Dzisiaj miałem taką sytuację rozmawiając z dziewczyną:
- Wydałaś się ciekawą dziewczyną, daj mi swój numer to się odezwę jak będę wolny.
- O nie, nie, nie! Ty mi możesz dać swój, a ja zadecyduję czy się do Ciebie odezwę
Odbiłem to w ten sposób: "Nie codziennie się zdarza by fajny, przystojny i jednocześnie skromny facet podszedł do Ciebie i Cię zagadał, więc to on ustala tutaj zasady" Oczywiście zdało egzamin. Pomarudziła, że uparty jestem i tyle.
Ja tu bym użył słowa kontakt nigdy numer ale tak:
I co będe sobie siedział tak zapomniany w spisie? Nie!
Dam ci mój prosze ale nie pamiętam więc puszcze strzałke(tel do jej reki)
Odp. A jakie inne bo jest tu ich tyle że wzrokiem nie nadążam.
ST z mojego życia: w weekendy śpie u chłopaka
Ja to olałem i zmieniłem temat.
Ale też przeszło mi po głowie: A bo on pewnie ma wygodnijsze łóżko i wypraną pościel.
Tekst który pojawia się głównie gdy Panna ms gorszy dzień i humor a ja nie okazuje co do tego zbytniej uwagi skoro wiem ze to nie moja wina. Wtedy po prostu puszcze jakiś żart jako odpowiedź i daje jej buziaka w policzek. I tutaj tekst:
"A co cie tak nagle zebrało?"
Do tej pory różnie opowiadałem ale jestem ciekaw co wy byście puścili za tekst?
odp. "ok rozumiem, że zbyt słabo się znamy jest za wcześnie."
Dwa korki w przód jeden w tył
St. Ok, zaniedbałam trochę związek ale to nie oznacza, że to tylko ja mam teraz go odbudowywać. - po tym jak dziewczyna kompletnie olała związek, bo miała już pewność, że to tylko facet będzie się starał.
"Tańczysz sobie w klubie, przechodzi przed tobą dziewczyna, patrzysz się na nią, ona na ciebie, po czym mówi do Cb :
-Spierdalaj."
A moim zdaniem to niech ona spierdala kultury się uczyć
Odp. szybko to ja moge zaraz zniknać i już sie nigdy nie spotkamy:), a chyba tego nie chcesz?
St: Ok przyjdę do Ciebie, ale nie mysl, że coś będzie...
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
ST: Na pierwszym spotkaniu zapytaleś się mnie czy jestem dziewicą, nie uwazasz ze to bezczelne?
Odp1: Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, a ja świętoszkiem nie jestem
Odp2: Nie.
ST:
- Fajnie mi się z Tobą gada, daj mi swój numer to się odezwę jak będę miał trochę czasu.
- Ale ja mam chłopaka!/Mogę Ci dać tylko facebooka!
Proszę coś niecodziennego zamiast starego i dobrego: "Nie schlebiaj sobie/mam psa etc." Dzisiaj miałem taką akcję dwa razy Opcji jest mnóstwo i ciekawi mnie co wymyślicie.
Z góry mówię jestem początkujący, i moje odpowiedzi mogą nie być trafne. ;p
ST: '' seks bez zobowiazan nie jest dla mnie, boje się, ze moge sie szybko zakochac.. ''
ODP: "Masz rację, nie powinniśmy robić tego teraz. Pamiętaj, miłość jest jak płynąca energia, nie należy bać się gdy przychodzi, nie należy smucić się gdy odchodzi, trzeba cieszyć się gdy jest."
ST: "Dziwnie się zachowujesz, raz mnie olewasz, a raz mówisz że jestem ciekawą kobietą/cokolwiek podobnego. O co Ci chodzi?"
St. Ostatnio mojemu koledze zmarł ojciec, do tego rozstaje się z dziewczyną i trochę mi go szkoda. Powiedziałam mu, że jak będzie chciał to może do mnie napisać to wyjdę z nim pogadać.
Ej, Rikudou Sennin! To jest ST? To raczej koleżanka, która wspiera swojego znajomego po rodzinnej tragedii...już bez przesady. Chyba, że to już taka desperacja z jej strony w typie: "Przez trumnę do serca"
Odp: Rozumiem, miło że wspierasz znajomych w trudnych chwilach.
ST: Nie wiem czy mogę się z Tobą umówić...podobasz się mojej koleżance a ja nie chcę jej tego robić.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Śmiech to zdrowie st ja lubie nieśmiałych a ty jesteś zbyt pewny siebie !
