozstajemy się. jeśli ona uzna Cię za lepszego, to wybierze Ciebie, a koleś założy temat na tym forum "jak wrócić do byłej"

Randall
Portret użytkownika Randall
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ..
Miejscowość: Łódzkie

Dołączył: 2014-05-27
Punkty pomocy: 260

Widzę, że korci Cię to dziewczę Wink Działaj tak, jakby kolesia nie było. Poznasz po zachowaniu czy jest zainteresowana ciągnąć temat (i nie tylko;) ), czy nie. I przede wszystkim patrz na to, co robi a nie co mówi (mogą pojawić się bzdety typu "mam faceta" itd.- nie wdawaj się w dyskusje na ten temat). Jeśli utkniesz na dłużej w martwym punkcie- olej ją i next. I jeszcze jedna, kurewsko ważna rzecz- nie angażuj się za bardzo, bo w razie porażki sprawisz sobie niezły rozkurw emocjononalny.

__________________________________________________________
Stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest niż stado lwów prowadzone przez barana.