Chcesz się umówić na spotkanie a panna kręci i w końcu mówi: ST:Wiesz, dam Ci znać w Sobotę lub Niedzielę bo mam teraz naprawdę zawalony tydzień!
Załóżmy, że to ST i nie ma tak go aż zawalonego. Ja odpowiedziałem "Wiesz, mam lepszy pomysł. Ja do Ciebie zadzwonię w niedzielę i wtedy się ustawimy".
Odpowiedzi typu "Odpowiedz mi teraz" raczej nie wchodzą w grę bo z tego co powiedziała to pracuje teraz cały weekend, więc faktycznie może z czasem słabo stać. Aczkolwiek nie zamierzam też wychodzić na jakiegoś gościa co będzie czekał merdając ogonkiem aż panienka łaskawie się odezwie. Pierwszy raz mnie takie coś spotkało
I tutaj taki dowcip mi się przypomniał i odpowiedziałem " tak sniłaś mi się na białym koniu. Jak się obudziłem, Ciebie już nie było, a koń dalej stał"
Aż się dziewcze popłakało ze śmiechu, ale jaka odpowiedź można by tu jeszcze wrzucić?
Bądź twardym skurwysynem, który podniesie się ze wszystkiego i po wszystkim
Jak laska mowi ze masz chlopaka to najlepiej wzruszyc ramionami, usmiechnac się i zmienic temat, ewentalnie odpowiedziec ... ' luz, nie bede o niego zazdrosny '
ST: Nie jesteś wcale wyjątkowy !!!
ODP: poki co nie mam zamiaru dla Ciebie byc.
ST: widzę ze mylisz pieskowanie z opiekunczoscią ( gdy o 4 w nocy masz ja odebrac pijaną z klubu )
Moja odp: Dobra manipulacja, sorry ale nie mogę .. ( nawet jak moglem to pfff ... )
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Odp. OK!
to nie st
st. Łysa pała, wyglądasz teraz jak mała małpeczka
ODP: Grzeczna bądz, bo nici z banana!
ST: Po co przyszedłeś?
ODP: Ponieważ podają tutaj dobrą kawę. (Jeśli to jest pod jej domem/mieszkaniem)
ST: Wstydzę się za Ciebie
ST: Wstydzę się za Ciebie
Odp: A co dopiero ja mam powiedzieć.
Dzisiaj spotkałem się że mój były kolega z którym mam mały kontakt powiedział Mi żenujący tekst.
Idąc z dwoma koleżankami.
Kolega: "I tak nie poruchasz"
Wie ktoś co można odpowiadać takim burakom?
Odp. A ty nawet nie masz jaj aby próbować.
Ma ktoś inne pomysły?
Kolega: "I tak nie poruchasz"
Odp: Za to Ciebie poruchają...koledzy.
Chcesz się umówić na spotkanie a panna kręci i w końcu mówi:
ST:Wiesz, dam Ci znać w Sobotę lub Niedzielę bo mam teraz naprawdę zawalony tydzień!
Załóżmy, że to ST i nie ma tak go aż zawalonego. Ja odpowiedziałem "Wiesz, mam lepszy pomysł. Ja do Ciebie zadzwonię w niedzielę i wtedy się ustawimy".
Odpowiedzi typu "Odpowiedz mi teraz" raczej nie wchodzą w grę bo z tego co powiedziała to pracuje teraz cały weekend, więc faktycznie może z czasem słabo stać. Aczkolwiek nie zamierzam też wychodzić na jakiegoś gościa co będzie czekał merdając ogonkiem aż panienka łaskawie się odezwie. Pierwszy raz mnie takie coś spotkało
Co byście wy odpowiedzieli?
Sic Luceat Lux
odp: Napisz, a ja dam Ci znać czy nadal mam ochotę na spotkanie z Tobą
- poprawiajcie jesli cos nie tak, bo dopiero zaczynam
ST: Wez kogos reprezentacyjnego zamist mnie. - sytuacja gdy umawiam sie z dziewczyna do teatru
EDIT:
ja napisalem: "przeciez biore,siebie ;)" teoretycznie podzialalo ale czy bylo to dobre posuniecie?
Jasne, że było
Dobra odpowiedź!
Sic Luceat Lux
ST: Czy śniłam Ci się ostatnio?
I tutaj taki dowcip mi się przypomniał i odpowiedziałem " tak sniłaś mi się na białym koniu. Jak się obudziłem, Ciebie już nie było, a koń dalej stał"
Aż się dziewcze popłakało ze śmiechu, ale jaka odpowiedź można by tu jeszcze wrzucić?