Odp: To dlaczego tak na mnie lecisz?
ST:
Dzisiaj miałem taką sytuację rozmawiając z dziewczyną:
- Wydałaś się ciekawą dziewczyną, daj mi swój numer to się odezwę jak będę wolny.
- O nie, nie, nie! Ty mi możesz dać swój, a ja zadecyduję czy się do Ciebie odezwę
Odbiłem to w ten sposób: "Nie codziennie się zdarza by fajny, przystojny i jednocześnie skromny facet podszedł do Ciebie i Cię zagadał, więc to on ustala tutaj zasady"
Oczywiście zdało egzamin. Pomarudziła, że uparty jestem i tyle.
Zatem proszę o inne odpowiedzi
Sic Luceat Lux
Ja tu bym użył słowa kontakt nigdy numer ale tak:
I co będe sobie siedział tak zapomniany w spisie? Nie!
Dam ci mój prosze ale nie pamiętam więc puszcze strzałke(tel do jej reki)
Odp. A jakie inne bo jest tu ich tyle że wzrokiem nie nadążam.
ST z mojego życia: w weekendy śpie u chłopaka
Ja to olałem i zmieniłem temat.
Ale też przeszło mi po głowie: A bo on pewnie ma wygodnijsze łóżko i wypraną pościel.
odp. no dobra to ja się u babci
(albo dziewczyny)
odp2. ale kto powiedział że jestem twoim chłopakiem ? no a nocowaniu już nie było żadnej mowy
dostaję smsa "Czemu się tak zachowujesz?"
Okazywałem zazdrość niestety...
Co byście odpisali?
ODP: '' BO MI ZALEZY !? .. ''
i obserwujesz jej reakcje, to własnie Ty jej rzucasz teraz 'test' jak sie ona po tym zachowa....
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Tekst który pojawia się głównie gdy Panna ms gorszy dzień i humor a ja nie okazuje co do tego zbytniej uwagi skoro wiem ze to nie moja wina. Wtedy po prostu puszcze jakiś żart jako odpowiedź i daje jej buziaka w policzek. I tutaj tekst:
"A co cie tak nagle zebrało?"
Do tej pory różnie opowiadałem ale jestem ciekaw co wy byście puścili za tekst?
Odp. Dziewczyno ja nieśmiały przecież jestem i od godziny się na to zbierałem a ty tak nagradzasz moje przełamanie?! (oczywiście z bananem na twarzy)
ST:(zapraszasz np. na studniówkę albo inną tego typu imprezę) Ale dlaczego akurat ja ?
Odp: Bo się wydajesz fajna i chcę sprawdzić czy mi nie będziesz deptać po palcach na parkiecie.
ST: To się wszystko za szybko dla mnie dzieje! Zwolnijmy trochę. (Ty dążysz do seksu, ona też aż tu taki zgrzyt nagle)
Sic Luceat Lux
odp. "ok rozumiem, że zbyt słabo się znamy jest za wcześnie."
Dwa korki w przód jeden w tył
St. Ok, zaniedbałam trochę związek ale to nie oznacza, że to tylko ja mam teraz go odbudowywać. - po tym jak dziewczyna kompletnie olała związek, bo miała już pewność, że to tylko facet będzie się starał.
ODP: Ok, ja zmówię budowlańców ale to ty płacisz.
ST:( pytasz "wierzysz w magię?" na co ona odpowiada ) magia? pfff to dobre dla dzieci.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
No, i w czym problem? (pasknąć ją po nosie jak małe dziecko
)
ST. : Tańczysz sobie w klubie, przechodzi przed tobą dziewczyna, patrzysz się na nią, ona na ciebie, po czym mówi do Cb :
-Spierdalaj.
"Nie chwal chuja przed wytryskiem"
Moim zdaniem to nie jest ST ona po prostu chce abyś spierdalał.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
"Tańczysz sobie w klubie, przechodzi przed tobą dziewczyna, patrzysz się na nią, ona na ciebie, po czym mówi do Cb :
-Spierdalaj."
A moim zdaniem to niech ona spierdala kultury się uczyć
St. Ty masz więcej cech kobiety niż mężczyzny
St. Ty masz więcej cech kobiety niż mężczyzny
ODP: Widzisz, mozesz się poczuć teraz tak męsko
< zołwik >
ST: Pewnie mowisz to kazdej... eh...
