ODP. jak się zdecydujesz to wyślij mi gołębia, będę czekał.
ODP2. Wiesz...z nas obojga to nie ja mam talent do psucia wszystkiego, czego się dotknę
ODP3. Życiowa pesymistka...(kręcisz głową z niedowierzaniem, uśmiechając się ironicznie)
ST. Zgolił byś ten młodzieńczy wąs, wyglądasz idiotycznie.
Odp. Nie przejmuj się, w tych czasach piękno jest czymś powszechnym, a to co się najbardziej liczy to ta unikatowa energia, charakter i osobowość.
Więcej Cię o to nie zapyta, a nawet jeśli to mówisz, że jest Ci przykro, że traktuje Cię jak kogoś płytkiego, kto ocenia ludzi po wyglądzie. Wszystkie kobiety są piękne.
Zapodaj ktoś ST bo nie mam weny.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
ST. I ty twierdzisz że umiesz tańczyć? To ma być taniec? (reakcja na twoje stwierdzenie, iż całkiem radzisz sobie w tańcu lub twierdzisz, że jesteś wymiataczem parkietu)
Napiszę coś co widziałem na filmikach z podejść Vekana.Dodatkowo mogę powiedzieć,że ma to swoją skuteczność.Było to z ukrytej kamery i jeśli pamiętam dobrze to z materiału płatnego,czyli niedostępnego dla wszystkich.
ST;Ale ja mam chłopaka.
ODP:Ok,to słuchaj zrobimy tak,wpiszesz mi swój numer telefonu a ja za jakiś czas się odezwę,życie jest strasznie przewrotne.Jak coś się zmieni to możemy się umówić,a jak dalej z nim będziesz to usunę Twój numer i nie będę Cię męczył(z uśmiechem na ustach).
Dzwonisz do niej za tydzień/dwa i próbujesz.Jak to był ST to masz 99% szans,że Ci to wejdzie.Jak ma chłopaka to trudno
1 Tylko sie we mnie nie zakochuj.
2 Jesteś taki przewidywalny (pierwszy raz w życiu usłyszałem i zjebałem bo sie uniosłem dumą)
3 Co mam jeszcze fajnego? Co Ci sie we mnie podoba? (po dość bezpośrednim komplemencie, odbijcie tak żeby nie nie było że tylko napierdalam o jednym )
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
ad.1
ODP1. ups...chyba za późno (lekki uśmiech, celowe nieśmiałe spojrzenie)
ODP2. To się okaże w praniu
ODP3. Liczyłem na to, że zostaniemy przyjaciółmi...eh, zawsze musisz wcisnąć swoją nadinterpretacje
ad.2
ODP1. Przewidywalny dla kobiet, które są przewidywalne
ODP2. Oszczędzam moce na lepszy towar (chamski C&F, dobrze skalibruj, nie w każdym przypadku osiągniesz zamierzony efekt)
ad.3
ODP1. Te włosy pod pachami są kusząco-nęcące...nawet nie myśl o ich zgoleniu
ODP2. Ta tłusta dupa (klepiesz w tyłek; ostry neg, tylko dla atrakcyjnych panien, które faktycznie nie mają tłustej dupy - nie chcemy przecież zasmucać i pogłębiać kompleksów panien z nadwagą )
ODP3. Masz fajną tapetę na ścianie/biurko/łóżko/wykładzinę (humorystyczna dewaluacja jej wartości przez komplementowanie "martwej natury" - można rozwinąć np. "Fajne masz biurko. Masywne szuflady, a jakie klamki...aż by się chciało pociągnąć Pewnie często to robisz, hmm? mmm, a prowadnice jak zajebiście chodzą..przód, tył, przód, tył, suuuper. Materiał też nie kiepski - dębowy, w miare twardy. Ale powiem ci że ja preferuję mahoń - trwalszy, przede wszystkim twardszy i odporny na zarysowania. I widzę, że nie zaniedbujesz obowiązków - kurze pościerane - co znaczy że regularnie pracujesz, lubię to Pracowitych ludzi się ceni. et cetera, et cetera....)
Spróbuj, może kiedyś obudzą nas promienie letniego słońca, muskające nas po policzkach, a potem... zrobisz mi śniadanie (nie wiem czy to dobre odbicie, ale wyobrazi sobie pozytywne emocje)
Daj swoją odpowiedź, bo dopiero zaczynam uczyć się odbijać ST, a ty jesteś w tym dobry
ODP2: Bo masz coś w sobie fascynującego czemu nie mogę się oprzeć.
ODP1: Dobrze kotku, to moja wina a teraz się połóż to ci zrobię masaż ( jeśli chodziło o bzdety, to wzięcie winy na siebie jeszcze bardziej ją w jej winie umocni)
Mi laska nie robi ST to ciężko coś wymyślić. Ktoś może zadać.