Bądź twardym skurwysynem, który podniesie się ze wszystkiego i po wszystkim
-Ta, to był koszmar... 23:00... my we dwójkę u ciebie... ubrani... brrr.
ST: -Nie daję swojego numeru byle komu.
ST: -Nie daję swojego numeru byle komu.
odpowiedź:
Wariant I
To była moja kwestia.
Wariant II
Ukradłaś mi kwestię.
ODP: Fajnie że masz jakieś wartości, ale po przez wymianę numerów nie wyobrażaj sobie zbyt wiele.
ST: Zakochałeś się we mnie ?
- jeszcze nie... ale jeśli o to Ci chodzi to takie pytania Ci nie pomogą
- zakochałem się w twoim tyłku, ale ty jesteś miłym dodatkiem do niego. [oczywiście można użyć innej części ciała zależy jak chcecie wypaść]
ST klasyk:
- Mam chłopaka
Poproszę o nieoklepaną, zaskakującą odpowiedź.
ST klasyk:
- Mam chłopaka
odpowiedź: ja też.
miało być zaskakujące...
ST: Mam chłopaka
ODP: Cieszę się że nie jesteś lesbijką, ale chce poznać Ciebie a nie twojego chłopaka
ST: Nie jesteś wcale wyjątkowy !!!
Jak laska mowi ze masz chlopaka to najlepiej wzruszyc ramionami, usmiechnac się i zmienic temat, ewentalnie odpowiedziec ... ' luz, nie bede o niego zazdrosny '
ST: Nie jesteś wcale wyjątkowy !!!
ODP: poki co nie mam zamiaru dla Ciebie byc.
ST: widzę ze mylisz pieskowanie z opiekunczoscią ( gdy o 4 w nocy masz ja odebrac pijaną z klubu )
Moja odp: Dobra manipulacja, sorry ale nie mogę .. ( nawet jak moglem to pfff ... )
a Wy co byscie odpowiedzieli?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
a w głębi duszy srasz do poduszki czy jakis inny facet jej wlasnie nie podwozi
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Ja bym odpowiedział, że mogę być tak opiekuńczy, że jej zadzwonię po taksówkę i dobranoc
Sic Luceat Lux
ST: chyba za dużo o mnie myślisz
ST: chyba za dużo o mnie myślisz
Odp: Tak...myślę cały czas czy nie chcesz mnie czasem zgwałcić!
ST: Możesz mnie zabrać do kina/pubu/na spacer.
Sic Luceat Lux
ST: Grasz w kosza, siatkówke?
Odp: Są lepsze gry na wstęp
ST: Skąd mnie znasz? (może nie jest to typowy ST, ale czasem może się pojawić)
Bądź twardym skurwysynem, który podniesie się ze wszystkiego i po wszystkim
ST: Skąd mnie znasz? (może nie jest to typowy ST, ale czasem może się pojawić)
Odp. Z familiady.
Nie wiem czy było coś podobnego.
ST.Pracujesz, czy trzeba ci kupować jedzenie?
(damska odpowiedź na ruchasz się, czy trzeba z tobą chodzić).
ST.Pracujesz, czy trzeba ci kupować jedzenie?
Odp. Jestem dokarmiany przez pajacyka
St. Jacyś mężczyźni na siłowni mnie podrywali...
ODP: To warto było się z nimi umówić, miała byś darmową kolacje
ST: W trakcie rozmowy dziewczyna nagle wyskakuje: ''No chyba nie''
ODP: Haha, lubię spontaniczność (i poklepać ją po plecach).
ST: Wiesz co, nie chce mi się już z tobą gadać..
The only easy day was yesterday!
Odp: To możemy pośpiewać...
ST: Czy nie uważasz że to oby za szybko (sytuacja odnośnie spotkania, podania numeru tel itd)
Bądź twardym skurwysynem, który podniesie się ze wszystkiego i po wszystkim
ODP: (dla mnie uniwersalny tekst już powtarzany do wielu ST) Wiesz, przez to spotkanie nie wyobrażaj sobie zbyt wiele
ST: Patrz, zapomniałam dziś (Prosisz dziewczynę o coś, co na 100% pamięta a daje ST)
ST: Patrz, zapomniałam dziś
(odpowiedź może być nieco chamska, jednakże testowana wielokrotnie - i że tak powiem - miękną najtwardsze cycki xD) a mianowicie :
Odp: a żeby majtki ubrać, też zapomniałaś? (i do tego szyderczy uśmiech)
- niech ktoś wrzuci jakieś ST, bo nie mam pomysłu jak narazie
Bądź twardym skurwysynem, który podniesie się ze wszystkiego i po wszystkim
ST: Wszystkim dziewczynom walisz takie teksty?
Sic Luceat Lux