( wiadomo o co chodzi, bajerka, zawsze odpowiadam ze '' tak, kazdej '' ale moze macie coś nowego, fajnego? )
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Kurde Anarky zabrałeś mi mój tekst ehh... no dobra zaraz coś wymyślę
ODP: Do każdej? nie do końca, tylko do tych, które mi się spodobają, a dziś jest twój szczęśliwy dzień
ST: Czemu ty jeszcze nie masz dziewczyny? żadna ci się nie podoba?
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
odp - bo jesteście nudne w chooj
st - nr tel ? nie za szybko ?
Odp. szybko to ja moge zaraz zniknać i już sie nigdy nie spotkamy:), a chyba tego nie chcesz?
St: Ok przyjdę do Ciebie, ale nie mysl, że coś będzie...
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
ODP: Spokojnie na myślenie czasu nie będzie
ST: Nie jesteś czasem dla mnie za młody?
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
ST: Nie jesteś czasem dla mnie za młody?
ODP: Ty z tych które lubią wino? - im starszy tym lepszy? ( mam nadzieje ze zaczai )
ST: Na pierwszym spotkaniu zapytaleś się mnie czy jestem dziewicą, nie uwazasz ze to bezczelne?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
ST: Na pierwszym spotkaniu zapytaleś się mnie czy jestem dziewicą, nie uwazasz ze to bezczelne?
Odp1: Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, a ja świętoszkiem nie jestem
Odp2: Nie.
ST:
- Fajnie mi się z Tobą gada, daj mi swój numer to się odezwę jak będę miał trochę czasu.
- Ale ja mam chłopaka!/Mogę Ci dać tylko facebooka!
Proszę coś niecodziennego zamiast starego i dobrego: "Nie schlebiaj sobie/mam psa etc." Dzisiaj miałem taką akcję dwa razy
Opcji jest mnóstwo i ciekawi mnie co wymyślicie.
Sic Luceat Lux
ST:
- Fajnie mi się z Tobą gada, daj mi swój numer to się odezwę jak będę miał trochę czasu.
- Ale ja mam chłopaka!/Mogę Ci dać tylko facebooka!
ODP: ... czyli facet przeglada Ci smsy, a skrzynki na fejsbuku juz nie? ale jaja
ST: '' seks bez zobowiazan nie jest dla mnie, boje się, ze moge sie szybko zakochac.. ''
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Z góry mówię jestem początkujący, i moje odpowiedzi mogą nie być trafne. ;p
ST: '' seks bez zobowiazan nie jest dla mnie, boje się, ze moge sie szybko zakochac.. ''
ODP: "Masz rację, nie powinniśmy robić tego teraz. Pamiętaj, miłość jest jak płynąca energia, nie należy bać się gdy przychodzi, nie należy smucić się gdy odchodzi, trzeba cieszyć się gdy jest."
ST: "Dziwnie się zachowujesz, raz mnie olewasz, a raz mówisz że jestem ciekawą kobietą/cokolwiek podobnego. O co Ci chodzi?"
ODP: bo mam rozdwojone ego raz cie lubie raz nienawidze
smakosz dziewic
St. Ostatnio mojemu koledze zmarł ojciec, do tego rozstaje się z dziewczyną i trochę mi go szkoda. Powiedziałam mu, że jak będzie chciał to może do mnie napisać to wyjdę z nim pogadać.
Ej, Rikudou Sennin! To jest ST? To raczej koleżanka, która wspiera swojego znajomego po rodzinnej tragedii...już bez przesady. Chyba, że to już taka desperacja z jej strony w typie: "Przez trumnę do serca"
Odp: Rozumiem, miło że wspierasz znajomych w trudnych chwilach.
ST: Nie wiem czy mogę się z Tobą umówić...podobasz się mojej koleżance a ja nie chcę jej tego robić.
Sic Luceat Lux
Odp: Spokojnie... to tylko spotkanie, za bardzo odbiegasz w przyszłość.
-Aleś ty interesowny
-Troche
-To nie bądź
myślałem czy odpowiedzieć coś typu "myślałem, że nie lubisz jak jest łatwo"
ST: Nie wiem czy mogę się z Tobą umówić...podobasz się mojej koleżance a ja nie chcę jej tego robić.
ODP: Pozwolisz żeby koleżanka była wyznacznikiem twoich decyzji?
ST: Nie mam czasu się z tobą spotkać, zobaczymy się i tak na treningu. (Ona i Ja chodzimy na trening)