ODP1. po prezencik
ODP2. cicho, sprawdzam czy nie masz guza - to poważna sprawa (jak łapiesz za cycka )
ODP3. ok, nie to nie - myślałem ze ci sie podoba.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ST;Wszystkie zabierasz na takie randki ?
ODP: przestan, za kogo mnie masz? ( jezeli chcesz wyjsc w jej oczach pozywtywnie )
ODP2: tylko te najlepsze
( jezeli msz na nia wyyyjebane )
Jeżeli masz pytania - pisz PW
ST: Nieeee wcale to mi nie przeszkadza, idź z nią potańcz, no idź, nalegam...
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
ODP. Dzięki kochanie, jesteś wspaniała! (buziak dla niej i idziesz tańczyć
)
ST. Eee, praca fizyczna. Trochę wstyd.
(ale zastrzegam, zwrot "żadna praca nie hańbi" się nie liczy! ;p)
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
masz racje, mogłem zostać woźnym(i arogancki uśmiech).
ST:Hmm.. Nie wiem czy coś nam z tego wyjdzie
ODP. jak się zdecydujesz to wyślij mi gołębia, będę czekał.
ODP2. Wiesz...z nas obojga to nie ja mam talent do psucia wszystkiego, czego się dotknę
ODP3. Życiowa pesymistka...(kręcisz głową z niedowierzaniem, uśmiechając się ironicznie)
ST. Zgolił byś ten młodzieńczy wąs, wyglądasz idiotycznie.
ODP: Z kolegami to tak średnio, tak samo jak z twoją urodą.
st: Masz odstające uszy ojej.
nie tylko to mi odstaje...ale nie martw sie, w twojej obecnosci raczej ci to nie grozi
Odp. Nie przejmuj się, w tych czasach piękno jest czymś powszechnym, a to co się najbardziej liczy to ta unikatowa energia, charakter i osobowość.
Więcej Cię o to nie zapyta, a nawet jeśli to mówisz, że jest Ci przykro, że traktuje Cię jak kogoś płytkiego, kto ocenia ludzi po wyglądzie. Wszystkie kobiety są piękne.
Zapodaj ktoś ST bo nie mam weny.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
ST. I ty twierdzisz że umiesz tańczyć? To ma być taniec? (reakcja na twoje stwierdzenie, iż całkiem radzisz sobie w tańcu lub twierdzisz, że jesteś wymiataczem parkietu)
Odp: Podstawa to odpowiednia partnerka, widać muszę lepiej poszukać.
ST: jesteś taki niedojrzały
Ja tylko stawiam, płacisz Ty.
St. Odrzuć tą swoją chorą pewność siebie.
St. Odrzuć tą swoją chorą pewność siebie.
odp: A co, krępujesz się?
ST: Widzę, że lubisz się przechwalać.
odp: chcę się z Tobą zobaczyć
ST: ochotę mam na wiele innych rzeczy po czym dodaje że może, może:)
haha, hera, koka, hasz, lsd?
Podchodzisz do dziewczyny, zaczynasz rozmowę i słyszysz: Może i było tutaj, ale piszę
ST: Ale ja mam kogoś!
Napiszę coś co widziałem na filmikach z podejść Vekana.Dodatkowo mogę powiedzieć,że ma to swoją skuteczność.Było to z ukrytej kamery i jeśli pamiętam dobrze to z materiału płatnego,czyli niedostępnego dla wszystkich.
ST;Ale ja mam chłopaka.
ODP:Ok,to słuchaj zrobimy tak,wpiszesz mi swój numer telefonu a ja za jakiś czas się odezwę,życie jest strasznie przewrotne.Jak coś się zmieni to możemy się umówić,a jak dalej z nim będziesz to usunę Twój numer i nie będę Cię męczył(z uśmiechem na ustach).
Dzwonisz do niej za tydzień/dwa i próbujesz.Jak to był ST to masz 99% szans,że Ci to wejdzie.Jak ma chłopaka to trudno
Brak st więc napisze swoje:
1 Tylko sie we mnie nie zakochuj.
)
2 Jesteś taki przewidywalny (pierwszy raz w życiu usłyszałem i zjebałem bo sie uniosłem dumą)
3 Co mam jeszcze fajnego? Co Ci sie we mnie podoba? (po dość bezpośrednim komplemencie, odbijcie tak żeby nie nie było że tylko napierdalam o jednym
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
ad.1
ODP1. ups...chyba za późno (lekki uśmiech, celowe nieśmiałe spojrzenie)
ODP2. To się okaże w praniu
ODP3. Liczyłem na to, że zostaniemy przyjaciółmi...eh, zawsze musisz wcisnąć swoją nadinterpretacje
ad.2
ODP1. Przewidywalny dla kobiet, które są przewidywalne
ODP2. Oszczędzam moce na lepszy towar (chamski C&F, dobrze skalibruj, nie w każdym przypadku osiągniesz zamierzony efekt)
ad.3
)
Pewnie często to robisz, hmm? mmm, a prowadnice jak zajebiście chodzą..przód, tył, przód, tył, suuuper. Materiał też nie kiepski - dębowy, w miare twardy. Ale powiem ci że ja preferuję mahoń - trwalszy, przede wszystkim twardszy i odporny na zarysowania. I widzę, że nie zaniedbujesz obowiązków - kurze pościerane - co znaczy że regularnie pracujesz, lubię to
Pracowitych ludzi się ceni. et cetera, et cetera....)
ODP1. Te włosy pod pachami są kusząco-nęcące...nawet nie myśl o ich zgoleniu
ODP2. Ta tłusta dupa (klepiesz w tyłek; ostry neg, tylko dla atrakcyjnych panien, które faktycznie nie mają tłustej dupy - nie chcemy przecież zasmucać i pogłębiać kompleksów panien z nadwagą
ODP3. Masz fajną tapetę na ścianie/biurko/łóżko/wykładzinę (humorystyczna dewaluacja jej wartości przez komplementowanie "martwej natury" - można rozwinąć np. "Fajne masz biurko. Masywne szuflady, a jakie klamki...aż by się chciało pociągnąć
1. A ty sobie nie schlebiaj tak.
2. Swój znalazł swojego.
3. Masz fajną siostrę/koleżankę.
ST. Nie chcę żebyś przeze mnie cierpiał.
ST. Nie chcę żebyś przeze mnie cierpiał.
ODP. Jak będę chciał sobie pocierpieć to zjade gołą dupą po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.
ST. Chciałabym Ci móc zaufać (mam dobrą odpowiedź, czekam na waszą kreatywność
)
Spróbuj, może kiedyś obudzą nas promienie letniego słońca, muskające nas po policzkach, a potem... zrobisz mi śniadanie
(nie wiem czy to dobre odbicie, ale wyobrazi sobie pozytywne emocje)
Daj swoją odpowiedź, bo dopiero zaczynam uczyć się odbijać ST, a ty jesteś w tym dobry
Odp: " Nie ufaj mi, jestem złym chłopakiem "
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
plastyczny i obrazowy język potrafi zdziałać cuda, dlatego ważna jest umiejętność tworzenia tego typu tekstów, co właśnie ci sie udało
ok, moja wersja:
A: Chciałabym Ci móc zaufać
B: Jeju, a jaki to problem?
A: ?? (pytające spojrzenie)
B: "uf, uf" - takie trudne? i po kłopocie
ST. Nie chcę żebyś przeze mnie cierpiał.
ODP: A co, chcesz mnie tylko wykorzystać i porzucić? Spoko, u mnie czy u Ciebie?
ODP: Grozisz mi!?
ST. Chciałabym Ci móc zaufać (mam dobrą odpowiedź, czekam na waszą kreatywność Smile)
ODP: Nikt Ci nie broni...
ST1: Zawsze chcesz mi udowodnić, że to ja jestem winna! (kłótni)
ST2: To po co jesteś z kobietą, w której tyle rzeczy Tobie przeszkadza?
ODP2: Bo masz coś w sobie fascynującego czemu nie mogę się oprzeć.
ODP1: Dobrze kotku, to moja wina a teraz się połóż to ci zrobię masaż ( jeśli chodziło o bzdety, to wzięcie winy na siebie jeszcze bardziej ją w jej winie umocni)
Mi laska nie robi ST to ciężko coś wymyślić. Ktoś może zadać.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
ST: 'Gdzie z tymi rączkami.'
Pozdro!
ODP1. po prezencik
)
ODP2. cicho, sprawdzam czy nie masz guza - to poważna sprawa (jak łapiesz za cycka
ODP3. ok, nie to nie - myślałem ze ci sie podoba.
ST. Nie jesteś pępkiem świata. Boże co ja w tobie widzę.
ST. Nie jesteś pępkiem świata. Boże co ja w tobie widzę.
odp. Spokojnie, nie musisz od razu nazywać mnie bogiem!
ST: Zachowujesz się jak dziecko!
Jak możesz wrócić na piechotę to możesz powiedzieć
ODP: Tak, tak kochanie wiem że to jest przyjemne ( i dalej robisz to co robiłeś )
Jeśli masz daleko i na prawdę ci się spieszy to wychodzisz, chyba że jest sama w domu a tobie nie przeszkadza zostanie na noc
ST: Ostatnio na imprezie spotkałam takiego fajnego faceta, tańczył ze mną w taki sposób że mmmm... nie mogłam mu się oprzeć
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut